Play podpisał umowę z firmą Google, dzięki której abonenci będą mogli korzystać z direct billing – „Dopisz do rachunku PLAY”. Zapraszamy na galerię zdjęć z oficjalnej prezentacji usługi oraz prezentacji możliwości platformy direct billing nastąpi podczas imprezy „Play For Future powered by Google”.

Usługa jest w trakcie wdrażania, podczas zakupów sklepie Play, przez smartfon lub tablet z OS Android, klient otrzyma możliwość wyboru sposobu dokonania płatności. Jedną z opcji ma być doliczenie do faktury. – Na razie taka płatność nie będzie działać w telefonach na kartę. Ze względu na skomplikowane nasze prawo odnośnie opłat VAT-u. Aktualnie klient płaciłby podwójnie VAT raz przy kupnie doładowania, a drugi raz przy zakupie np. Gry – tłumaczy Grzegorz Skowron-Moszkowicz, dyrektor d.s. rozwoju produktu i terminali w P4 (Play).

Z naszych informacji wynika, że Play szuka rozwiązania i może też taka płatność będzie kiedyś dostępna w prepaidzie, a nie tylko na abonament.





Wdrożenie usługi rozpoczęło się 23 lipca. Każdego dnia kolejni klienci PLAY uzyskiwać będą w automatyczny sposób dostęp do usługi. Wszyscy abonenci będą mieli do niej dostęp po maksimum kilku tygodniach.

Regulamin usługi „Dopisz do Rachunku Play – Zakupy Mobilne”: Tutaj
źródło: wł.
Kan












A dlaczego nie sms’em? To byłoby super proste rozwiązanie
Bo wówczas ludzie mogliby płacić ze środków na koncie, a operator nie po dogaduje się z kimś, żeby kasa z konta nie szła na jego usługi. Operator zarabia najwięcej jak kasa idzie na jego usługi. Poza tym do tego dochodzą komplikacje z prawem podatkowym. Dlatego sms-em można płacić tylko w Polsce.
Dokładnie . Na cholerę utrudniają …… Zrobić sms i po kłopocie .
A co w przypadku zwrotu aplikacji w ciagu 15 minut? Jak to się odbywa?
Jak w sklepie komputerowym. .. brak zwrotu. ..te apl nie kosztują nie wiadomo ile… nie rozdzierajmy szat… paczka fajek więcej kosztuje. .. to wszystko
Bo płacili byśmy za aplikacje zamiast 4 zł w google play to 20 zł za sms.
Operatorzy komorkowi to zwyczajna mafia, ktora chce polozyc tluste lapska na pieniadzach swoich klientow. Wszystkie opowiesci o ciezkim prawie, podwolnym VAT itd. to zaslona dymna. Prawda jest taka, ze przy platnoscie SMS Premium operator zarabia 30-40%, a przy wykorzystaniu pieniedzy na jego uslugi powyżej 90%.
Zapewne malo kto wie, ale zeby miec w swoim serwisie platnosci SMS trzeba skladac specjalne wnioski do operatorow GSM, ktore moga byc odrzucone bez podania przyczyny. Dodatkowo wszelkie systemy wyplat srodkow przez SMS sa przez nich skrzetnie tropione i likwidowane, wlasnie po to by zagarnac cala kwote doladowania dla siebie.
Nieprawda jest ze platnosci SMS mozna dokonywac tylko w Polsce, jak pisze romek. SMSy Premium dzialaja w wielu krajach. Chodzi o to, ze sprzedawca musi odprowadzic okolo 50% kosztow takiego SMSa operatorom i systemom obslugi, przez co produkt jest drogi. A poniewaz na zachodzie kazdy ma karte kredytowa z kosztem obslugi transakcji na poziomie max 1%, to jest ona oczywistym wyborem jako podstawowy system platnosci online.