Co wpływa na tak wysoką odporność telefonu myPhone H-Smart? Po pierwsze obudowę wykonano ze wzmocnionego tworzywa sztucznego, a całość jest solidne skręcana za pomocą wkrętów. Obudowa jest dobrze spasowana i trudno jest się do czegoś przyczepić. Po drugie wszystkie najważniejsze złącza zostały odizolowane od świata gumowymi zaślepkami, co zapobiega przedostawaniu się pyłu i wody do wnętrza telefonu. Po trzecie, przód urządzenia przykryto wytrzymałym szkłem, które jak zapewnia producent, jest odporne na zarysowania. Czarno-żółta obudowa smartfona ma wymiary 122 x 66 x 17 mm i waży 320 g, co daje się od razu odczuć po obcowaniu wcześniej z innymi smartfonami. Pomimo swoich parametrów telefon dostosowuje się idealnie do kształtu dłoni. Dzięki zastosowaniu perforacji obudowy smartfon dobrze leży w dłoni, i nawet w rękawiczkach nie będzie się nam wyślizgiwał.

Jest całkiem oczywiste, że ekran o przekątnej 3,5 cala i rozdzielczości HVGA pikseli, co daje niską gęstość ok. 160 dpi, nie zrobi już dziś na nikim wrażenia. Pojedyncze piksele w wielu miejscach są zauważalne, widać też jakby lekkie rozmazanie, zwłaszcza na czcionkach czy niektórych ikonkach. Kontrast, zakres kolorów, kąty widzenia, czułość na dotyk i odbijanie światła – na poziomie średniej rynkowej. Poprawnie za to radzi sobie w silnym świetle dziennym.

Podsumowując, ekran H-Smarta na tle high-endowych smartfonów wypada skromniej i trzeba sobie zdawać z tego sprawę. W części przedniej producent umieścił kamerkę VGA, głośnik do rozmów i czujniki. Bardzo miłym dodatkiem, którego brakuje nam w topowych modelach telefonów, jest dioda powiadomień o nieodebranym połączeniu czy stanie baterii. Telefon oferuje standardową jakość rozmów. Głośnik odtwarza dość czysty dźwięk, ale mógłby być głośniejszy – w głośnym otoczeniu będziemy mieć problem ze zrozumieniem rozmówcy. Sama antena jest dość czuła i nie doświadczyłem zerwania połączenia, w miejscach gdzie nie powinno to się zdążyć. Pod ekranem widoczne są cztery typowe dla Androida przyciski – Dom, Menu, Wstecz oraz Wyszukiwanie. Wszystkie przyciski są sensoryczne i podświetlane na biało.

Na górnej krawędzi znajduje się przycisk służący do włączania i wyłączania urządzenia oraz blokowania ekranu oraz wyjście słuchawkowe zabezpieczone mocną, gumową zaślepką – trochę się trzeba natrudzić by ją wyjąć.

Na lewym boku znajdziemy przyciski głośności.

A po stronie przeciwnej producent umieścił port microUSB, służący do komunikacji z komputerem i ładowania baterii. Został on zabezpieczony gumową zaślepką.

Tylna klapka to duży atut myPhone H-Smart. Jest wytrzymała, a przy okazji ma perforowaną powierzchnię, która wyraźnie poprawia przyczepność telefonu do dłoni. W górnej części widoczny jest uchwyt na smyczkę, a poniżej obiektyw 2 MP aparatu wraz z diodą LED, oraz głośnik zewnętrzny. Wydobywający się z niego dźwięk, nie jest rewelacyjny i raczej nie zachęca do słuchania w ten sposób muzyki. Brakuje mu dobrego basu, a zwłaszcza jest za cichy. Lepiej podłączyć słuchawki douszne. Radio FM wymaga podłączenia zestawu słuchawkowego. Dioda LED sprawi, że telefon może zamienić się w niezłą latarkę.

Sama pokrywa zabezpieczona jest wkrętami, dzięki temu mamy pewność, że sprzęt jest szczelny i ewentualne spotkanie z wodą nie uśmierci baterii czy samego smartfonu. Po odkręceniu dwóch wkrętów mamy dostęp do baterii, gniazda na kart microSD oraz SIM. Obsługa dwóch kart SIM to jedna z zalet tego modeluu. To niesamowicie wygodne rozwiązanie dla wszystkich, posiadających dwa telefony – służbowy i prywatny. Teraz oba numery obsłuży jedno urządzenie.
Dla mnie idealny 😀 Nie jednego smartfona już zniszczyłam więc dokładnie tego teraz potrzebuję.
Nad czym to tak ten myphone pracował? Chyba nad naklejeniem logo na noname-owego chińczyka. Przecież ta firma zajmuje się brandowaniem nie produkcją..
Chińczycy sami proponują, i jaki się chce napis na telu to robią.
Każde urządzenie jest fajne w określonym, przemyślanym zastosowaniu. Ten ma sporo zalet, które pretendują sprzęcik do… Weźmy np. takich cyklistów, którzy cenią sobie prościutkie 'komputerki’ rowerowe. Nawet mając taki e-licznik na swej kierownicy, wożą ze sobą jeszcze telefon lub smartfon. Do robienia fotek, filmików, także w niepogodę – potrzebny wilgocio-odporna cyfrówka lub takiż smartfon, a takie sprzęty kosztują. Chce się GPS-a na drogę? Ten w nienajdroższym smartfonie zamoknie na wierzchu, a więc… W ten sposób człowiek obrasta w sprzęty na drogę. Biorąc pod uwagę rozważanie tych potrzeb, doszedłem do wniosku, iż jednym z trafionych zastosowań dla tego odpornego H-Smarta byłby…
All-In-One-KOMBAJN rowerowy: komputerek, GPS, smartfon Dual-SIM, odtwarzacz, aparat, kamerka i wiem, że jeśli się sprawdzi z wystarczającą widocznością ekranu, niezawodnością (czyli także szczelnością) oraz znośnym czasem pracy na 'bakterii’, to nic, tylko rozejrzeć się za dobrym mocowankiem/uchwytem do kierownicy (tzn. takim, z którego niechcący sam nie wyskoczy, ale w razie potrzeby fotek/filmów pozwoli się migiem wypiąć i ponownie wpiąć) i można śmigać po bezdrożach i szosach, mając tylko jeden poręczny MyPhone H-Smart. Co o tym sądzicie? Chętnie przyjmę na 'klatę’ merytoryczną krytykę takiego zastosowania lub przeczytam o innych pomysłach na ten smartfonik. Jego biedronkowa cena wygląda OK.
Całkiem fajny pomysł na wykorzystanie tego smartfona. Utwierdziłeś mnie w decyzji zakupu, jestem zapaloną rowerzystką
to jest chyba ta nisza na rynku ktorej mi brakowalo, niedrogi !! smartphone wodoszczelny, idealny na gps, aplikacje pogodowa ratunek mapy, internet w razie czego, w biedronce teraz jest
Brał bym, ale brak gorilla glass wyklucza zakup i całą jego wytrzymałość sprowadza do zera. Bez sensu.
videotesty na yt pokazuja ze dopiero rzucenie w niego cegla uszkodzilo ekran, choc sam smartphone dzialal dalej,
mysle ze ekran z gorillaglass takze nie wytrzymalby tej cegly, a wtedy h-smart kosztowalby nie 350zl a ok 500zl, a tak jest bardziej dostepny dla ludzi
To nie jest telefon dla ludzi, którzy przejmują się ryskami na ekranie… to telefon który ma się sprawdzić w warunkach ekstremalnych i po to został stworzony :>
Słaby test.
Nic nie ma o czytelności ekranu w słońcu.
Nic nie ma o czułości GPSa w terenie
Czyli nie testowano tego co w tym telefonie ma ogromne znaczenie. Słabo…
Dla mnie test ok, i telefon dobry, bardzo funkcjonalny. Kupiłem bo lubię sporty ekstremalne i nie jeden delikatniutki smartfon już załatwiłem. A cena to dodatkowy plus.
W „mojej” Biedronce leży od paru dni i nikt się nim nie interesuje a ja powoli dojrzewam do zakupu. Sądzę,że będzie doskonałym prezentem urodzinowym dla taty-emeryta, do tej pory kompletnie nieobeznanego z dotykowacmi tradycjonalisty, używającego leciwej nokii. Na małą rewolucję politechniczną nigdy nie jest za późno 🙂
bo wielu klientow biedronki pewnie postrzega h-smart za gruby smartphone, a nie za wytrzymaly model w rozsadnej cenie, w moim przypadku to jest wlasnie cos czego szukalem w nastepstwie za solida
[quote]All-In-One-KOMBAJN rowerowy: komputerek, GPS, smartfon Dual-SIM, odtwarzacz, aparat, kamerka i wiem, że jeśli się sprawdzi z wystarczającą widocznością ekranu, niezawodnością (czyli także szczelnością) oraz znośnym czasem pracy na 'bakterii’, to nic, tylko rozejrzeć się za dobrym mocowankiem/uchwytem do kierownicy (tzn. takim, z którego niechcący sam nie wyskoczy, ale w razie potrzeby fotek/filmów pozwoli się migiem wypiąć i ponownie wpiąć) i można śmigać po bezdrożach i szosach, mając tylko jeden poręczny MyPhone H-Smart. Co o tym sądzicie? Chętnie przyjmę na 'klatę’ merytoryczną krytykę takiego zastosowania lub przeczytam o innych pomysłach na ten smartfonik. Jego biedronkowa cena wygląda OK. [/quote]
jakiś podobny smarthone w rozsądnej cenie do porównania znasz?
[quote]to jest chyba ta nisza na rynku ktorej mi brakowalo, niedrogi !! smartphone wodoszczelny, idealny na gps, aplikacje pogodowa ratunek mapy, internet w razie czego, w biedronce teraz jest [/quote]
faktycznie do tej pory były solidy i nie za bardzo co innego do wyboru. w końcu jest coś z IP67 i w rozsądnej cenie.
Na rynku mamy już kilka marek naprawdę wytrzymałych i z dobrymi parametrami:
– Rugged Phones
– TOUGHPONE
– CATPHONE
– Catepillar
Ten model przy powyższych propozycjach to słaba zabawka.
I jak na „wszystkoodporny” całkiem fajnie wygląda. Ma duży ekran i fajny design, szczególnie mi się podoba ten pomarańczowy 🙂 Taki telefon dla „twardzieli” hehe. Dla Hulk’a xD
Kupiłem wersję ekstremalną czarno-żółtą :-). Spostrzeżenia: telefon wygląda bardzo „plastikowo” wręcz zabawkowo ale naprawdę solidnie (co sprawdziłem upuszczając kilka razy z wysokości ok 1,5 m (na wykładzinę – na płytki terakoty się bałem :-))Mocna obudowa, masywna szybka,szczelna i gruba klapka baterii na dwie wielkie śruby które dociskają ją do porządnej uszczelki, nic nie skrzypi.Grube,mocno siedzące, gumowe zatyczki gniazd (z trudem daje się je wyciągnąć ale pozwala to wierzyć,że całość jest naprawdę wodoodporna)Rozdzielczość wyświetlacza nie powala, czego należało się podziewać, ale na żywo wygląda lepiej niż na filmie powyżej.Bardzo mocno świeci a podkręcony na maksa daje wyraźny obraz nawet w pełnym słońcu. Do dziwacznych, niebieskich ikonek ekranu głównego da się przyzwyczaić – podobnie jak do nieintuicyjnie położonego przycisku „Home”. Praktycznie czysty Android Jelly Bean 4.2.2 po dezaktywacji wszystkiego, co wydało mi się zbędne śmiga, aż miło ( na 1 Gb w użyciu jest niespełna 240 Mb) i prędkością w niczym nie ustępuje mojemu SGS III. Irytujący początkowo tryb odbierania/odrzucania połączenia (w innych fonach zieloną słuchawką najeżdżamy na czerwoną albo odwrotnie. Tu dotykamy pulsującej kłódki na środku ekranu i przenosimy ją w lewo na czerwoną lub w prawo na zieloną słuchawkę) po paru razach okazuje się wręcz bardziej logiczny. SMS/MMS pisze się, wysyła i odbiera bezproblemowo. Klawiatura działa sprawnie i bez opóźnień a czułość ekranu jest zadowalająca.Silna zielona, pulsująca dioda (przy wygaszonym ekranie) z daleka informuje o nadejściu wiadomości lub próbie połączenia. Duża kolekcja dzwonków, dźwięków sygnałów i alarmów. O wiele mniejsza motywów, wygaszaczy i tapet. To ostatnie akurat w niczym nie przeszkadza, bo najczęściej i tak stosuję czarne tło. Aparat robi zdjęcia i kręci filmy, które da się oglądać ;-). Bardzo głośne radio i marne słuchawki. Mało pamięci, którą warto powiększyć przez micro SD. Podsumowując: to NIE JEST telefon do zabawy. Do zwykłych zastosowań – nawet w trudnych warunkach może okazać się doskonały.
Kupiłem i po paru dniach użytkowania przyznaje że to były bardzo dobrze wydane pieniądze. Telefon jest odporny, pancerny, czyli dokładnie taki jaki miał być. I wygodny w użytkowaniu.
[quote]Na rynku mamy już kilka marek naprawdę wytrzymałych i z dobrymi parametrami:
– Rugged Phones
– TOUGHPONE
– CATPHONE
– Catepillar
Ten model przy powyższych propozycjach to słaba zabawka. [/quote]
tak, tylko zobacz ile te smartphony kosztuja, a catepillar to chyba najwiecej z nich, jeszcze jest evolveo, i ich ceny zaczynaja sie od 600-700zl w gore, nawet ponad 1500zl, a h-smart masz za 350zl !!!
[quote]Kupiłem wersję ekstremalną czarno-żółtą :-). . [/quote]
najwazniejsze dla mnie w takich smartphonach, jest uzytecznosc, szczelnosc i odpornosc, bateria, oraz gps, reszta jest nieistotna, telefon ma byc odporny na uczkodzenie, dlugo dzialac, ponad 2 dni, i dac mi mozliwosc sprawdzenia pogody i trasy, that’s all focks
i h-smart oferuje to za 350zl
[quote][quote]Kupiłem wersję ekstremalną czarno-żółtą :-). . [/quote]
najwazniejsze dla mnie w takich smartphonach, jest uzytecznosc, szczelnosc i odpornosc, bateria, oraz gps, reszta jest nieistotna, telefon ma byc odporny na uczkodzenie, dlugo dzialac, ponad 2 dni, i dac mi mozliwosc sprawdzenia pogody i trasy, that’s all focks
i h-smart oferuje to za 350zl [/quote]
a wiecie ile w googleplay itp. jest fajnych terenowych aplikacji, na taki telefon jakby pisane.
[quote]Na rynku mamy już kilka marek naprawdę wytrzymałych i z dobrymi parametrami:
– Rugged Phones
– TOUGHPONE
– CATPHONE
– Catepillar
Ten model przy powyższych propozycjach to słaba zabawka. [/quote]
mówimy chyba o smartphonach w rozsądnej cenie 😉
Witam!
Czy istnieje możliwość dodawania geolokalizacji do zdjęć?
Pozdrawiam!
Tak.
Nie żałuję wydanych pieniędzy, mnie się ten smartfon jak najbardziej sprawdza 🙂
Do pracy jest jak znalazł, żona mnie namówiła i jak zwykle miała rację. Tego tak szybko nie zniszczę.
Uważam że to były bardzo dobrze wydane pieniądze.
[quote]Do pracy jest jak znalazł, żona mnie namówiła i jak zwykle miała rację. Tego tak szybko nie zniszczę. [/quote]
prawdopodobnie w ogóle nie zniszczysz. możesz się z nim wykapać i powinien to wytrzymac. choć ekran nie działa pod mokrym palcem 🙂
[quote][quote]Do pracy jest jak znalazł, żona mnie namówiła i jak zwykle miała rację. Tego tak szybko nie zniszczę. [/quote]
prawdopodobnie w ogóle nie zniszczysz. możesz się z nim wykapać i powinien to wytrzymac. choć ekran nie działa pod mokrym palcem 🙂 [/quote]
zony zawsze maja racje, a Twoja Cie pewnie namowila, zebys nie mogl powiedziec ze zniszczyl Ci sie telefon i nie widziales listy zakupow, a teraz juz sie tak nie wykrecisz, bo h-smart to przezyje
[quote][quote][quote]Do pracy jest jak znalazł, żona mnie namówiła i jak zwykle miała rację. Tego tak szybko nie zniszczę. [/quote]
prawdopodobnie w ogóle nie zniszczysz. możesz się z nim wykapać i powinien to wytrzymac. choć ekran nie działa pod mokrym palcem 🙂 [/quote]
zony zawsze maja racje, a Twoja Cie pewnie namowila, zebys nie mogl powiedziec ze zniszczyl Ci sie telefon i nie widziales listy zakupow, a teraz juz sie tak nie wykrecisz, bo h-smart to przezyje [/quote]
Ano 😀 Co racja to racja.
Ale przyznaje że telefon miło mnie zaskoczył, długi czas pracy baterii i funkcjonalność to chyba jego największe atuty. Nawet do jego niecodziennego wyglądu już przywykłem 😛
Telefon użytkuję 2 dni, wcześniej korzystałem z solida c3350, ale brakowało mi internetu w telefonie. Jak na razie mam tylko zastrzeżenie do skaczącego wskaźnika zasięgu. Wyłączone 3g i co chwilę skacze z 4 kresek na dwie, dodam iż nawet przy 1 kresce rozmowy brzmią czysto, więc chyba po prostu taka uroda tego wskaźnika. Po testuję trochę i będzie można coś więcej powiedzieć na temat reszty. Denerwująca wibracja, gdy ktoś do kogo dzwonimy podnosi słuchawkę.
oprocz wygladu i odpornosci, jeszce w takich urzadzeniach bateria ma dla mnie najwieksze znaczenie, niewielkie obciazenie mocą, bo w pracy czy w terenie sie nie bawi, i powinien podzialac spokojnie do 4 dni,
Telefon pancerny jak czołg 😛 Ale właśnie czegoś takiego potrzebowałem do pracy. Jest wygodny w obsłudze, intuicyjny, a jak spadnie mi w błoto to mogę umyć i po sprawie.
[quote]Telefon pancerny jak czołg 😛 Ale właśnie czegoś takiego potrzebowałem do pracy. Jest wygodny w obsłudze, intuicyjny, a jak spadnie mi w błoto to mogę umyć i po sprawie. [/quote]
możesz to nawet zamrozić i wykruszyć i będzie działał…
Sam robiłem kilka testów i jestem pod wrażeniem, nie spodziewałem się, że wytrzyma aż tyle. Od dziś jestem fanem MyPhone i się tego nie wstydzę! Bo i nie ma czego 😛
tez go mroziles ? zeby sprawdzic czy narty w alpach przetrzyma ? 🙂
w zamrazarce to chyba nie ma takich temperatur jak u nas sie potrafia zdazyc po minus 25st i mniej
Ale naganiactwo na telefon. Opanujcie się „producenci” i „sprzedawcy”.
[quote]tez go mroziles ? zeby sprawdzic czy narty w alpach przetrzyma ? 🙂
w zamrazarce to chyba nie ma takich temperatur jak u nas sie potrafia zdazyc po minus 25st i mniej [/quote]
Myślę, że długo w -25 by nie wytrzymał. poza tym, kto na takim mrozie wyciga telefon 🙂
ale normlane komórki potrafią zamulać na małym mrozie więc jeżeli ma wzmocnioną odporność na to, to dobrze.
jestem ciekawy
bo nie ma znacznej roznicy temperatury pomniedzy „na powietrzy” a telefonem w plecaku na takim mrozie czy kieszeni zewnetrznej kurtki
sam pamietam jak mi kiedys na minus 25-30 st C zamarzla nokia 3310, a bylem na nartach biegowych
spoko recenzja wlasna
dobrze sie to czyta, niekiedy lepiej niz testy prasowe
podeslij jeszce jakies foto, w zmiennych warunkach
[quote]jestem ciekawy
bo nie ma znacznej roznicy temperatury pomniedzy „na powietrzy” a telefonem w plecaku na takim mrozie czy kieszeni zewnetrznej kurtki
sam pamietam jak mi kiedys na minus 25-30 st C zamarzla nokia 3310, a bylem na nartach biegowych [/quote]3310 nie zamarzła to Twoje oczy zamarzły i Ci się przewidziało 🙂 Wydaje mi się, że wytrzymałość urządzenia na takei warunki to jedynie maginalne jego użycie i nie pod tym względem należy sobie dobierać telefon. sama ciekawość, czy będzie działał w tych warunkach mam nadzieję, że zostanie zaspokojona w testach profesjonalistów.
Do jakiegoś czasu mam ten telefon i ma on sporo zalet ale i trzeba powiedzieć że wady także się tam znajdują. Na pewno zaleta to wszystko co piszecie ale wada to krótka praca na baterii oraz to że w świetle dziennym na dworze jest bardzo słabo widać wyświetlacz – na budowie to nie pomaga. Tutaj taki opis osoby od strony budowy [url] http://www.open-youweb.com/smartfon-myphone-h-smart-opinia-i-test/%5B/url%5D – na rusztowania nie jest do końca on wymarzony przez wyświetlacz.