NEONET, jedna z największych sieci sprzedaży RTV AGD w Polsce,
podsumowała trendy sprzedażowe ostatnich miesięcy. Z danych firmy
wynika, że największym hitem tej wiosny, notującym wzrosty sprzedaży
nawet na poziomie 100% z miesiąca na miesiąc, są tablety. Tendencja ta
dotyczy zarówno najtańszych wersji sprzętu, jak GOCLEVER
TAB A73, który w NEONET dostępny jest już za 369 zł (cenowa odpowiedź
na ofertę Biedronki), jak i zaawansowanych modeli z wyższej półki
cenowej. Eksperci NEONET oceniają, że wpływ na wzrosty sprzedaży mają:
rosnąca aktywność promocyjna producentów, przesunięcie granicy
dostępności cenowej, która uczyniła tablet sprzętem osiągalnym niemal
dla każdego, a także generalny trend preferencji dla sprzętów mobilnych
– zapewniających dostęp do komunikacji i rozrywki w każdym miejscu, bez
kabla. W najbliższych tygodniach rynek czeka jeden z
najintensywniejszych okresów sprzedażowych roku – zakupy prezentów
komunijnych.
Polacy pokochali tablety
Tablety, czyli przenośne urządzenia multimedialne łączące funkcje
komputera i telefonu, podbijają polski rynek. „Tablety idealnie
wpisały się w jeden z najbardziej dynamicznych obecnie trendów
konsumenckich: potrzebę posiadania maksymalnie prostego dostępu do
szeroko rozumianej komunikacji w każdym momencie, w każdym miejscu.
Polacy, głównie młodzi, pokochali je przede wszystkim za mobilność –
dostęp do informacji czy rozrywki zawsze pod ręką, bez kabla. W
ostatnim roku bardzo duże znaczenie dla wzrostu tego rynku miały dwie
tendencje: z jednej strony – rosnąca aktywność reklamowa producentów,
przede wszystkim tych „z wyższej półki” technologicznej, którzy kreują
modę na tablety jako niezbędny gadżet. Z drugiej zaś – jednoczesne
przesunięcie granicy dostępności cenowej sprzętu, który za sprawą
promocji cenowych i wprowadzenia na rynek prostszych modeli, stał się
osiągalny niemal dla każdego, w cenie nawet poniżej 400 złotych” –
mówi Michał Poroszewski, specjalista ds. marketingu NEONET, jednej z
największych sieci RTV AGD w Polsce, obejmującej także mniejsze miasta.
Hity sprzedażowe – które tablety
cieszą się największą popularnością?
„W przypadku zakupu tabletów można rozróżnić dwie podstawowe
grupy konsumentów: tych, którzy kupują najdroższe i najbardziej
zaawansowane modele i tym samym wyznaczają trendy wśród innych oraz
tych, którzy te trendy podpatrują i pragną mieć podobne urządzenie,
jednocześnie nie wydając większej kwoty. Za tym zróżnicowaniem potrzeb
podążyła również segmentacja cenowa rynku – sprzedają się głównie
najnowocześniejsze modele w przedziale cenowym 1500-2500 złotych albo
modele w podstawowych wersjach, najbardziej dostępne cenowo – w
przedziale już od około 300 do 500 złotych. Hitem ostatnich tygodni
jest bez wątpienia model GOCLEVER TAB A73, który w naszej sieci
dostępny jest za 369 zł (cenowa odpowiedź na ofertę Biedronki). Jednak
klienci często wybierają także modele za ok. 2000 zł, bardziej
zaawansowane, o lepszych parametrach i jakości wykonania” – mówi
Michał Poroszewski, specjalista ds. marketingu NEONET.
Wśród najbardziej popularnych, w czołówce sprzedaży znajdują się
m.in:
- GOCLEVER TAB A73 – w cenie 369 zł (cenowa odpowiedź NEONET na
ofertę Biedronki) - GOCLEVER TAB A103 – za 559 zł
- Lark FreeMe 70.1 – 249 zł
Zdaniem ekspertów NEONET, decydując się na zakup tabletu, warto
sobie zadać pytanie, do czego tak naprawdę chcemy go używać. Jeśli
potrzebny jest nam on głównie do grania w gry czy korzystania z portali
społecznościowych, to każde urządzenie sprawdzi się dobrze w tej roli.
Jeżeli jednak mamy zamiar używać bardziej rozbudowanych aplikacji,
przeglądać materiały multimedialne w najwyższej jakości czy korzystać z
dodatkowych akcesoriów, warto zainwestować i kupić model z wyższej
półki. Kluczowa różnica, obok zakresu funkcji dodatkowych, leży w
komforcie użytkowania, szybkości działania i jakości wyświetlanego
obrazu. Istotny jest też rozmiar ekranu – zasadniczo tablety
sprzedawane są w dwóch rozmiarach: 7 i 10 cali. Ze względu na wygodę
użytkowania, lepiej zdecydować się na tablet o większej przekątnej
ekranu. Jeżeli natomiast zależy nam na jak największej mobilności lub
mamy zamiar używać go jako nawigacji samochodowej, lepiej kupić
mniejszy model.
Prezenty komunijne – producenci przygotowują się na jeden z
intensywniejszych okresów roku
Jak co roku, w maju kilkaset tysięcy dzieci przystąpi do Pierwszych
Komunii. Całe rodziny stają znowu przed pytaniem: co kupić
ośmiolatkowi? Od kilku lat standardowe prezenty, jakimi były rowery i
zegarki, wypiera elektronika: konsole do gier, komórki, laptopy, a
nawet telewizory. Na prezenty komunijne w kategorii sprzętu RTV Polacy
wydają coraz więcej pieniędzy – ceny najpopularniejszych kształtują się
w przedziale od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Często na
droższy sprzęt składa się cała rodzina.
„W zeszłym roku wśród sprzedażowych hitów znalazły się laptopy,
smartfony i konsole. W tym roku podobnie – obserwujemy bardzo duży
wzrost zainteresowania netbookami i smartfonami, ale na czoło
prezentowej listy wysuwają się tablety. Jak co roku, w okresie komunii
oczekujemy zwiększenia sprzedaży – spodziewamy się, że produkty
popularne wśród dzieci będą w tym okresie sprzedawały się średnio o
20-30% lepiej. Niewątpliwym hitem sprzedaży w tym roku są tablety,
które utrzymają zapewne 100% wzrost – konkurują one bardzo mocno z 10
calowymi netbookami i widać wyraźnie, że coraz częściej z nimi
wygrywają. Producenci tabletów również zauważyli, że coraz częściej
odbiorcami ich produktów stają się dzieci i młodzież i przygotowali
specjalne oferty. Np. w modelu Lark FreeMe 70.1, który jest jednym z
popularniejszych prezentów, dostajemy fabrycznie zainstalowane 1300
lektur szkolnych, co dodatkowo kusi rodziców” – mówi Michał
Poroszewski, specjalista ds. marketingu NEONET.
Do czego używamy tabletów?
Na podstawie danych NEONET, jednej z największych sieci sklepów
RTV AGD w Polsce, obejmującej także mniejsze miasta, można stwierdzić,
że większość klientów kupujących tablety posiada już w domu komputery
stacjonarne bądź laptopy. O kupnie tabletu decydują względy praktyczne,
wygoda oraz sposób, w jaki konsumujemy treści w Internecie. Większość
traktuje tablety jako źródło mobilnej rozrywki i używa ich do szybkiej
komunikacji ze znajomymi czy surfowania w sieci bez względu na miejsce,
w którym się znajdują. Dzięki swoim małym rozmiarom i niskiej wadze,
urządzenia te bardzo dobrze sprawdzają się w podróży. Są również
idealnym rozwiązaniem dla osób, które nie mogą się nigdzie ruszyć bez
ulubionej lektury, a często rozmiar i waga bagażu nie pozwalają na
zabranie ze sobą tradycyjnej książki. Niektóre urządzenia są również
wyposażone w GPS – dzięki temu bardzo dobrze sprawdzą się jako
nawigacja samochodowa bądź zastępując mapę podczas wycieczki po
mieście. Osoby, które nie mogą przegapić ulubionego serialu czy meczu
piłkarskiego, mają możliwość zakupu modeli wyposażonych w tuner
telewizji cyfrowej Dvb-t.
Klienci, którzy decydują się na używanie tabletów do pracy, często
decydują się na droższe, a co za tym idzie bardziej zaawansowane
technologicznie i wydajniejsze modele, które pozwalają na pracę z
wieloma aplikacjami jednocześnie. Dzięki dodatkowym akcesoriom, tj.
klawiatura możemy komfortowo pracować, odpisywać na maile czy
przygotowywać dokumenty gdziekolwiek będziemy. Urządzenia bardzo dobrze
sprawdzają się podczas pracy w terenie lub gdy musimy zaprezentować
klientowi nasz produkt, a nie zawsze mamy miejsce na rozłożenie
laptopa.
Kluczowa w przypadku tabletów jest personalizacja – możliwość
instalowania dodatkowych aplikacji zapewnia dostęp do stale rosnącej
liczby funkcji, służących do niezliczonej liczby zastosowań
biznesowych, naukowych i rozrywkowych. Zasadniczo nie ma modeli
adresowanych typowo dla dorosłych, dzieci, głównie do pracy lub
rozrywki. „Podobnie jak w przypadku telefonów czy komputerów, to od
nas zależy, co znajdzie się w tablecie. Biznesmen skorzysta z aplikacji
z notowaniami giełdowymi, sportowiec z aplikacji pokazujących ilość
przejechanych kilometrów i spalonych kalorii, a dzieci z całej masy
gier i programów interaktywnych służących zabawie i nauce” – mówi
Michał Poroszewski, specjalista ds. marketingu NEONET.
źródło: NEONET
Kan
Ja tam żadnych tabletów nie pokochałem i nie zamierzam. Dla mnie jest to zbędny gadżet, do niczego totalni mi nie potrzebny. A ze szpanowania takimi pierdołkami wyrosłem 🙂
@up
aleś Ty głupi…
A co nas to obchodzi, że nie przeglądasz neta na kibelku!
Mam pytanie. Czy wie ktoś kto posiada udziały w NEO NET? Chodzi mi głownie, czy jest to polska firma. Pozdrawiam
Jak nie kupuje zbednych gadzetow to glupi? Ale masz prostolinijne spojrzenie, zeby nie powiedziec brzydziej..
Nigdy klawiatura dotykowa nawet duża nie zastąpi mechanicznej pod względem szybkości pisania . | Nigdy ekran 10′ nie zastąpi 15′ zawsze większy będzie czytelniejszy ponieważ łatwiej na nim umieścić więcej pikseli .Urządzenie rodem z kas marketowych ,gdzie trzeba dotknąć ekranu raptem dwa razy na całe zakupy jednego klienta nie zastąpi laptopa ani pod względem szybkości działania ani pod względem wygody obsługi.Moim zdaniem płacenie kilkunastu setek za dobrego tableta mija się z celem jeśli:
nie ma stacji dokującej z normalną klawiaturą
działa na androidzie (bezpieczeństwo danych ,a raczej jego brak -polityka prywatności google)
Jak dla mnie dopiero tablety z Windows 8 dla ARM faktycznie zastapią mniejsze laptopy, choć pewną konkurencją dla tabletów są ultrabooki mające sprzętową klawiaturę. Pewnie sporo osób kupuje słabe tanie tablety. One komputera nie zastąpią, ale dostarczą rozrywki, pozwolą czytać e-książki itp., choć niestety mają słaby wyświetlacz.