Urządzenie pracuje na „gołym” Androidzie 4.4.2 KitKat. Preinstalowano zaledwie kilka dodatkowych, przydatnych aplikacji takich jak latarka.


Nad całością czuwa czterordzeniowy Procesor ARM Cortex-A7 o taktowaniu 1.2 GHz oraz 512MB pamięci RAM.


Muszę przyznać że całość w takim zestawieniu chodzi dość płynnie. Miałem obawy co do małej ilości pamięci RAM ale w zwykłym użytkowaniu wystarcza.




Wprawdzie przy włączonej przeglądarce internetowej, odtwarzaczu muzyki i przeglądaniu TV czasem zdarzało się iż zamykało tuner TV i wyrzucało do głównego menu. Podstawowe gry i aplikacje chodzą bez problemów i przycinek. Większe, bardziej wymagające pozycje będą miały problemy w płynnym działaniu.


Dotykowy 4.5’’ Ekran IPS przy rozdzielczości 480×854 daje komfort użytkowania. Po przyjrzeniu się można dostrzec pojedyncze piksele, lecz patrząc na całość, to jest przyzwoicie. Kolory są żywe a kąty widzenia bardzo dobre. Czułość dotyku mogła by być nieco lepsza – niekiedy przy np. pisaniu wiadomości tekstowej, czy wpisywaniu adresu strony internetowej zamiast wybieranej litery wskakiwała pozycja obok.


Czułość karty sieciowej jest bardzo dobra. Bez najmniejszego problemu smartfon łączył się z siecią domową i ani razu podczas używania nie zauważyłem problemów ze zrywaniem połączenia. Kondygnację wyżej od routera Kazam pokazywał pełen zakres sieci domowej, więc można było na nim serfować po Internecie w całym dwukondygnacyjnym budynku.


Kazam został wyposażony również w odbiornik GPS. Działa on również przy wspomaganiu sieci. Przy wyłączonej sieci smartfon lokalizował satelity i łączył się z nimi po przeszło minucie, nieco mniej bo po ok. 20 sekundach połączenie następowało przy wspomaganiu siecią komórkową. Nawigacja działa płynnie i praktycznie natychmiast dostosowuję trasę po zmianie toru jazdy – pod warunkiem, że w tle nie pracuje inna aplikacja „pochłaniająca pamięć RAM” Podczas testów nie można było zauważyć gubienia sygnału.


Kazam TV 4.5 został wyposażony w dwa sloty kart SIM jedną tradycyjnej wielkości i drugą w microSIM. Nie musimy już nosić dwóch telefonów jednocześnie. Podczas gdy rozmawiamy poprzez jeden numer, dzwoniący do nas na drugi usłyszą sygnał zajętości. Wybrać z ustawień możemy który numer ma być na stałe „głównym” przy wykonywaniu połączeń i wysyłaniu SMS, bądź za każdym razem wybierać operatora i kartę z której ma być wykonane połączenie. Jakość rozmów jest bardzo dobra. Żadna ze stron podczas rozmów nie narzekała na zła jakość połączenia, dziwne trzaski i odgłosy. Czułość mikrofonu również jest dobra, dobrze zbiera głos w przypadku rozmowy poprzez tryb głośnomówiący. Głośnik zewnętrzny jest dość dobrej jakości. Dźwięki są czyste i miłe dla ucha jednak mógłby być nieco głośniejszy. W pomieszczeniu powinien wystarczyć, natomiast na zewnątrz np. trzymając telefon w kieszeni możemy nie usłyszeć przychodzącego połączenia.