W 2011 r. na polski rynek dostarczono 3,67 mln smartfonów, tj. o 50 proc. więcej niż w 2010 r. – poinformowało IDC. Firma przewiduje, że popyt nadal będzie szybko rósł, klientów zachęcają do zakupu coraz niższe ceny. ZTE Blade (ang., ‛ostrze’) to atrakcyjny cenowo prosty smartfon, który spotkał się z dużym zainteresowaniem klientów. Zapraszamy do testu.


ZTE Blade, to niewielki (116×56.5×11.8 mm ) smartfon z ekranem dotykowym i klasycznymi możliwościami multimedialnymi. Jak już możemy zauważyć po wstępie, nie jest to urządzenie z wyższej półki. Niestety także nie może pochwalić wyjątkowo wydajnymi podzespołami. Sercem ZTE Blade jest chipset Qualcomm MSM7227, wspomagany przez 512 MB RAM, który znamy z wielu tanich Androidów, z rdzeniem CPU 600 MHz i układem grafiki Adreno 200. Dostępna dla użytkownika pamięć wewnętrzna to około 150MB – można ją zwiększyć przez kartę microSD o pojemności do 32GB. System zainstalowany na ZTE Blade to Android 2.2.2 Froyo. Redbullowa wersja smartfonu, która otrzymaliśmy do testów, nie posiada żadnej nakładki na system i dlatego interfejs jest prosty i pozwala użytkownikowi łatwo dotrzeć do najważniejszych funkcji. Z tego też względu ZTE Blade potraktujemy z lekkim dystansem. Czego w końcu możemy spodziewać się za średnio 500 złotych?


ZTE Blade pracuje czterech zakresach GSM oraz umożliwia łączność przez HSDPA, 7.2 Mbps; HSUPA, 5.76 Mbps, ponadto obsługuje Wi-Fi w standardzie 802.11b/g z funkcją Wi-Fi hotspot. Czyli w zasadzie nie ma sytuacji, abyśmy nie mogli skontaktować się ze światem. telefon może się komunikować z innymi urządzeniami poprzez microUSB i Bluetooth 2.1 z A2DP, EDR. Dodatkowo łączność GPS (z A-GPS) we współpracy z aplikacją Google Maps umożliwia używanie telefonu, jako systemu nawigacji – aktualna pozycja jest ustalana w ciągu kilkudziesięciu sekund.