Play powrócił do opcji przedłużenia umowy w Play już po 12 miesiącach i jest ona dla Was dostępna już od kilku tygodni.
Oferta przeznaczona jest dla Abonentów Indywidualnych oraz Biznesowych.
Klient nie musi już czekać do końca swojej umowy by zakupić nowy telefon w promocyjnej cenie zgodnie z aktualnym cennikiem. Teraz może to zrobić już po 12 miesiącach od zawarcia umowy lub ostatniego aneksu.
Promocje oraz taryfy są dostępne dla każdego Klienta indywidualnie na podstawie analizy dotychczasowych rachunków. Wystarczy zadzwonić do Obsługi Klienta, udać się do salonu lub odwiedzić nasz sklep internetowy po zalogowaniu się i wtedy można uzyskać konkretną ofertę i przedłużyć umowę. Z oferta można zapoznać się w Salonach Play lub kontaktując się z Call Center.
źródło: Play
Kan
WYMANA a co to za nowa usługa?
„nowy telefon w promocyjnej cenie zgodnie z aktualnym cennikiem” – w poszególnych planach taryfowych? Szkopuł w tym, że nie wiadomo, czy aneks przedłużeniowy z fonem po promocyjnej cenie pozwolą zawrzeć klientowi po roku w dowolnie wybranej przez niego taryfie? Pewne sformułowanie tej oferty napawa wątpliwościami. Które?
’taryfy dostępne dla każdego Klienta indywidualnie na podst analizy dotychczasowych rachunków’ – ten zapis pachnie propozycją nie do odrzucenia, czyli narzuconym widzimisię operatora, który wskaże, w jakich planach taryfowych pozwoli klientowi przedłużyć umowę po roku z telefonem w promocyjnej cenie danego planu. W każdym razie ewidentna furteczka, dająca opowi prawo do takich ograniczeń.
Dla mnie jest to nad wyraz proste: jesteś klientem wartościowym to masz większe możliwości niż klient, który wyżebrał telefon z górnej półki, ale abonament płaci, nie dość, że z półrocznym opóźnieniem, to jeszcze w wysokości 29.99zł. Ty byś Leszku szanował klienta, który spóźnia się z zapłatą i to dziadowskiej faktury do której właściwie sam dopłacasz? Nieeee sąąąądzę.
W jaki sposób można wyżebrać w Play telefon z górnej półki za złotówkę w abonamencie za 29,99, jak takie telefony są dostępne przynajmniej przy abo 100 zł? Kłamiesz ~Miami
A pisałem coś o 1zł??? Nie pamiętam 😮
No to tym bardziej kłamiesz ze można wyżebrać jak zapłacę cenę z sufitu .Podaj więc ten sposób?
Ale jaki sposób mam ci podać? Przecież to indywidualna sprawa za każdym razem – operator kontra klient. Nic poza tym. Kowalski dostanie lepsza ofertę a Nowak nie.
Tak jak myślałem, bo na twój kłamliwy przykład nie ma odpowiedzi .
Proszę o linka do oferty Play za 29,99zł z telefonem. Nie jestem na bieżąco w tym temacie a na stronie nie widziałem takiej oferty.
Nie można podać żadnego przykładu bo jak pisałem każdy jest traktowany indywidualnie i nie ma tego na żadnej stronie. Moja żona kupiła teraz iP5 w ofercie której nie ma na stronie. Co tam nagadała babie przez telefon, że dostała taką a nie gorszą ofertę – nie wiem. Możliwe że ty PROZAKu dostałbyś jeszcze lepszą albo niestety gorszą. Kto wie?
[b]taryfy są dostępne dla każdego Klienta indywidualnie na podstawie analizy dotychczasowych rachunków [/b]. To znaczy że Kowalski dostanie lepszą ofertę a Nowak gorszą – prawda panowie? To podobnie jak w banku. Jak masz na koncie 2000zł to nikt z tobą nie chce rozmawiać, ale jak wpłacisz 1mln. zł to dostajesz osobistego doradcę który specjalnie, tylko dla ciebie, ustali satysfakcjonujące obopólnie oprocentowanie którego próżno szukać w folderach ofertowych. Co w tym widzicie dziwnego? Nie rozumiem.
przecież podałeś przykład żebrania jako bajkę , no chyba ze pisałeś o żona która płaci z półrocznym opóźnieniem abonament i jeszcze wyżebrała iP5 w tak niskiej cenie że można się śmiać z głupiego operatora Play że dał się nabrać na głupoty przez telefon i w abo za niecałe 30 zł oddał telefon prawie darmo. Jak dla mnie to kłamstwo.
No nie PROZAKu, napisałem zupełnie coś innego: [i]…jesteś klientem wartościowym to masz większe możliwości niż klient, który wyżebrał telefon z górnej półki..[/i]. Wsio zatem zależy od tego kim jesteś. Jeśli jesteś pi….ą to placisz więcej i nie masz innych możliwości. Jeśli jesteś „gość”, to w pas ci się kłaniają i warunki lepsze dają. Tak to działa.
To kto jest gościem a kto pi….ą, ten co nie płaci a dostał super tel wart 3 tysiące za parę zł w abo najniższym od Play, czy ten co płaci duże rachunki i dostanie taki sam telefon płacąc za niego kilka razy więcej i w abonamencie większym o 300% od tamtego?
Odpowiedź już padła. „Gość” to ten co dostaje doskonały telefon po umiarkowanej cenie bo z jego historii wynika, że jest tego wart, a pi…ą jest cymbał któremu się wydaje, że za jego nędzne rachunki ktoś mu coś dobrego poleci po 12 miesiącach.
klient wartościowy to taki co płaci swoje rachunki w terminie , a nie ile płaci. Jak Play oleje takich to przejdą do konkurencji. Nazywanie ich pi…ą i cymbałami to na pewno działasz na szkodę operatora Play. Bo nie wierze że operator kazał ci ubliżać żeby zmusić do płacenia wyższych abonamentów.
Klient wartościowy to taki który płaci w terminie ale też płaci lub/i generuje inne przychody, np przyjmuje masę rozmów przychodzących spoza sieci/kraju. Jeśli obaj będziemy płacić 29.99zł z założeniem terminowości, to wartościowszym będzie ten z nas który więcej przyjmie rozmów z zewnątrz. Jeśli Kowalski płaci 29.99zł ale odbiera 30h rozmów międzynarodowych miesięcznie, będzie więcej wart dla operatora niż Nowak płacący 39.99zł a dzwoniący do mamusi która siedzi w tej samej sieci
To znaczy że przestrzegasz aby nie korzystać z operatora Play bo nigdy nie bedzie sie dla niego wartościowym klientem. Dobrze ze wszystkich przestrzegasz aby z tego operatora nie korzystali. jestem pod wrażeniem ze olałeś swojego pracodawce
Nie wiem gdzie w moim komentarzu wyczytałeś jakieś ostrzeżenia. Ja tam widzę tylko wyjaśnienie „fenomenu” jakim jest nagradzanie wartościowych (z punktu widzenia operatora) klientów lepszymi warunkami co zresztą jest zrozumiałe i normalne.
LesH: jak zwykle trafnie wypunktowałeś najsłabsze strony w propozycji Play. Na swoim przykładzie mogę potwierdzić Twoje przypuszczenia. Kiedy chciałem przedłużyć umowę przedstawiono mi ofertę „nie do odrzucenia” po czym miła Pani stwierdziła, że nic innego zaproponować nie może. Nie żebym wybrzydzał ale chyba by nikomu korona z głowy w Play nie spadła gdyby umożliwiono mi kupowanie pakietów internetowych zamiast mechanizmu „bezpieczny interntet”. Nawet gdy zaproponowałem, że mogą mi zmniejszyć ilość minut w abonamencie (dawna Formuła M), niestety Play był nieugięty. Przeniosłem więc numer do bardziej elastycznej oferty, która mi odpowiada.
Operator pewnie analizuje, jak wysoki abonament klient placi , ile firma zarabia na jego rozmowach przychodzących, jakie sa koszty rozmow wychodzących, jakie wykupil usługi dodatkowe, itp. Wyskakuje bilans, ile operator zarobil, taki telefon oferuje.
To się kłóci z ofertą telefonu 'w promocyjnej cenie zgodnie z aktualnym cennikiem’, nie bilansem. Sprzeczność widzę więc opisuję, bo nikt nie życzy jej sobie. 😎
Reasumując informacje i zastrzeżenia: Play oferuje wymianę telefonu już po roku, ale tylko wybranym.
Najwidoczniej tak jest. Nie znam powodu dla którego operator miałby nagradzać klientów którzy kiedyś potraktowali go jak parabank. Może ty Leszku znasz inny powód?