Telekomunikacja Polska (Orange Polska) wysyłała faktury elektroniczne zamiast tradycyjnych abonentom, którzy nie wyrazili na to zgody. Spółka uniknęła kary finansowej, w zamian zobowiązała się do uzyskania zgód klientów otrzymujących e-faktury. Tym, którzy ich nie wyrażą — TP SA ma przywrócić dostarczenie rachunków w formie papierowej.
Warunkiem przesyłania klientowi faktur w formie elektronicznej jest uzyskanie na to jego zgody. Konsumentowi, który jej nie wyrazi, przedsiębiorca zobowiązany jest dostarczać faktury w formie papierowej – reguluje to rozporządzenie Ministra Finansów. Tymczasem, Telekomunikacja Polska SA przesyłała elektroniczny obraz faktury na adres e-mail lub indywidualne konto na portalu internetowym nawet tym abonentom, którzy nie zaakceptowali tej formy wysyłki. TP SA dokonała jednostronnej zmiany sposobu dostarczania faktur do części abonentów 1 stycznia 2011 r. Zmiana objęła prawie 90 tys. konsumentów.
Prezes UOKiK uznała, że TP SA pomijając wymóg prawny uzyskania zgody odbiorców na przesłanie faktur elektronicznych zamiast w formie papierowej, naruszyła zbiorowe interesy konsumentów. Operator został zobowiązany do uzyskania brakujących zgód klientów otrzymujących faktury elektroniczne, a tym, którzy ich nie wyrażą – musi dostarczać faktury w formie papierowej. Ma na to 120 dni od uprawomocnienia się decyzji. Prezes UOKiK nałożyła na spółkę również obowiązek poinformowania Urzędu w terminie 140 dni o realizacji nałożonego zobowiązania.
źródło: UOKiK
Kan
A co z Allegro?
Też ostatnio zaprzestali wysyłać faktury papierowe.
Jest jeszcze bardzo duża liczba klientów którzy nie korzystają z internetu i kont mailowych… chociażby wiele starszych osób mających telefon. Podejrzewam, że zmiana dotyczyła tych klientów, którzy podali adres lub mają konto do numeru, ale mimo wszystko prawo jest prawem.
Orange to porażka na całej linii więc nie ma się co dziwić.
Z drugiej jednak strony uderza to zacofanie w naszym kraju, bo chyba tylko u nas starsi a o zgrozo nawet i 20-30 letni ludzie nie umieją i nie chcą się nauczyć korzystania z technologii, która po prostu jest wśród nas.
Nie zgodzę się, że to jakieś zacofanie. Znam ludzi , którzy nie korzystają, a są szczęśliwi, w ogóle nie jest im potrzebna do życia żadna nowa technologia i podejrzewam, ze w niejednej dziedzinie okazaliby się lepsi o tych zaawansowanych technologicznie.