Usługi telefonii ruchomej w Polsce w 2012 r. świadczyło 26 operatorów, z czego 7 to podmioty działające w oparciu o model MNO. Spółka Aero2 świadczyła jedynie usługi dostępu do Internetu.

Mimo nasycenia rynku, nadal zauważalny był trend wzrostu liczby rozdystrybuowanych kart SIM, co przełożyło się na wzrost penetracji usług telefonii ruchomej. W 2012 r. operatorzy mieli zarejestrowanych w swoich bazach łącznie ponad 53,9 mln kart SIM, co dało penetrację na poziomie 140% i jednocześnie stanowiło wzrost o 6,4% w stosunku do roku poprzedniego (Wykres 27). Największy wzrost bazy abonenckiej rok do roku zanotował P4 – o 1,6 mln klientów (22,8%),
natomiast największy spadek – o 0,1 mln abonentów (-1,1%) dotyczył Polkomtela (Plus).
Telefonia ruchoma była nadal największym segmentem polskiego rynku telekomunikacyjnego. W 2012 r. przychody operatorów mobilnych stanowiły prawie 45% wartości całego rynku.
Łączny przychód operatorów świadczących usługi telefonii mobilnej w 2012 r. wyniósł ok. 18,9 mld zł4. Oznacza to spadek względem poprzedniego roku o 1%.
Największy spadek, bo aż o 30,2% dotyczył przychodów z połączeń głosowych, największy wzrost, o ponad 23%, transmisji danych.
Podobnie jak przed rokiem, zdecydowanie największą część przychodów generowali klienci post-paid. W 2012 r. roku zależność ta rozkładała się w stosunku 80% do 20% przychodów generowanych przez użytkowników usług pre-paid.

Systematycznie zmniejszało się ARPU. Zgodnie z danymi Analysys Mason w 2012 r. wskaźnik ten dla Polski wyniósł 38,4 zł i był niższy względem roku poprzedniego o 16,4%, kiedy to średni miesięczny przychód na jednego klienta wynosił 45,93 zł.
Struktura klientów
Klienci usług abonamentowych generowali dla operatorów dużo większy przychód niż klienci pre-paid. Nie przełożyło się to jednak na strukturę klientów. W 2012 r. utrzymała się tendencja z poprzedniego roku, czyli przewaga o 8,4 pp. liczby użytkowników usług „na kartę”
Udziały operatorów
W 2012 r. nastąpił wzrost liczby użytkowników (kart SIM) o 7,6% w porównaniu do roku poprzedniego. Pod tym względem pozycję lidera objął T-Mobile Polska z 29,3%
udziałem, co oznacza wzrost o 13,7% względem roku poprzedniego. Swoją pozycję umacniał nadal P4, które zanotowało największy wzrost liczby użytkowników o 1,6 mln, tj. o 22,8%. Największy wzrost odnosił się jednak do kategorii „pozostali”, czyli pozostałych operatorów MNO oraz MVNO. Liczba kart SIM w ich sieciach zwiększyła się o 37,5% w stosunku do roku poprzedniego.
W 2012 r. nastąpił spadek łącznych przychodów operatorów o ok. 1% w odniesieniu do 2011 r. Pomimo tego, że udział PTK Centertel spadł względem roku poprzedniego o 1,3 pp, pozostał on liderem z udziałem 30,7%. Największy wzrost, o 3,4 pp. w stosunku do roku 2011, zanotował P4 .
Możliwość szybkiego i bezpłatnego przeniesienia numeru nadal cieszyła się dużą popularnością.

W 2012 r. około 1248 tys. użytkowników zdecydowało się na przeniesienie swojego numeru do innego operatora. Od kilku lat liderem pozostaje tutaj spółka P4, do której w ubiegłym roku swój numer przeniosło 64% użytkowników spośród ogólnej liczby osób korzystających z takiej możliwości.
źródło: UKE
Kan
1248 tys. użytkowników przeniosło swój numer z tego 64% (tak nawiasem nie 7:10) do Play. To oznacza, że wlaściwie Play zaczyna na tym rynku już tracić. Ciekawe jak to będzie wyglądać po 2013, gdy mamy teraz praktycznie koniec stawek MTR i widać, juz że Play przestaje być liderem wprowadzania nowości, a nawet ledwie próbuje dogonić w pomysłach pozostałych.
Zaczyna tracic? Od kiedy to pozyskiwanie 64% klientów rocznie jest traceniem?
To dane z zeszły rok, kiedy działała jeszcze asymetria MTR.
7 opów działa w PL „w oparciu o model MNO” czyli na własnej infrastrukturze? W3+P4 to czterech. Jacy jeszcze poza nimi, Aero2, Cyfrowy Polsat? Netia? Którzy jeszcze?
Oprócz W4 jest jeszcze Aero 2, Centernet (oba należą do solorza) a ostatnim byłby Nordisk (należy do Polkomtela)
Mobyland.
Te 64% to procent osób, które spośród innych niż Play operatorów, zdecydowały się przenieść numer. 64% tych osób wybrało przeniesienie do Play (z tego wynika, że na 1,6mln klientów, których pozyskał Play, ok. 50% przeniosło numer z innych sieci). Analizując dane dalej: jedynie 36% (449tys.) spośród 1mln248tys przenoszących numer, zasiliło bazę abonencką W3 (bądź innych mniej znaczących na rynku operatorów). Wychodzi więc na to, że Play pozyskał z innych sieci ok 800tys abonentów, a w tym samym czasie wszyscy pozostali operatorzy zyskali dzięki możliwości przeniesienia numerów jedynie 449tys. Różnica jest druzgocąca i wskazuje na to, że Polacy zaczęli liczyć złotówki, które wydają na połączenia telefoniczne.
Z drugiej strony czy 800 tys w ciągu roku na 3opow to dużo? Gdu do tego gro z tego to pre-paid?
Szkoda tylko, że Play ma 2 razy niższe ARPU niż pozostali operatorzy, bo większość przechodzących to pre-paid z roczną ważnością, którzy załadują kartę raz do roku. Nie wiem z czego tu się cieszyć. Ta siec po prostu ma innych odbiorców.
nie wiem co ludzie widzą w Play’u? Ok, kiedyś wyróżniali się ofertą, a teraz? Najniższą jakością połączeń, wolnym internetem, kiepskim zasięgiem, BOKiem, itp, itd. Można wymieniać długo. Nie wspomnę o braku ofert dla przedłużających umowę. Rozstałem się z Playem po ponad 4 latach korzystania z 3 abonamentów. I prawdopodobnie do nich nigdy nie wrócę, a na pewno nie w najbliższych latach.