Od dziś w radiu i telewizji Orange promuje nową ofertę pre-paid – Orange Yes na kartę.
Z reklamowego przekazu wynika, że w Orange Yes abonent pre-paid będzie mógł rozmawiać i SMS-ować do wszystkich w Orange przez cały miesiąc bez ograniczeń za O zł.
– jeszcze chwila cierpliwości i będzie dobra nowina – zapowiada nową ofertę Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska.
źródło: wł.
Kan
Wcześniejsze informacje dotyczące oferty, zawarte w poprzedniej wersji wiadomości, która zniknęła po falstarcie, są, jak rozumiem, nieaktualne?
kopia ofert Play i nic poza tym
no trochę się spóźnili z ofertą… konkurencja jak zwykle wyprzedziła Orange.
w play w sieci rozmawiam od 4 lat za free, a w m-cu rozmawiam ponad 500min, a orange z ofertą sie ciut spóźniło, co najmniej 4 lata, są nieźli 🙂
jak to rozmawiasz za free – nie kupujesz doładowań?4 lata nic nie wydałeś na swój numer?
W Play całą kwotę doładowania wydajesz na coś innego niż rozmowy.
oferta niezła. I co z tego, że taka jak w Play? To już nie można skorzystać, bo w Play jest taka sama? Mnie cieszą nowe oferty TM i Orange, bo właśnie Play mam już dosyć ze względu na parszywą jakość połączeń i wieczne probllemy z roamingiem. Teraz kiedy inni mają podobne a TM zdecydowanie lepszą ofertę niż Play, to spokojnie przenoszę numer swój i znajmomym także to polecam więc grupką 8 osób zmieniamy operatora. Tak jak kiedyś poleciłem im PLay tak teraz polecę im zmianę, bo także są niezadowoleni z jakości usług
50 zł co 50 dni???
To jest tanio?
„Abonent prepaid” autor dobrze wie, co pisze, bo ponoć jakieś półtora roku temu wprowadzono określenie 'abonent’ wobec prepaid-owców zamiast wcześniejszego 'użytkownik’, zapewne z intencją lepszego poszanowania praw konsumenckich tych ostatnich ze strony operatorów, dbających głównie o 'abonentów’, czyli klientów związanych umową i regularnie płacących za zakontraktowany towar lub usługę. OK, załóżmy, że ktoś wchodzi w ofertę YES jako dosłowny 'abonent prepaid’, chcąc regularnie co miesiąc doładowywać, kartę. Opłaca się? Rozważmy…
Ładując tu po 35 zł, dostaje się na 31 dni no-limit dzwonienia i smsowania tylko do pOczęczy. Lepsze NJU. Bije ofertę YES na głowę, bo za jakieś 36 zł co miesiąc daje no-limit rozmów, smsów i MMSów DO WSZYSTKICH SIECI polskich. Ładunek za 50 zł niewiele zmienia, bo wewnątrzporęczowych usług dale tylko na okres 50 dni, czyli jakieś 1 i 2/3 miesiąca. Dzieląc ilość dni przez 1,66 otrzymamy proporcjonalny wydatek 30 zł na miesiąc, czyli tylko kilka zeta taniej od comiesięcznego wszystkiego, które daje NJU do wszystkich sieci. Porównałem tylko do NJU, a przecież jest jeszcze HEYAH no limit z podobnym zyskiem korzyści… 😎
Nie do końca kopia Play na Kartę 😛 Play ma lepszą ofertę pod tym względem bo w sieci jest zawsze za darmo ( rozmowy i smsy ), a w Red Bull Mobile darmowe, smsy, rozmowy,internet i tak już było x czasu temu 😛 Orangutany spóźniają się o kilka lat, no ale takie jest życie największego złodzieja w Polsce. Pozdrawiam zadowolony użytkownik oferty Play na Kartę 🙂
Mało tego w Play rozmowy do orange są tańsze jak z orange na orange bez jakichkolwiek pakietów, więc niema co porównywać Play do orange bo orangutany to jak wspomniałem we wcześniejszym komentarzu najwięksi złodzieje w kraju
„… bo orangutany to jak wspomniałem we wcześniejszym komentarzu….” Eeeeetam, TM ich w tej mierze przebija.