Rada Reklamy uznała za słuszną skargę wniesioną przeciwko reklamie „Telewizji Osobistej” Netii. W ocenie Netii Zespół Orzekający, bez żadnego badania i uzasadnienia, za wzorzec konsumenta przyjął osobę Skarżącego, który wykazuje się tendencyjnym i negatywnym stosunkiem do Netii.
Do Rady Reklamy wpłynęła wyjątkowo obszerna skarga na promowaną przez Netie usługę „Telewizja Osobista”.
Zdaniem skarżącego w reklamie zostały przedstawione nieprawdziwe informacje.
– Netia na przełomie 2011/12 Netia reklamowała swą nową usługę telewizji, gdzie dzieci i dorośli śpiewali o nowej telewizji, którą można oglądać w parku, na boisku i ulicy. Uważam, że przedstawione w niej informacje są nie prawdziwe i wprowadzają klientów w błąd – czytamy w skardze.
Zdaniem skarżącego widz może odnieść wrażenie, że dzięki Netii będzie mógł oglądać telewizję poza domem na urządzeniach przenośnych (telefon, tablet, laptop).
–
Według skarżącego, nieprawdziwa jest także informacja o bezproblemowej rezygnacji w przypadku brania usługi „na próbę”.
– W serwisie umieszczono skromną grupę filmów i seriali, która zmieściła by się w całości na dysku laptopa (…) Nie zobaczymy tam programów rozrywkowych, wiadomości, sportu, pogody ani żadnego programu na żywo, co według mnie jest mniej atrakcyjniejsze niż tradycyjnie rozumiana telewizja – dodał skarżący.
Zespół Orzekający (obradujący w składzie: Wojciech Piwocki, Marek Janicki, Wojciech Tomczak) dopatrzył się w zaskarżanej reklamie naruszenia norm Kodeksu Etyki Reklamy.
Zespół Orzekający stwierdził, że reklama nadużywa zaufania odbiorców i wprowadza ich w błąd, a także nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami.
W opinii Zespołu Orzekającego reklama obiecuje konsumentom, że wykupując usługę stałego dostępu do Internetu w Netii uzyskają dostęp do telewizji w dowolnym miejscu, co nie jest prawdą. Ponadto, informacje zawarte w reklamie „sam wybierasz, co, gdzie i kiedy oglądasz” oraz „w parkach, na boiskach telewizja osobista” wprowadzają konsumentów w błąd, gdyż konsumenci, którzy nie mają dostępu do internetu w swoich urządzeniach mobilnych nie będą mieli również dostępu do reklamowanej telewizji osobistej zarówno na boiskach, jak również w parkach (jedynie w ogólnodostępnych HotSpotach, gdzie jest bezpłatne WiFi możliwe byłoby korzystanie z tzw. telewizji osobistej). Zdaniem Zespołu Orzekającego, reklama nie informuje o najistotniejszym warunku, jaki musi zostać spełniony, aby oglądać telewizję w dowolnym miejscu – trzeba mieć wykupioną usługę internetu mobilnego.
Komisja Etyki Reklamy zwróciła również uwagę, że złą praktyką reklamodawców jest zamieszczanie tak wielu istotnych informacji tak małym drukiem, iż nie ma absolutnie żadnej szansy, aby konsumenci mogli zapoznać się z tymi informacjami.
Uchwała Rady Reklamy nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Uchwały mają charakter opinii, a skarżony podmiot nie musi się do niej stosować.
Netia uważa, że ta decyzja nie znajduje uzasadnienia i jest dla Operatora krzywdząca, w związku z tym będzie skladał odwołanie.
„W naszej ocenie Zespół Orzekający, bez żadnego badania i uzasadnienia, za wzorzec konsumenta przyjął osobę Skarżącego, który wykazuje się tendencyjnym i negatywnym stosunkiem do Netii, podczas gdy zgodnie z art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym przez przeciętnego konsumenta należy rozumieć konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny – czytamy w Oświadczeniu Netii.
Według Operatora oderwane od współczesnych realiów jest założenie, iż w XXI wieku, przy daleko zaawansowanym rozwoju technologicznym, powszechności korzystania z urządzeń przenośnych oraz około dekadzie funkcjonowania w Polsce Internetu mobilnego oraz sieci Wi-FI, przeciętny konsument nie ma świadomości, iż dostęp do Internetu na urządzeniach mobilnych wymaga połączenia Wi-Fi lub korzystania z usługi Internetu mobilnego. HBO GO jest serwisem internetowym, czyli dostęp do niego możliwy jest przy wykorzystaniu jakiegokolwiek łącza internetowego.
– W reklamie Netii pokazane zostały urządzenia takie jak smartfony i tablety. Obecnie jedną ze standardowych funkcjonalności smartfonów i tabletów jest możliwość dostępu do internetu. O powszechnej świadomości społecznej i wiedzy konsumentów dotyczącej funkcjonowania internetu, w tym internetu mobilnego i sieci Wi-Fi, jak również warunków dostępu do internetu na urządzeniach przenośnych, świadczy chociażby fakt, iż np. wydawcy gazet informując o dostępności ich wydawnictw na stronach www lub tabletach, nie informują o konieczności posiadania dostępu do internetu. To samo dotyczy reklam serwisów pośredniczących w sprzedaży i wymianie towarów – reklamy te nie informują, iż warunkiem koniecznym do skorzystania z takiego serwisu jest dostęp do internetu.Te informacje są obecnie tak oczywiste dla konsumentów, że nie wymagają komunikowania. Tak samo jak oczywistym jest, że do uruchomienia samochodu potrzebne jest odpowiednie paliwo, czego producenci samochodów nie komunikują, chociaż zazwyczaj pokazują samochody w czasie jazdy – dodaje Netia.
– W Netii zawsze staramy się, aby Klient otrzymywał jasną informację na temat oferowanych mu produktów i usług, dlatego ze szczegółowymi warunkami promocji można w każdej chwili zapoznać się na stronie www, w naszych salonach lub za pośrednictwem naszej infolinii. Liczymy, że powyższe argumenty przekonają KER do zmiany swojej decyzji – podkreśla Netia.
źródło: Netia, Mediarun
Kan
Potrzeba ogromnych pieniędzy, żeby ruszyć to G..NO! Potrzeba nowego operatora multimedialnego! Takiego Playa sprzed 5 lat, który miał ambicje być operatorem multimedialnym! Po raz kolejny przypominam, że w czasach kiedy 3G było czymś ABSTRAKCYJNYM ten operator miał zasadę, że NIE SPRZEDAJE TELEFONÓW BEZ OBSŁUGI TEGO STANDARDU! Play kombinował nawet z telefonami wyposażonymi w odbiorniki telewizji cyfrowej – ale jak wyszło widać dzisiaj… Niestety polskie ambicje kończą się tam gdzie wchodzi zagraniczny majątek! W przypadku Netii jest podobnie! Praktykuje się u nas politykę WIELKICH OBIETNIC pisanych drobnym drukiem, do którego trzeba by zatrudnić całą kancelarię prawną! Szkoda bo Netia kiedyś też miała proste zasady i fajną ofertę! Teraz coś ucichło – pewnie nie ma pomysłu co zrobić bo rynek telefonii stacjonarnej się wyrównał i walka toczy się nie z TPSA ale z operatorami komórkowymi!
Mam ten telefon od grudnia i mi odpowiada ;)! Niestety z jakies 2 miechy temu przywrocilam ustawienia fabryczne i od tej pory zaczely sie problemy z mms. Konfiguracja w plusie automatyczna dla tego modelu jest niedostepna, a recznie wpisywane ustawienia nic nie daja ;/ . Miał ktos moze tak?
W tym artykule Netia porusza dwie sprawy to że oskarżyciel był negatywnie nastawiony i to że samochody jeżdżą na paliwo i te dwie rzeczy mają wpłynąć na zmianę decyzji Rady Reklamy. Nie wiem co to ma wspólnego z uczciwością reklamy i meritum sprawy. W skardze padł zarzut że reklamowana telewizja wcale nią nie jest i że usługa ta nie może działać w paku na boisku i ulicy dzięki usługa Netii. „Zespół Orzekający dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia norm Kodeksu Etyki Reklamy. Zespół Orzekający stwierdził, że reklama nadużywa zaufania odbiorców i wprowadza ich w błąd. Zdaniem Zespołu Orzekającego reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami. W opinii Zespołu Orzekającego reklama obiecuje konsumentom, że wykupując usługę stałego dostępu do Internetu w Netii uzyskają dostęp do telewizji w dowolnym miejscu, co nie jest prawdą. Zespół Orzekający zwrócił uwagę, że złą praktyką reklamodawców jest zamieszczanie tak wielu istotnych informacji tak małym drukiem, iż nie ma absolutnie żadnej szansy aby konsumenci mogli zapoznać się z tymi informacjami.”
W odpowiedzi na zarzuty Skarżony poinformował że nie oferowali w reklamie programu telewizyjnego a w encyklopedii PWN słowo „telewizja” oznacza dział telekomunikacji zajmujący się przesyłaniem na odległość obrazów scen ruchomych. Problem tylko w tym że skoro to internetowy serwis wideo na żądanie to przecież filmy są na serwerze i to my łączymy się z nim pobierając treść. Netia nie prowadzi przesyłania obrazów. Netia podała też że oznaczyła hasło Telewizja Osobista znakiem towarowym TM i tak naprawdę teraz znaczenie tych słów ma tylko komercyjny wydźwięk. W podpunkcie drugim wyjaśnień Netia informuje że o wszystkich istotnych aspektach poinformowała widza w kilkunastu linijkach gwiazdkowo maczkowego tekstu którego nie da się przeczytać ze względu na wielkość i czas wyświetlania. Netia nie zgadza się z tym że cała zawartość HBO GO zmieściła by się na dysku laptopa choć na tym blogu Dyrektor Marketingu przyznał to. Tłumaczenie było takie że co tydzień część zawartości jest wymieniana. No właśnie wymieniana więc nie dodawana a całość dalej zajmuje tyle samo miejsca również na laptopie. Dalej Netia tłumaczy, że w konkursie na reklamę klienci nie musieli pokazywać działającej usługi „telewizji” co później zostało dodane w montażu gdyż chcieli w ten sposób uniknąć łamania praw autorskich. Według mnie jakoś łamanie praw autorskich przez uczestników w drugim konkursie na reklamę Netii jej samej jakoś zupełnie nie przeszkadzało a w pierwszym konkursie ludzie pokazywali rzeczy nie możliwe wpisując się nieodpowiedzialne społecznie działanie. Na koniec była jeszcze wzmianka że zarzuty są bezpodstawne i wpisują się w ogólnie negatywny stosunek Skarżącego do Netia S.A., czego dowodem jest liczna korespondencja, którą Skarżony otrzymał. Tylko że to ja do was pisałem pisma a nie na odwrót. Można powiedzieć, że to dziś nie ma wielkiego znaczenia ale pewnie są takie osoby które nie wiedząc za co do dziś muszą płacić wam rachunki. Gdyby dało by się podjąć uchwałę wcześniej to szanujące się media powinny odmówić i wycofać z emisji wasze reklamy. To zwycięstwo ma tylko znaczenie symboliczne. Wasza armia ludzi przegrała z jednym studentem a jest to tylko rozgrzewka przed tym co nastąpi. Ktoś kto czyta to i nie jest jeszcze wtajemniczony może odnieść wrażenie że jestem strasznie upierdliwy ale ja tylko chcę odzyskać to co mi się należy doprowadzając jednocześnie do sytuacji w której Netia przestanie oszukiwać bo to właśnie generuje straty po stronie klientów.