Obsługa i ergonomia

Dell Inspiron duo
Interesującym rozwiązaniem dla osób, które nie są zwolennikami Androida, jest wykorzystanie systemu operacyjnego Windows 7 Home Premium. Niestety, to środowisko zaprojektowane jest do obsługi myszką i jak wykazał tesy niezbyt dobrze współpracuje z dotykowym ekranem. Główną zaletą zastosowania Windows 7 zamiast iOS czy Androida w tabletach jest dostęp do wszystkich znanych z komputera aplikacji. Minusem jest to, że należy bardzo precyzyjnie obsługiwać ekran palcami, a te jak wiadomo nie są zdolne do tak precyzyjnej obsługi ekranu jak myszka, która pozwala na trafienie kursorem z dokładnością do pojedynczego piksela. Każdy klik palcem po ekranie Inspiron duo np. w celu uruchomienia programu, czy zamknięcia okna wymaga bardzo wysokiej precyzji lokacji miejsca dotknięcia. Często przy użyciu palca jest to niewykonalne, a co najmniej irytujące. Producent spróbował rozwiązać ten problem za pomocą dużych ikon, pojawiających się w trybie tabletu i zorientowanych na sterowanie palcem przez dotykowy ekran. Jednakże, przy standardowych ustawieniach wielkości ikon i czcionek korzystanie z dotykowego ekranu za pomocą palca jest po prostu niewygodne.

Dell Inspiron duo
Obraz wyświetlany jest na 10-calowym, błyszczącym ekranie typu Glare o rozdzielczości 1366×768 pikseli. Dzięki temu wszelka zawartość na ekranie wygląda wyraźnie. Wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości i akcelerator HD sprawiają, że materiały HD są odtwarzane płynnie i fajnie na nim ogląda się filmy nie tylko z YouTube.

Dell Inspiron duo – video
Funkcje panelu dotykowego – gesty:
- Scroll: umożliwia automatyczne wyświetlanie treści
- Przybliżanie: umożliwia zwiększanie i zmniejszanie powiększania zawartości ekranu
- Obracanie: umożliwia obracanie zawartości ekranu
I tutaj dochodzimy do kolejnej momentu, kiedy zachwyceni obrotowym ekranem spadamy na ziemię, i zaczynamy się zastanawiać, czy dobrze ulokowaliśmy swoje pieniądze. Wielozadaniowość i doskonała wydajność jest osiągana dzięki zaawansowanemu procesorowi dwurdzeniowemu Intel Atom N550 – głosi slogan reklamowy Della. Przez dwa tygodnie obcowania z Inspiron duo mam wprost odwrotne odczucia. Procesor w tym netbooku po prostu nie radzi sobie z zadaniami. O ile podczas przeglądania stron internetowych (Dell WEB umożliwia podgląd do czterech witryn internetowych) czy pracy biurowej w przypadku ustawienia na klasyczny netbook, nie można mieć żadnych zastrzeżeń. To po przekształceniu w tablet brakuje płynności, a przeglądarka lubi zawieszać się na elementach flashowych. Do tego oczekiwanie na dostęp do muzyki, filmów i zdjęć dłuży się w nieskończoność. Przy otwarciu kilku programów możemy spokojnie wypić kawę nim będzie możliwość skorzystania z tych funkcji. Dodam, że do obsługi funkcji multimedialnych w Inspiron duo służy oprogramowanie duo Stage, które zapewnia szybki i łatwy dostęp do muzyki, filmów i zdjęć. Interfejs użytkownika duo Stage zostaje uaktywniony automatycznie w trybie tabletu.

Dell Inspiron duo – kran w pozycji tabletu
Klawiatura ekranowa w położeniu poziomym jest dość komfortowa. Klawisze są wystarczającej wielkości, a ekran w miarę szybko reaguje na dotknięcia. W pozycji pionowej, moim zdaniem jest zbyt mała i praktycznie nie da się szybko pisać. Klawiatura fizyczna tzw. wyspowa, jak na netbooka przystało, wymaga treningu do komfortowego pisania.

Dell Inspiron duo
Hehe 🙂 Mnie osobiście średnio się to podoba… jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Aczkolwiek pomysł bardzo fajny i na pewno znajdzie wielu odbiorców 🙂
ten test to jakaś ściema 😉
– windows 7 (który ledwo na nim działa) w netbooku czy tablecie to zaleta?
– wydajny procesor? to chyba żart
a do wad dodałbym jeszcze: – 1,5kg wagi – przypomne, że to prawie 2 razy tyle w porównaniu z innymi tabletami.
– brak czytnika SD
Urządzenie wogule jest niewypałem, zupełnie się nie sprzedaje mimo nawet obniżenia cen (podczas premiery ~2500 zł
Natomiast co do tej nietypowej kostrukcji urządzenia – uważam że jakby nie było tej poprzecznej ramki – tylko te 2 po bokach ekranu, to było by znacznie ciekawsze – można by wtedy korzystać jak na takim stojaku 😉 mogło by to być całkiem ciekawe…. z tą poprzeczną ramką niestety tak się nie, da bo wtedy zasłania ekran
ps. – na Operze Mini nie można przejść do stron: „2”, „3”, „4” przy próbach przejścia cały czas przechodzi na „1”
Zgoda wadą jest waga i dziękuję za podpowiedź. Jeżeli chodzi zdanie [u] wydajność jest osiągana dzięki zaawansowanemu procesorowi dwurdzeniowemu Intel Atom N550 [/u] tak jak napisałem, to slogan producenta, a ja mam wręcz odwrotne zdanie po testach. Jezeli chodzi o wygląd i konstrukcje, każdy ma inne odczucia, więc nie będę się odnosił do tego zdania komentarza. Sam system, to także problem, bo nie każdy lubi androida i ci będą zadowoleni. Niestety jak podkreśliłem, na dziś Windows nie radzi sobie z ekranem dotykowym. nie widze w tej recenzji pochwał dla producenta. Andrzej
a co z wbudowanym modemem GSM 3G – reklamują, że posiada a to g..o prawda.
posiada jedynie kieszeń na kartę SIM, ściema i nic więcej. byłbym zainteresowany gdyby posiadał wbudowany modem, a tak muszę podłączać zewnętrzny i znów ta sama zabawa co z iinymi podobnymi produktami
Mam tą padaczkę, kto w tym w ogóle windows 7 instaluje ? Ja nie wiem jak może szanujący producent zrobić coś takiego – komputer po wyjęciu z pudełka zamula, ma problemy z obsłużeniem podstawowych aplikacji faj FireFox wszytko się włącza długo do tego tragiczna bateria – to już jest porażka konstruktora przy normalnym użytkowaniu bateria wytrzymuje mniej niż 2 h i to w trybie oszczędności energii.
Kolejny mankament to ten niby tablet – widows nie nadaje się do tego nic nie da się zrobić bo jak trafić palcem w krzyżyk wielkości łepka od szpilki … ?
Kolejny debilizm to głeboko wpuszczone porty USB nie da się tam podłączyć żadnego modemu GSM – nawet jeden z najcieńszych E180 nie daje się podłączyć bez przedłużacza.
Na plus trzeba zaliczyć matrycę, obraz jest naprawdę świetnej jakości, i to że z powodzeniem można odtwarzać filmy w jakości HD
Reasumując nie polecam, to nie jest warte 500 zł bo sprzęt jest nie funkcjonalny. Po co komu notebook który ma baterie wystarczającą na niecałe 2 h ?