Amazon prowadzi rozmowy na temat dużej inwestycji w OpenAI — firmę stojącą za ChatGPT. Według informacji Reutersa, w ramach tej potencjalnej transakcji OpenAI mogłoby zostać wycenione na ponad 500 miliardów dolarów, a sama inwestycja Amazona miałaby sięgnąć około 10 miliardów dolarów.

Rozmowy odbywają się w bardzo konkretnym momencie. OpenAI przygotowuje się bowiem do debiutu giełdowego (IPO) planowanego na 2027 rok, a jednocześnie intensywnie wzmacnia swoją pozycję technologiczną i biznesową. Ewentualna współpraca z Amazonem byłaby kolejnym krokiem w kierunku dywersyfikacji partnerstw — szczególnie po wcześniejszych, szeroko komentowanych relacjach z Microsoftem.

 

Nie tylko pieniądze, ale też technologia

Potencjalna umowa nie dotyczy wyłącznie kapitału. OpenAI planuje również korzystać z chipów Amazon Trainium, które są alternatywą dla rozwiązań oferowanych przez Nvidię czy Google. To wyraźny sygnał, że Amazon chce mocniej zaznaczyć swoją obecność w obszarze infrastruktury dla sztucznej inteligencji, a OpenAI — uniezależnić się technologicznie od jednego dostawcy.

Dodatkowo OpenAI rozważa sprzedaż Amazonowi korporacyjnej wersji ChatGPT, co mogłoby oznaczać szersze wykorzystanie tego narzędzia w usługach chmurowych i produktach skierowanych do klientów biznesowych.

 

Delikatna równowaga interesów

Ciekawym wątkiem jest fakt, że Amazon jest już jednym z głównych inwestorów Anthropic — startupu AI rozwijającego chatbota Claude, bezpośrednio konkurującego z ChatGPT. Łączna wartość inwestycji Amazona w Anthropic sięga 8 miliardów dolarów, a sam startup planuje IPO w 2026 roku. Pokazuje to, że Amazon stawia na szerokie portfolio w obszarze AI, nawet jeśli oznacza to wspieranie konkurujących ze sobą rozwiązań.

 

„Kod Czerwony” i przyspieszenie rozwoju

Na początku grudnia 2025 roku serwis The Information poinformował, że CEO OpenAI, Sam Altman, ogłosił w firmie tzw. „Kod Czerwony”. Oznaczało to pełną mobilizację zespołów: większość pracowników została skierowana do poprawy jakości i możliwości ChatGPT, a inne projekty czasowo odłożono. Efektem tego przyspieszenia była szybka premiera GPT-5.2.

 

Co to wszystko oznacza?

Jeśli rozmowy z Amazonem zakończą się sukcesem, może to być jedna z największych i najważniejszych transakcji w historii rynku sztucznej inteligencji. Dla OpenAI to szansa na jeszcze szybszy rozwój i większą niezależność. Dla Amazona — umocnienie pozycji jako kluczowego gracza w globalnym wyścigu AI, zarówno po stronie chmury, jak i zaawansowanych modeli językowych.

Jedno jest pewne: rynek AI wchodzi w nową fazę, a stawki — finansowe i technologiczne — są wyższe niż kiedykolwiek wcześniej.