Zdjęcie: Igor Omilaev / Unsplash

Firma Anthropic stanęła przed poważnym wyzwaniem prawnym. Zbiorowy pozew złożony w sądzie federalnym Kalifornii podważa przejrzystość modelu subskrypcji Claude Max, oskarżając dostawcę o wprowadzanie użytkowników w błąd dotyczące rzeczywistych limitów użytkowania.

Treść pozwu i początek sprawy

Pozew został wniesiony 14 czerwca do sądu federalnego w Północnym Okręgu Kalifornii. Sprawę wszczął użytkownik Karl Kahn, który utrzymuje, że zapłacił więcej niż powinien, otrzymując jednocześnie mniejszy zakres usług niż obiecany w opisach planów. Powód twierdzi, że zaczynając od subskrypcji Claude Pro w czerwcu 2025 roku, przeszedł najpierw na Max 5x w stycznia, a następnie na Max 20x w kwietniu, lecz stale napotykał ograniczenia i zmuszony był dokupować dodatkowy dostęp po wyczerpaniu przydzielonych limitów.

Pozew potencjalnie obejmuje wszystkich amerykańskich użytkowników, którzy subskrybowali któryś z wariantów Claude Max.

 

Brak przejrzystości w pomiarze użytkowania

Głównym zarzutem w pozwie jest stwierdzenie, że Anthropic nie dostarczyła jasnego wyjaśnienia, w jaki sposób mierzone jest „użytkowanie” w ramach planów Max. Zgodnie z pretensjami pozywającego, brak tej informacji uniemożliwia użytkownikowi weryfikację, czy faktycznie otrzymuje obiecany poziom usług.

Plan Max 5x, którego cena wynosi około 100 dolarów miesięcznie, reklamowany jest jako oferujący pięciokrotnie większe możliwości użytkowania w porównaniu z podstawowym pakietem Pro. Max 20x za około 200 dolarów mieś. obiecuje aż dwudziestkrotny wzrost limitów, dodatkowo gwarantując priorytetowy dostęp do nowych modeli i rozszerzone możliwości pracy, w tym narzędzia takie jak Claude Code.

 

Niezgodność między obietnicami a rzeczywistością

Jednak w pozwie twierdzą, że rzeczywiste działanie systemu nie odpowiada zaproponowanym opisom, ponieważ faktyczne ograniczenia zależą od niejasnych metryk zużycia, które nie są wyraźnie ujawniane użytkownikom.

Kancelaria reprezentująca powoda wskazuje, że sprawa opiera się na standardowych normach ochrony konsumentów zakazujących nieprawdziwej lub niedostatecznie przejrzystej reklamy usług. Jak wyjaśnia adwokat Kati Daffan, podobne spory są typowe na rynku usług subskrypcyjnych, gdzie użytkownicy mają trudności z obiektywnym sprawdzeniem, czy ich faktyczne zużycie odpowiada warunkom umowy.

 

Braki systemowe utrudniające weryfikację

Materiały pozwu podkreślają, że nieobecność przejrzystego systemu śledzenia użytkowania może tłumaczyć, dlaczego podobne pozwy nie były wcześniej zgłaszane na szeroką skalę: użytkownicy nie dysponują wystarczającymi narzędziami do weryfikacji rzeczywistego zakresu otrzymanego serwisu.

Warto odnotować, że model subskrypcji z podwyższonymi limitami aktywnie wykorzystywany jest także przez innych głównych graczy na rynku AI, takich jak OpenAI, Google i Perplexity AI, gdzie również funkcjonują plany z priorytetowym dostępem i podwyższonymi limitami.

 

Żądania i zakres procesu zbiorowego

Pozew domagał się odszkodowania, zwrotu środków, nakazu sądowego zakazującego dotychczasowego sposobu opisywania planów taryfowych, a także certyfikacji pozwu zbiorowego dla wszystkich użytkowników, którzy subskrybowali Max 5x lub Max 20x poprzez Claude.com lub aplikację desktopową od kwietnia 2025 roku.

Sytuacja wokół procedury sądowej wpisuje się w szerszy trend presji na rynek subskrypcji AI, gdzie koszty dostępu do zaawansowanych modeli stale wzrastają, a mechanizmy pomiaru „użytkowania” stają się coraz bardziej skomplikowane i mniej przejrzyste dla użytkowników końcowych.