Dzisiaj Telekomunikacja Polska oficjalnie rozpoczęła rebranding marki na Orange. Poza zmianą wizualizacji operator wprowadza na rynek nowy pakiet komórkowy z nielimitowanymi połączeniami na numery mobilne za 79,99 zł oraz rozmowy bez limitu za 39,99 zł do Orange. W Play mamy dokładnie taką właśnie ofertę. Stan Darmowy 39 bez telefonu – będzie drukarka dla Michała Paschalis-Jakubowicz, dyrektora marketingu Orange – skomentował ofertę Orange Marcin Gruszka, rzecznik Play.
W opcji Super Przejście jest jeszcze lepiej
– Ja wiem, że to nudne i naprawdę nie jestem złośliwy, ale
jak wprowadziłem tradycje to muszę ponosić konsewkencje. Panie Michale,
jakieś preferencje co do modelu? – ironizuje Marcin Gruszka.
Warto przypomnięć słowa Wojciech Jabczyńskiego, rzecznika Orange, który po konferencji T-Mobile zapewniał, że – nasz pomysł, nie będzie tylko marketingowym copy-paste. Planujemy dać wam dużo więcej (…) ofertę, dużo szerszą niż ze zryczałtowanym abonamentem i zaszytymi rozmowami no limit do wszystkich sieci.
Zdaniem analityków oferty no limit to sposób na ograniczenie spadku przychodów operatorów po tym, jak Urząd Komunikacji Elektronicznej zredukuje stawki MTR (opłaty międzyoperatorskie). Marketingowo cena 79 zł została już ustalona przez rynek, po tym jak opadnie już reklamowy szum, nie będzie ona miała znaczącego udziału w rynku. Oznacza to tylko tyle, że Play, T-Mobile, Plus i od dzisiaj Orange przestają się różnić od siebie cenami.
Według statystk obecnie klienci abonamentowi nie wydzwaniają średnio więcej niż 250 – 300 minut miesięcznie, a takie pakiety można już dostać w abonamencie o połowę niższym niż najtańszy no limit bez telefonu. Operatorzy komórkowi, mają zatem ciężki orzech do zgryzienia. Zaczyna się wyścig o to, kto da klientom więcej w ramach usług dodatkowych w tym zaszytej do oferty rozrywki.
Na rynku telekomunikacyjnym dawno nie było tak ciekawie. Nowe oferty zapewne ożywią rynek, ale czy wywołają masowego przechodzenia klientów z sieci do sieci?
źródło: Play, wł.


Mówiąc szczerze to OBIEKTYWNIE Orange zerżnął od Playa nie tylko ofertę ale sporą część layoutu nowego bloga i nowej strony :/ PRZYPADKOWO????
To akurat nie było mądre posunięcie ze strony Orange. Nowe loyauty obydwu operatorów sąkiepskie i mało przejrzyste, o wygodzie korzystania nie wspomnę.
Bardzo słuszna uwaga rzecznika Play.
Takie zadufanie p. Gruszki to ju żenada . Przypominam , że taryfy no- limit znane są od lat i zostały przez Play również skopiowane . Jak tak dalej pójdzie , to niedługo zawłaszczy wynalezienie koła
Nie zmienia faktu że w naszym kraju(co mnie obchodzi zagranica?)to Play jest pionierem,a inni operatorzy zasiedziali na tym rynku od 15 lat i dłużej sami nie potrafią wymyślić dobrej oferty tylko jeden patrzy na drugiego.Co w sumie to wygląda na zmowę cenową..
~mmm Sama idea telefonii komórkowej przyszła do Polski z zagranicy – ale co cię obchodzi zagranica . W Polsce jej prekursorami byli operatorzy W3 (świadomie pomijam Centertela ). Zatem idąc tropem marketingowego bredzenia p. Gruszki , powinien on mieć już niezłą kolekcję kserokopiarek . Co do zmowy cenowej ,a właściwie oligopolu – to istniał on od początku zaistnienia W3 na polskim rynku . Niestety UKE , a wcześniej jego poprzednicy nie miał narzędzi i głównie siły , do walki z nimi . Dopiero wstąpienie Polski do Unii dało temu urzędowi potężne wsparcie , a dyrektywy KE wymusiły kolejne zmiany prawa telekomunikacyjnego . Dzięki temu możliwe było częściowe otwarcie rynku telekomunikacji mobilnej i zaistnienie nowych podmiotów na rynku , typu Play . Niestety pomoc UKE – w postaci przymusu jego „dotacji” – udzielona nowemu podmiotowi , bardzo potrzebna na początku , trwa zbyt długo i aktualnie szkodzi kolejnym nowym podmiotom z segmentu MNVO . Jednocześnie widać jak oligopol W3 zamienia się w oligopol W4 .
Nie chodzi mi o ideę powstania telefoni komórkowej i jej zastosowanie ale o cenniki i taryfy.Polska jednak nadal bardzo różni się od unijnych krajów z czasów sprzed układu warszawskiego mimo pozornej jedności Pamiętam 3zł za minutę połączenia,wiec mówić mi nie musisz jak to kiedyś wyglądało,i jak powoli W3 wprowadzało zmiany.Jak dla mnie urząd powinien umieć wymusić na firmach telekomunikacyjnych swoje postulaty bez dyrektyw unijnych choćby sądownie a ministerstwo powinno to zapewnić bo co to jest są ministrowie są ustawy są przepisy a firmy mają to w d@@ i robią co chcą?. końcu łaski nie robią częstotliwości dostają od wojska(państwa),ponoszą koszty ale i mają korzyści i to ogromne.Tu gdzie ja mieszkam cudowne t-mobile ma zasięg tylko 2g podobnie orange 3g idealne jakościowo ma tylko play(a podobno ma kiepski zasięg) i przyzwoity plus i tu rodzi si pytanie tyle lat na rynku tyle nadajników pobudowali ale widać że jakoś w wielkiej aglomeracji jakiej mieszkam nie potrafią postawić nadajników 3g w odpowiedniej ilości choć 2 g działają bardzo dobrze. Fakt rodzi nam się W4 bo po co play ma się przemęczać?z drugiej strony obecność na rynku tego opa zmusiła zardzewiałych opów do ruszenia d@@ z fotela i zmianach na korzyść.Mtr od lipca kolejna zniżka do playa a to już tylko 3m-ce a potem od 1 stycznia 2013 mtr równy dla wszystkich to też i te zmiany widać w taryfach teraz już nikt nie bedzie narzekał na przegadany rachunek za 300-400zł bo zmieści się w połowie tej kwoty czyli widzę plus i nie dzięki zagranicznym firmom mające swoje filie w naszym kraju(t-mobile,orange) ale małemu playowi .Fakt że na naszym rynku budować się chciał Centernet ale teraz jest własnością Solorza.Parę innych spółek też miało coś robić w tym względzie ale tez się sprzedały Solorzowi który stał się prawdziwym oligarchą wg wszystkich znaczeń także dzięki pomocy ministerstwa oraz skarbu państwa pytanie czy choć nasze państwo zarobi na wspomaganiu tego pana i jego firm bo on jak najbardziej.Nie da się ukryć powinna do Polski wejść jeszcze jedna firma co zacznie się u nas budować najlepiej z dużym własnym kapitałem co podniosłoby konkurencję a być może poprawiło zasięg..
~mmm Całkowicie odbiegłeś od tematu mojego postu . Odnosiłem się TYLKO do niebywałej arogancji p. Gruszki , uważającego spora część swoich klientów za bezrozumnych wyznawców , którym można wcisnąć KIT o wyjątkowości jego sieci . To on wmawia zaślepionym wyznawcom że to Play wynalazł koło (-: Skoro uważa , że inni kopiują zabiegi jego sieci o klienta , to może zażąda ochrony patentowej ??? jego puszenie się: „Że tylko Play wyznacza standardy ofertowe.” – jest nie na miejscu . A słowa : „Pamiętajcie kochani, że gdyby nie czwarty operator ciągle płacilibyście niemal złotówkę za minutę, tak jak to było 5 lat temu.” – są już ewidentnym kłamstwem . Czy bez drastycznego obniżenie wysokości MTR -wymuszonego na UKE prze KE możliwa byłaby wojna cenowa Playa ??? Jak inaczej nowy operator na rynku zdominowanym przez oligopol W3 miał walczyć o pozyskanie klientów ? Może w/g Ciebie oferować ceny poniżej wysokości MTR ??? . Czy bez opieki UKE – w postaci przymusu „dotacji” (asymetria MTR) przez innych operatorów stać by było Play na opłaty np roamingu w Plusie ????Nie odbieram Playowi pewnych zasług w rozruszaniu skostniałego rynku telekomunikacyjnego w Polsce – ale podaję uwarunkowania które mu na to pozwoliły . P. Gruszka podnosi w oszukańczy sposób przymus biznesowy do rangi wyjątkowej dobroczynności wobec klientów a ja udowadniam , że (łagodnie określając) BARDZO PRZESADZA . I tylko o to chodzi . Powtarzam te FAKTY wiele , jednak jak widzę zaślepieni wyznawcy ignorują je całkowicie .
Ludzie telefon ma INTERNET ma nawet loga i widgety do facebooka\twitera.. Wi-fi To darmowy internet ale mozemy korzystac z niego dopierdo wtedy kiedy macie w domu albo w jakims pomieszczeniu ROUTER wi-fi..
Telefon tani ale dobry brak w nim sytemow bada albo symbiana ale prace na nim nie należy do trudniejszych ponieważ interfejs jest przejrzysty ..
defy to najgorszy telefon jaki mialem, po kolejnej naprawie w pomaranczowej sieci telefon zwariowal, nie da sie importowac kontaktow z sim
No to mamy scenę z no-limit zabetonowaną na 79-89 zł.
Jutro odświeżony Play FRESH 🙂 Czy będę kolejne kopiarki ? Zobaczymy jutro, jak zapewnia rzecznik koło godz. 12 bedzie już wiadomo co i jak 😀
Dwa klawisze operacyjne są fatalnie umieszczone i mimowolnie się je wciska przy normalnym filmowaniu czy fotografowaniu. Więc albo się całkowicie ścisza, albo wyłącza w stan czuwania. Spust migawki jest dotykowy na ekranie, co cholernie utrudnia jego używanie. Bardzo czuły jest klawisz powrotu, nawet lekkie przypadkowe muśnięcie i wracamy do poprzedniego ekranu. Bardzo kiepska jest komunikacja z komputerem. Program Kies uruchamia się jak muł, łączenie z telefonem trwa często ponad minutę. A i po połączeniu nie pokazuje ikon np. zdjęć, mimo, że cały czas się kręci kółko ładowania ikon. A bez tego nic nie zrobisz z plikiem. Co rusz sygnalizuje, że urządzenie się rozłączyło, choć w tym czasie oglądam kolejne zdjęcia. Ogólnie makabra. To niby drobiazgi, ale potrafią wkurzyć i do maximum zohydzić pracę na nim. A mam go dopiero trzy dni. Gdyby nie to, że kupiłem go w promocji za 30% ceny, to w życiu bym się nie zdecydował wiedząc to co teraz wiem.
Hej! mam pytanko, czy ktoś z Was wie jak się wykonuje za pomocą tego telefonu połączenia video? nie chodzi mi o połączenia przez skype.. Info proszę na martysp@interia.pl. thx
Co za bullshit :] Że niby Play stał się nagle takim pomysłodawcą i wszyscy ich naśladują? Moim zdaniem na rynek telekomunikacyjny najwięcej świeżości i motywacji do działania wdrożył T-Mobile. I nie oszukujmy się… gdyby nie ich agresywna oferta, Play nie ruszyłby palcem żeby coś zmienić…
Np. w prepaidach stawki 80 groszy za minutę do Play, smsy droższe niż u konkurencji (18 groszy) i skopiowanie oferty PLAY bez limitów. Orange i Plus mają lepsze oferty, ceny i telefony.