Zdjęcie: Olaf Val / Unsplash

Figma kupiła zespół stojący za Budem – platformą do tworzenia aplikacji opartą na sztucznej inteligencji. To kolejny ruch giganta w kierunku bycia nie tylko narzędziem do rysowania interfejsów, ale kompleksową maszyną do budowania produktów cyfrowych.

 

Co to był Bud?

Start-up wspierany przez Y Combinator zaczynał jako platforma do tworzenia aplikacji napędzana AI – pierwotnie pod nazwą Orchids. Narzędzie mogło generować oprogramowanie dla mobilnych urządzeń, stron internetowych, pluginów do Slacka, rozszerzeń przeglądarki i nie tylko. W swoim obecnym wcieleniu – pod marką Bud – potrafił łączyć się z różnymi serwisami, przeglądać strony i pisać kod do automatyzacji rutynowych zadań.

 

Koniec Bud. Co się teraz stanie?

Kevin Lu, szef Buda, ogłosił przejęcie na X (dawnym Twitterze). Figma — jedna z, jeśli nie sama, najbardziej definiująca produktowa firma naszych czasów, która odnosi z tego korzyści. To tutaj rodzą się pomysły, rozwijają się i znajdują swoje miejsce w rzeczywistości, i to naturalne miejsce dla ekscytującej nowej ery pracy.

Zgodnie z podziałem, Bud i Orchids przestaną działać 18 lipca. Użytkownicy będą musieli przenieść swoje projekty przed tym terminem.

 

Figma rośnie w siłę

Figma nie zdradziła szczegółów, jak dokładnie wykorzysta nabytą drużynę. Jednak ostatnie ruchy firmy mówią same za siebie. Gigant nie zadowala się bytem „tylko” narzędziem do designu – systematycznie rozbudowuje swój ekosystem. Ubiegłego roku wypuścił Figma Make do tworzenia aplikacji webowych. W bieżącym roku integrował się z narzędziami AI jak Codex czy Claude, a także uruchomił własnych agentów wspierających pracę.

Przejęcie zespołu Buda wpisuje się w ten wzór: Figma dąży do tego, by projektanci nie tylko szkicowali interfejsy, lecz również mogli budować gotowe, działające produkty – wspomagane sztuczną inteligencją.