,,To na pewno mnie się nie przytrafi” – to często wypowiadane słowa przez osoby, które są przekonane, że na pewno nie padną ofiarą cyberprzestępców. Pewność ta często kończy się w momencie popełnienia podstawowych błędów bezpieczeństwa, które z premedytacją wykorzystują hakerzy. Przy okazji publikacji raportu dotyczącego najczęściej występujących zagrożeń w kwietniu, eksperci ESET podają 5 grzeszków, które zmniejszają cyfrowe bezpieczeństwo.
Zachowanie bezpieczeństwa podczas korzystania z sieci nie jest trudne. Wystarczy zachować kilka podstawowych reguł, aby nie znaleźć się na celowniku cyberprzestępców.
Zaufanie do linków w serwisach społecznościowych
Linki udostępniane przez znajomych w mediach społecznościowych nie zawsze okazują się tym, na co wyglądają. Mimo, że większość z tych odnośników rzeczywiście odsyła do pożądanej treści, to istnieją również takie, które prowadzą do pułapek. Przykładem są znane pułapki o chwytliwych tytułach, np. ,,Artur Szpilka dotkliwie pobity” czy ,,Przeżyli w bunkrze 69 lat”, których celem jest skłonienie ciekawskich internautów do zapisania się na płatny serwis SMS premium, w zamian za możliwość obejrzenia rzekomego filmu.
Korzystanie z tych samych haseł
Zarządzenie hasłami do kont online pozostaje wyzwaniem dla prawie wszystkich, ponieważ hasła muszą być rozbudowane i unikalne dla każdego konta, co jednocześnie czyni je trudnymi do zapamiętania. Aby uczynić to zadanie łatwiejszym, niektórzy korzystają z menedżerów haseł, np. 1Password lub LastPass. Inni… nadal zapisują hasła na żółtych karteczkach – właśnie w ten sposób wyciekły hasła do serwisów społecznościowych TV5Monde. Stało się to podczas nagrywania komentarza dziennikarza, którego tłem był ekran komputera, na którym przylepiona była żółta karteczka z loginem i hasłem.
Nieaktualizowane oprogramowanie
Internauci są narażeni na potencjalną utratę danych lub/czy oszustwa finansowe z powodu niezaktualizowanego oprogramowania zainstalowanego na komputerach. Właśnie w taki sposób, wykorzystując lukę w aplikacji Adobe Flash, zagrożenie Casper przedostało się na komputery ofiar, a następnie dostarczało cyberprzestępcom szczegółowe raporty nt. zainfekowanych maszyn. Aby ustrzec się przed takimi zagrożeniami warto robić aktualizacje aplikacji, które mają na celu załatanie luk w oprogramowaniu. Łatki na dane luki są regularnie publikowane przez producentów oprogramowania. Microsoft robi to raz w miesiącu w tzw. Patch Tuesday. Niektóre aplikacje dokonują automatycznych aktualizacji – warto z nich korzystać.
Pobieranie aplikacji z nieznanych źródeł
W sklepie Google aplikacja żąda dostępu. Dostęp do wiadomości SMS, galerii zdjęć i listy kontaktów w przypadku aplikacji podającej prognozę pogody powinien wzbudzić podejrzenia. Lepiej zrezygnować z instalacji takiej aplikacji lub poszukać innej oferującej tę samą funkcjonalność.
Wysyłanie poufnych danych przez niezabezpieczone i publicznie dostępne Wi-Fi
Komunikacja z siecią może nie być odpowiednio zabezpieczona kiedy korzystasz z publicznego dostępu do Internetu. Hakerzy mogą podejrzeć przesyłane dane nie tylko w otwartych sieciach, ale też w tych chronionych hasłem. Dlatego korzystając z nieznanej sieci swobodnie przeglądaj strony WWW, ale nie loguj się do swojego banku, poczty i Facebooka.
źródło: ESET
Kan
Zostaw komentarz