Branża IT od lat należy do najszybciej rozwijających się sektorów gospodarki, ale wraz ze wzrostem skali projektów rośnie również częstotliwość występowania roszczeń względem specjalistów i firm technologicznych. Błąd we wdrożeniu, problem z integracją systemów czy nieprawidłowe działanie aplikacji mogą dziś oznaczać realne straty finansowe po stronie klienta, a w konsekwencji roszczenia wobec wykonawcy. Coraz więcej firm IT traktuje więc ubezpieczenie odpowiedzialności zawodowej jako element standardowego zabezpieczenia działalności.
Rosnące ryzyka w branży IT
Przez wiele lat ubezpieczenia odpowiedzialności zawodowej w IT (PI IT) kojarzyły się głównie z dużymi software house’ami realizującymi skomplikowane projekty dla korporacji. Dziś coraz częściej pytają o nie również mniejsze firmy technologiczne i freelancerzy prowadzący jednoosobowe działalności gospodarcze. Rynek dojrzewa, a wraz z nim rośnie świadomość ryzyka kontraktowego i odpowiedzialności za realizowane usługi – mówi Monika Rychlik, lider rozwoju linii ubezpieczeń cybernetycznych i odpowiedzialności zawodowej w polskim oddziale Colonnade.
Ubezpieczenie PI IT chroni przed finansowymi konsekwencjami błędów lub zaniedbań powstałych w związku ze świadczeniem usług technologicznych. Ochrona ubezpieczeniowa obejmuje m.in. szkody wynikające z nieprawidłowego działania oprogramowania, błędów projektowych, wadliwych wdrożeń czy naruszenia praw własności intelektualnej. W praktyce zakres ubezpieczenia obejmuje nie tylko należne odszkodowania, ale również koszty obrony prawnej.
Zakres ochrony PI IT uwzględnia bardzo szeroki katalog usług zawodowych, w tym: programowanie i wdrożenia systemów, DevOps, administracja i outsourcing specjalistów, tworzenie aplikacji mobilnych, projektowanie UX/UI, a także usługi świadczone w modelu SaaS.
Dla firm oznacza to nie tylko ochronę finansową, ale także ważny element budowania wiarygodności na rynku i profesjonalnego zarządzania ryzykiem.
Ubezpieczenia PI w kanale online
Coraz częściej decydującą rolę w procesie sprzedaży ubezpieczeń IT odgrywa wygoda i czas. Ten komfort zapewniają platformy online, które pozwalają przejść cały proces zdalnie – od wypełnienia formularza po zawarcie umowy ubezpieczenia.
Firmy technologiczne oczekują dziś nie tylko szerokiej ochrony, ale również prostego i szybkiego procesu zakupu. Odpowiedzią są platformy online, które umożliwiają uzyskanie pełnowartościowej ochrony w kilka minut – podkreśla Monika Rychlik.
Szybka ochrona także dla mniejszych firm IT
Rozwiązania online sprawiają, że z ubezpieczenia odpowiedzialności zawodowej mogą dziś łatwiej korzystać również mniejsze firmy technologiczne, startupy czy freelancerzy realizujący projekty dla klientów w Polsce i za granicą.
Cały proces – od wypełnienia formularza po zawarcie umowy – odbywa się zdalnie. Po uzupełnieniu danych klient otrzymuje ofertę mailowo, a ochrona może rozpocząć się już następnego dnia po opłaceniu składki – mówi Monika Rychlik. Ochrona świadczona jest na całym świecie, z wyłączeniem Rosji i Białorusi, a suma ubezpieczenia może wynieść nawet do 10 mln zł, a także ich odpowiednik w EUR, USD i GBP, co ma szczególne znaczenie dla firm IT współpracujących z zagranicznymi klientami – dodaje.
Rosnąca popularność ubezpieczeń PI pokazuje, że branża IT coraz bardziej profesjonalnie podchodzi do zarządzania ryzykiem. Dla wielu firm technologicznych ochrona odpowiedzialności zawodowej staje się dziś nie tylko zabezpieczeniem finansowym, ale również elementem budowania wiarygodności w relacjach z klientami i partnerami biznesowymi.
Zostaw komentarz