Jeżeli chodzi o sam modem, to jego obudowa nie jest może projektowym arcydziełem, ale jest
estetycznie wykonana. Lekko gumowana matowa powierzchnia w połączeniu z zaokrąglonymi kształtami sprawia, że świetnie układa się w każdej dłoni i zbytnio nie zbiera śladów palców . No cóż, sprzęt zapewne i tak najczęściej wyląduje w kieszeni, więc design, to tylko szczegół, którym nie będziemy się zbytnio tutaj zajmować. Sprawdźmy, więc, jak sprzęt będzie sprawował się podczas użytkowania.

Na froncie AirCard ma sprawnie działający 2,4 calowy ekran informacyjny umożliwiający szybką konfigurację oraz pokazujący najważniejsze parametry połączenia, takie jak dane użytkowania, liczba podłączonych urządzeń, stan baterii, itd. Po użyciu przycisku nawigacji wyświetlą się nam dodatkowe okna zawierające najnowsze wiadomości, powiadomienia, informacje o urządzeniu oraz stan oprogramowania. Ponadto nad wyświetlaczem znajdziemy logo producenta i dwubarwną (niebiesko-czerwona) diodę LED, która informuje o stanie urządzenia.

Czarna obudowa jest minimalistyczna, dlatego nie znajdziemy na tutaj żadnych złącz poza portem microUSB służącym do ładowania baterii urządzenia. Zaletą przenośnego routera jest jego zasilanie, bowiem dysponuje on swoją baterią, a więc nie obciąża akumulatora w tak drastyczny sposób jak czynią to wbudowane moduły. Ponadto modem jest wyposażony w dwa zewnętrzne gniazda antenowe LTE, w technologii 2×2 MIMO „multitple output”.

Po przeciwnej stronie, na ściance umieszczono włącznik/wyłącznik routera.

Po ściągnięciu tylnej klapki otrzymujemy dostęp do baterii i gniazda microSIM. Modem wyposażony jest w baterię z funkcją ładowania Jump Boost, czyli umożliwiającą ładowanie smartfona, tabletu czy innych urządzeń korzystających z końcówki miniUSB. AirCard pracuje do 11h na jednym ładowaniu i do 349 godzin w trybie czuwania.

Instalacja routera jest szybka, nieskomplikowana i nie wymaga dodatkowego oprogramowania. W naszym teście udało nam się, tuż po wyjęciu urządzenia z pudełka, uruchomić AirCard 790 i podłączyć za jego pomocą komputer do internetu w niecałą minutę. Zaczęliśmy od umieszczenia karty SIM w slocie i zamontowaniu baterii.

Każdy poradzi sobie z tym zadaniem, bo proces ten wygląda identycznie jak w telefonie. Modem błyskawicznie połączył się z internetem w najszybszym trybie 4G/LTE (4G CA 1800+700, 1800+2600, 2600+700, 2600+2600 MHz, 4G 700/900/1800/2100/2600 MHz, 3G 850/900/1900/2100 MHz), co zasygnalizował na wyświetlaczu.

Pozostało nam tylko wskazać w laptopie odpowiednią sieć Wi-Fi i połączyć się z nią. Hasło i potrzebne dane, dzięki któremu AirCard 790 nawiązuje kontakt z komputerem, znajduje się po baterią. Po jego wpisaniu i zapamiętaniu przez komputer możemy już właściwie schować modem do np. kieszeni. Dalsza praca przebiega w pełni automatycznie i nie musimy już nic konfigurować.

Miłym dodatkiem jest bezpłatna aplikacja AirCardApp (www.netgear.com/AirCardApp) dla mobilnych punktów dostępu. Aplikacja pozwala na zarządzenie statusem urządzenia, połączenia i ustawieniami dla systemów iOS i Android na smartfonie czy tablecie. Oczywiście po zalogowaniu się do panelu zarządzania, z poziomu naszego smartfona lub tabletu, otrzymujemy dostęp do bardziej zaawansowanych opcji. A warto ją zainstalować, bo pomimo niewielkich gabarytów, Netgear AirCard 790 4G LTE charakteryzuje się sporą funkcjonalnością.

Hotspot obsługuje najnowszą technologię WiFi 802.11ac wraz z równoczesną obsługą dwóch pasm WiFi 2.4GHz i 5GHz. Cechuje się szóstą kategorią w prędkości 4G LTE – 300Mbps przy pobieraniu i 50Mbps przy wysyłaniu danych – dzięki czemu oferuje najszybsze na rynku WiFi w mobilnym hotspocie. Możliwe jest więc korzystanie z programów o wysokiej pojemności jak dane w chmurze czy streaming filmów w technologii full HD bez zacinania i innych zakłóceń. Szyfrowanie odbywa się za pomocą WPA2, WPA/WPA2 w trybie mieszanym, WEP-64 lub WEP-128.

Mapa sieci pokazuje informacje na temat urządzeń podłączonych do routera oraz status ich połączenia. Przyjazny interfejs (szkoda, że nie w polskim języku) umożliwia wykonanie szeregu mniej lub bardziej zaawansowanych czynności konfiguracyjnych, które raczej nie przydadzą się zwykłemu użytkownikowi. Istotną cechą panelu jest wyświetlanie dokładnych informacji na temat wysłanych i pobranych danych. Dzięki temu możemy na bieżąco kontrolować swoje wydatki i nie obawiać się, czy nie wykorzystaliśmy przypadkiem za dużo transferu. Za pomocą kieszonkowego routera, możliwe jest także wysyłanie i odbieranie wiadomości SMS.

Nędza !
Nie ma LTE 800 !, A wiec tego co wlasnie w Polsce jest rozwijane.
O tym nie napisaliscie -oszusci /spamerzy platni. !
A ty, co nie wyspany. Nie bardzo właściwie wiadomo, co zarzucasz.
Ano wiem, za 1,5 tysiaca router nie ma LTE 800 podstawowego wkrótce u nas i oszust recenzent nawet sie o tym nie zajaknie w niby tescie.
A czytałeś wogóle cały test, bo ja widzę że testujący zwrócił na to uwagę
Tylko, ze tego ostatniego zdania w recenzji nie bylo w czasie pisania mojego komentarza.
Nie wiem co było jak pisałeś swój komentarz, ale wyzywać od oszustów, chyba przesadziłeś. Testujący zreflektował się i prawdopodobnie dopisał interesujący cię wątek. A ty nadal, że oszuści. Chyba wart czasem używać innego języka nie uważasz?
Bardzo ciekawy sprzęt i test, daję lajka 😀
[quote]Nie wiem co było jak pisałeś swój komentarz, ale wyzywać od oszustów, chyba przesadziłeś. Testujący zreflektował się i prawdopodobnie dopisał interesujący cię wątek. A ty nadal, że oszuści. Chyba wart czasem używać innego języka nie uważasz? [/quote]
ja tam widzę w tekście zapis o pasmie 800mhz wiec nie wiem co za oszusci 🙁 ktos tu na sile chce byc negatywny!
[quote]Nędza !
Nie ma LTE 800 !, A wiec tego co wlasnie w Polsce jest rozwijane.
O tym nie napisaliscie -oszusci /spamerzy platni. ! [/quote]
ALE JEST BARDZO SZYBKI i doskonale dziala w POlskich sieciach! 😳 😳 😳
[quote]Ano wiem, za 1,5 tysiaca router nie ma LTE 800 podstawowego wkrótce u nas i oszust recenzent nawet sie o tym nie zajaknie w niby tescie. [/quote]
„Podstawowewego wkrótce u nas” aha. trochę niedorzeczne 😀