Chętnych na zakup topowych tabletów nie brakuje. Co wybrać? Świetnie zaprojektowane ale drogie urządzenie, czy dużo tańszy smartfon już nam nie wystarcza, a zarazem kiedy nie mamy miejsca ani siły, by laptop nas przytłaczał. Prawidłowo dobrane urządzenie ma szansę sprawdzić się zarówno w rękach seniora, jak i dziecka. Oczywiście podstawą jest nasz budżet. Testowany model Impact jest dostępny w dwóch wersjach: podstawowej Wi-Fi oraz z wbudowanym modemem 3G w cenie 999 zł. Urządzenie pracuje w oparciu o system operacyjny Google Android 4.0 Ice Cream Sandwich. Do testow otrzymaliśmy ten pierwszy.


Z wyników badań zrealizowanych przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych wynika, że Polacy tabletów używają głównie do przeglądania stron internetowych – robi to aż 59 proc. użytkowników multimedialnych tabliczek. Natomiast, do pracy z wykorzystaniem sprzętu przyznaje się obecnie 25 proc. Technologiczna ciekawostka, oprócz możliwości serwowania po sieci, pozwala na szybkie przygotowanie prezentacji, korzystanie z arkuszy kalkulacyjnych, edycję dokumentów i fotografii, czy choćby sprawdzenie poczty. Usatysfakcjonowane z zakupu urządzenia poczują się osoby często podróżujące, ale także fani gier komputerowych. Główną wadą tanich tabletów jest ekran dotykowy, który jest dużo bardziej wrażliwy na uszkodzenia i nie jest tak czuły jak ekran drogich tabletów multimedialnych. Jeśli ekran pęknie, całe urządzenie pozbawiane fizycznej klawiatury staje się niestety bezużyteczne. Z drugiej strony to sprzęty proste w obsłudze, poręczne, posiadające spora ilość aplikacji, dlatego zaspokoją oczekiwania początkujących użytkowników tabletów.