
Sercem urządzenia jest procesor Qualcomm MSM7227 taktowany zegarem 600, który jest wystarczający do standardowych czynności. Może nie brzmi to zbyt imponująco, ale ZTE Libra nie należy do urządzeń z najwyższej półki. Słuchawka skierowana jest do osób mniej zamożnych, które dopiero mają ochotę rozpocząć swoją przygodę ze smartfonami. A do tych zadań z pewnością nie jest potrzebny dwurdzeniowy procesor. ZTE Libra wyposażony został w 150MB miejsca na składowanie danych oraz złącze na karty pamięci microSD do 32GB.

Pakietowi łączności oferowanemu przez telefon ZTE nie można nic zarzucić. Do dyspozycji użytkownika oddano wszystkie niezbędne elementy. Jest wsparcie dla szybkiej transmisji danych w standardzie HSDPA 7,2 Mb/s, jest Bluetooth, jest moduł Wi-Fi 802.b/g, który może funkcjonować także jako Wi-Fi hotspot, udostępniając połączenie innym urządzeniom. Ponadto nie zapomniano także wyposażyć smartfonu w moduł A-GPS, dzięki któremu można korzystać z zainstalowanych fabrycznie Map Google.

Smartfon ZTE Libra już fabrycznie wyposażony jest w system Android 2.2.2 z możliwością aktualizacji do wersji Android 2.3 (Gingerbread), za pomocą którego można uzyskać dostęp do najnowszych aplikacji Android Market. Wyszukiwanie i instalacja programów przebiegły bez zarzutu, kilka minut wystarczyło mi, aby doposażyć urządzenie w zestaw ulubionych, a moim zdaniem potrzebnych aplikacji.

Po włączeniu telefonu serwuje on naszym oczom obraz o delikatnych kolorach. Kolory mogą być żywsze i bardziej ostre, ale kosztem krótszego działania baterii. Niestety wyświetlacz także nie radzi sobie w pełnym słońcu, niestety to już wada każdego tańszego smartfonu, więc trudno uznać to za zarzut. Zawsze staram się dostosować swoje krytyczne uwagi do poziomu cenowego, w którym oferowany jest dany model telefonu. Z informacji producenta wynika, że Libra będzie konkurować na naszym rynku z takimi smartfonami jak min. Samsung GALAXY S czy LG Swift Black P970 i niestety jeżeli chodzi o jakość wyświetlacza, to nawet w oszczędnych ustawieniach te smartfony oferują ostrzejsze kolory i lepiej reagujący ekran, moim zdaniem nie jest to pomyślna wiadomość dla ZTE.
Hej 😉
Ten telefon przypomina mi RBM One który kupiłem w promocji. Co do klawiatury to u mnie nie ma w menu opcji pismo odręczne zastanawiam się czemu ?? ale nie ma tej ikonki żeby przełączyć na pisanie ręczne chyba że padło mi ostro na oczy 😀 Druga sprawa tak samo w RBM czasem przy pisaniu bez odrywania nie koniecznie wceluje we właściwą literę ale to przecież nic jest swype i są inne klawiaturki do instalacji na market place (wystarczy potestować i wybrać co się komu podoba). Bateria podobnie jak w RBM 1250mAh i tutaj uwaga testowany przeze mnie RBM jeżeli wyłączy się transfer to po nadałodowaniu i odczekaniu około doby bez sms itp. zjada 11% baterii. Przy korzystaniu może okazać się że będzie trzeba po 6/8h ładować. Nie wiem czy ten aku jest faktycznie małej pojemności skoro nokie c5 mają mniejszej pojemności baterie niż ZTE to raz. Dwa cena na allegro to mniej więcej 750PLN za nówkę (i to chyba z gwarancją zdaje się). Poza tym teścik fajny. Dosiego roku :))
Całkiem przyjemny test i telefon ale, ja wiem, że u nas są wyższe podatki etc, ale skąd taka rozbieżność względem Wielkiej Brytanii, gdzie ten telefon w T-Mobile kosztuje 89£ a w Vodafone 99£ (ok. 500zł)? 500 a 900 to naprawdę wielka różnica.
Poprostu my jestesmy sto lat za murzynami 🙂
bo to po prostu „biedna” Polska ech… ;(
Brak lampy błyskowej w tych czasach w smartfonach to jakieś nie porozumienie . 🙂
Z całym szacunkiem, ale aparat w telefonie to raczej ozdoba aniżeli wartość użytkowa. Przestańcie wierzyć tylko w piksele i zainwestujcie w normalną kamerę i aparat (choćby cyfrówkę) a nie oczekujcie funkcji tych urządzeń od telefonu. Niestety ale czasy SE K750i, Nokii N82 i SE K800i już są dawno za nami i raczej już nie wrócą.
Na allegro wszystkie teleofny kupisz taniej
Smartfon całkiem ciekawy. Cena jednak powinna być ok 750 zł. Test wyczerpujący
Telefon wygląda fajnie, a cena, no cóż jest to nowy smartfon, więc 730 netto to nie taka znów wygórowana kwota.
Z informacji producenta wynika, że Libra będzie konkurować na naszym rynku z takimi smartfonami jak min. Samsung GALAXY S czy LG Swift Black P970 – to chyba jakiś żart tak samo jak cena.
telefon nadaje się dla osób, które namiętnie korzystaja z portali społecznościowych:) miłośnikom fotografowania odradzam! Ogólnie nie używałam samsungów, ale ten model nie dość, że estetycznie wygląda to jest nie do zajechania:) niestety mój samsung jest juz po przejsciach i ma zarysowana obudowe. Czy wiecie może czy obudowa (cała- nie tylko tylnia klapka) jest wymienna? Da radę go rozkręcic jakos? 🙂
Ostatnio widziałam Francuza, który przyjechał w odwiedziny do PL. Wiecie co, miał tablet i tel ZTE 😛
ZTE Libra oraz ZTE Blade są to urządzenia oparte o ten sam hardware, jedyna różnica to obudowa wiec kolega który przytoczył RBM One ma w pełni rację to w 99% ten sam telefon.
Libra bedzie dostępna w Q1 na tzw. Open Markecie w cenie sugerowanej 799 brutto z wersją androida 2.3.5. Dodatkowo bedzie wyposażony w nawigację Navi Expert z licencją na 12 miesięcy.
Zapraszam do poszukiwania ciekawych modeli ZTE w sieciach tj. Euro RTV i AGD, Media Markt, Saturn czy Media Expert.
Pozdr
ZTE, dzięki ciągłemu rozwijaniu swojej oferty, wydaje się być coraz poważniejszym graczem na rynku telekomunikacyjnym. Według mnie Libra prezentuje się dobrze i nawet zastanowię się nad jej kupnem.
Jedyne co podoba mi się w librze to obudowa, jest przyjemna w dotyku, a dzięki niej telefon przyjemnie leży w dłoni, zresztą tak samo jak blade.
Telefon wygląda fajnie podoba mi się w niej to obudowa
Coraz więcej telefonów ZTE jest na rynku ale to dobrze bo skoro chcą samsunga dogonic to musi byc więcej i więcej
Na allegro (w citeam) poniże 5 paczek już chodzi , ale i tak biorę xperię sola