Jesteś tutaj:-, Bez kategorii, Inne, Internet, Newsy, Operatorzy, Polecamy, Pozostałe, Rozrywka, Rynek, Sprzęt, Tablety, Telefony, Telewizja, Top30, Top7-Moduł CI+ w telewizji cyfrowej – ogranicz ilość zbędnych kabli

Moduł CI+ w telewizji cyfrowej – ogranicz ilość zbędnych kabli

Artykuł sponsorowany

Nowoczesna technologia sprawia, że korzystanie z urządzeń elektronicznych jest dziś wygodne, jak nigdy wcześniej. Dotyczy to zarówno miniaturyzacji, dzięki której m.in. telewizory i ich wszystkie akcesoria zajmują coraz mniej miejsca, jak i możliwości połączeń bezprzewodowych, które pozwalają na ograniczenie zbędnych kabli. Przykładowo w nowych telewizorach coraz częściej można spotkać się z rozwiązaniem wykorzystującym moduł CAM, czyli tzw. dostęp warunkowy. Dzięki niemu możliwe jest oglądanie telewizji bez konieczności podłączania dekodera do telewizora. Warto wiedzieć, jak taka technologia działa w praktyce i czy warto zdecydować się na korzystanie z niej na co dzień. 

Karta CI + – jak to działa?

Moduł CAM (common interface) to zazwyczaj niewielkie i niepozorne urządzenie elektroniczne, które zapewnia wiele możliwości. Zwykle jest ono bowiem wyposażone w gniazdo na jedną lub dwie karty kodowe, które służą do odbierania i odkodowania kanałów z wykupionego pakietu telewizji w TOYA. Moduł ten stosuje się w telewizorach, które posiadają specjalne gniazdo CI/CI+. Warto wiedzieć, że moduł CI różni się od modułu CI+. Ten pierwszy może nie być obsługiwany przez telewizory starszego typu, posiadające gniazdo CI. By dowiedzieć się, czy tuner HD w telewizorze będzie odbierał moduł CI+, należy zasięgnąć informacji w instrukcji telewizora lub u producenta. Do zalet modułu CI+ zalicza się lepsza kontrola operatora i niezakłócona komunikacja z telewizorem. Moduł CI korzysta z wbudowanego oprogramowania telewizora, dzięki czemu jest w nim dostępna m.in. lista kanałów platformy, której pakiet telewizji wykupi użytkownik, lista ulubionych kanałów (FAV) czy program telewizyjny na siedem dni (EPG).

Karta CI+ czy dekoder – co lepiej wybrać?

Nie wszyscy operatorzy oferujący pakiety telewizyjne mają w swojej ofercie moduł CI+. Takie rozwiązanie swoim abonentom proponuje m.in. TOYA. Wśród zalet takiego rozwiązania wymienia się m.in. oszczędność miejsca, ponieważ nie ma potrzeby wykorzystania dekodera, brak kabli, które się plączą i ograniczają przestrzeń, a także prosta obsługa przy pomocy pilota. Ponadto dzięki wykorzystaniu modułu CI+ ograniczamy zużycie energii, co bezpośrednio przekłada się na zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko, a także obniża rachunki za prąd. Jest to wygodne i łatwe w obsłudze rozwiązanie, które nie wymaga kupowania dodatkowego urządzenia w postaci dekodera.

Moduł CI+ – nie dla każdego

Nie jest to jednak rozwiązanie zawsze dostępne. Ograniczeniem może być np. starszy typ telewizora, który nie będzie posiadał odpowiedniego gniazda. W niektórych telewizorach konieczne jest zastosowanie specjalnego adaptera mocującego. Trzeba również pamiętać o tym, że użytkownik po każdej zmianie oferty operatora, powinien dokonać ponownego wyszukania nowych kanałów, ponieważ nie będą one automatycznie dodane do listy. W przypadku braku dekodera, nie ma także możliwości nagrywania filmów czy programów telewizyjnych na karcie CI+. Taką możliwość dają dekodery, np. te dostępne w TOYA.  

Jakie kanały są dostępne z modułem CI?

Moduł CI nie wpływa na ilość dostępnych kanałów. Moduł CI razem z kartą odkodowują sygnał w telewizorze, a to do karty abonenckiej przypisana jest informacja o dostępnych kanałach. Odbiornik odczytuje te informacje, dzięki czemu pakiet telewizji jest dostępny. Moduł CI+ oferuje m.in. TOYA. Więcej na temat tegorozwiązania można przeczytać tutaj: https://toya.net.pl/strona/modul-toya-ci.



9 komentarzy

  1. yki 7 sierpnia 2019 w 15:59 - Odpowiedz

    I taki artykuł sponsorowany rozumiem.
    Trzeba edukować ludzi, że jest możliwość odbioru płatnej telewizji również bezpośrednio na własnym sprzęcie, a nie tylko na tunerze operatora.

  2. Marek 8 sierpnia 2019 w 08:08 - Odpowiedz

    witam ja nie polecam tego modułu cam ponieważ mam z cyfrowego Polsatu tak to bardzo źle działa że jak się przełącza na inny kanał to trzeba czekać trzy cztery sekundy na włączenie się tego kanału z dekoderem było trochę inaczej o wiele lepiej

    • Daniel 8 sierpnia 2019 w 17:39 - Odpowiedz

      Prędkość przełączania kanałów jest zależna od producenta telewizora i jest także zależna od jakości danego kanału tj. SD, HD, 4K oraz bitrate. Cześć telewizorów nie ustępuje dekoderom. Poza tym gdy telewizor polepsza obraz tj. np zwiększa ilość klatek bądź płynność obrazu więcej danych musi buforować aby dokonać obliczeń. Dekodery tego nie robią.

  3. Adamus 8 sierpnia 2019 w 09:11 - Odpowiedz

    Karta CI+ to bardzo dobre rozwiązanie. Korzystam z niej od lat w UPC. Oprócz tego że nie trzeba uruchamiać dwóch urządzeń (TV i dekodera) to jeszcze można ustawić sobie kanały na tv według własnej listy. Co prawda nie jest to takie proste bo operator o tym nie mówi (trzeba najpierw podłączyć kabel do tv, wyszukać kanały które są zakodowane, ułożyć według własnej listy i dopiero wtedy włączyć moduł CI).

    • Daniel 8 sierpnia 2019 w 17:29 - Odpowiedz

      Bzdura. To czy można kanały poukładać wg. własnego uznania zależy od producenta telewizora bądź dekodera. Lepiej stosować tzw. listę ulubionych kanałów niżeli mieszać w kolejności, która to zostanie przywrócona po aktualizacji listy kanałów (często ustawionej domyślnie na włącz).
      Moduł CAM może być włożony w dowolnym momencie. Na nim nie ma listy kanałów (chociaż są takie wynalazki co nie pozwolą na wyszukiwanie kanałów i trzeba na koń włożyc ale to raczej pokroju Manta.)

  4. Marcin 8 sierpnia 2019 w 16:13 - Odpowiedz

    Ale nie napisali już w artykule, że trzeba podpisać nową umowę aby taki moduł kupić. Byłem abonentem NC+ 6 lat i zmuszony byłem rozwiązać umowę, bo starzy klienci nie mają możliwości zamienić dekodera na moduł. To jest dopiero nonsens. Nie zależy im na stałych klientach.

    • Jacek 8 sierpnia 2019 w 18:39 - Odpowiedz

      „W przypadku braku dekodera, nie ma także możliwości nagrywania filmów czy programów telewizyjnych na karcie CI+. Taką możliwość dają dekodery, np. te dostępne w TOYA”
      Co za bzdury ktoś wypisuje. Nagrywanie programów na karcie CI+ ??? Poważnie…? 😉
      Oczywiście, że można nagrywać programy z zakodowanych kanałów na TV z modułem CI, o ile taką funkcjonalność posiada telewizor. Mam topową plazmę Panasonic i na podłączonym dysku USB nagrywam kanały kodowane NC+. Korzystam z modułu cam NC+. Oczywiście warunkiem odtworzenia nagrań jest karta NC+ w module.

  5. dareka 9 sierpnia 2019 w 08:06 - Odpowiedz

    Ciekawe. A jak na CI+ korzystać z VOD?

    • Piotr 9 sierpnia 2019 w 13:27 - Odpowiedz

      Po co ci VOD jak masz smart TV z Netflixem, hbo, playerem, iplą, chili, CDA, Youtube i wszystkim innym?

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.