Od dzisiaj w ofercie roamingowej Orange klienci mogą korzystać z usługi Go Europe, umożliwiającej wykorzystywanie pakietu minut i SMS-ów otrzymanych w abonamencie, a także bezpłatne odbieranie połączeń przychodzących we wszystkich krajach objętych Eurotaryfą. Nowością dostępną tylko w Orange jest też pakiet Orange Travel z ubezpieczeniem podróżnym, w którym rozmowy i SMS-y w roamingu są tak tanie, jak w kraju. Tanieją także połączenia z Internetem w pakiecie Travel Data Daily. Podobnie jak pozostali operatorzy, Orange wprowadza od 1 lipca br. niższe ceny usług w roamingu na terenie Unii Europejskiej.
Go Europe to usługa, która pozwala na korzystanie z roamingu we wszystkich krajach Unii Europejskiej rozliczanego w ramach krajowego abonamentu oraz bezpłatne odbieranie do 1000 minut połączeń.
Mogą z niej skorzystać abonenci w ofercie Smart Plan Halo oraz Smart Plan Multi.
Aby włączyć usługę na 24 godziny, wystarczy skorzystać z jednej z trzech możliwości:
-
wysłać SMS o treści EUROPA pod numer 803,
- złożyć zlecenie za pośrednictwem Orange On-line na stronie www.orange.pl,
- skontaktować się z konsultantem Biura Obsługi Klienta pod numerem *100.
Usługa zostanie aktywowana do 24 godzin od zlecenia aktywacji, a klient otrzyma SMS potwierdzający. Koszt każdorazowej aktywacji – 4,90 zł z VAT zostanie doliczony do rachunku klienta.
Kolejną propozycją jest Orange Travel z ubezpieczeniem – pakiet podróżny, przygotowany we współpracy z Towarzystwem Ubezpieczeń Europa, łączący ubezpieczenie podróżne z możliwością rozmawiania i SMS-owania w roamingu tak tanio, jak w kraju. Na przykład w ofercie Rozmowy Bez Limitu stawka za połączenia przychodzące i wychodzące w roamingu wyniesie 29 gr/min, a w przypadku SMS-a 20 gr.
Usługa jest dostępna dla klientów ofert: Delfin, Pelikan, Pantera w Orange, Delfin II, Pelikan II, Pantera II w Orange, Orange Free, Rozmowy Bez limitu, Smart Plan Halo, Smart Plan Multi.
Aby z niej skorzystać wystarczy po przekroczeniu granicy wysłać SMS o treści UBEZ pod numer 80015. Pakiet działa na terenie Unii Europejskiej i Rosji oraz Islandii, Liechtensteinu, Norwegii, Gibraltaru, Gujany Francuskiej, Gwadelupy, Martyniki i Reunion.
Opłata za 7 dni wynosi 18 zł z VAT. Z pakietu można korzystać wielokrotnie.
Od 1 lipca br. obniżona zostanie opłata za usługę Travel Data Daily, dzięki czemu klienci będą mogli jeszcze taniej surfować po Internecie w czasie zagranicznych podróży. Koszt dziennego pakietu 2 MB, jaki otrzymuje klient do wykorzystania na przesyłanie danych w roamingu w Strefie 1. i Rosji, zostaje zmniejszony z 4 zł z VAT do 1,50 zł z VAT.

Podobnie jak pozostali operatorzy, od 1 lipca Orange wprowadza nowe ceny połączeń w roamingu w Strefie 1.
źródło: Orange
Kan
Niby fajne ale mało to elastyczne. Płacenie prawie 5 zł dziennie za możliwość korzystania z telefonu jak w kraju będzie kusząca dla „gaduł” chcących na bieżąco relacjonować swoje wojaże. Zakładając, że urlopy trwają zwykle 7-14 dni, maksymalna opłata za takie „gadulstwo” wyniesie ok. 70zł. Ten pułap cenowy przy normalnym rozliczaniu rozmów w roamingu można bardzo szybko osiągnąć, a przy aktywacji tej usługi nie będzie się trzeba za bardzo ograniczać z rozmowami. Ciekawa opcja. Orange ponownie pozytywnie zaskakuje 🙂 Czyżby to pierwsze nieśmiałe zmiany w związku z planowanym zlikwidowaniem roamingu w UE od 2014r.?
Nie rozumiem ciaglej chciwosci operatorow sieci komorkowych.Nie bedzie limitow to jeszcze wieksza kase zarobia,bo ludzie nie beda sie ograniczac 🙂
Jeśli usługa na 24 godziny zostanie aktywowana do 24 godzin od zlecenia aktywacji. Tak długo czekać??? Co za mułowaty system komputerowy mają! W Timobajlu zamawiałem sekwencją klawiatury pakiety po 30 minut/sms/MMS za 9 zł i dają max pół godziny oczekiwania, a w praktyce potwierdzenie aktywacji przychodzi smsem już po chwili. Orange każe czekać do 24 godzin???
Orange pakiety ważne tylko dobę aktywuje aż do 24h. T-Mobile pakiety ważne 14 dni aktywowuje błyskawicznie. Nie znajduję uzasadnienia na takie opieszalstwo w aktywacji czegoś jednodniowego.
Przy takich opłatach przychodzące powinny być darmowe.