Nexus 4 został wyposażony w aparat o rozdzielczości 8 megapikseli umożliwiający wykonywanie zdjęć sferycznych (funkcja Photo Sphere).


Menu zorganizowane jest w formie koła. Na środku ekranu wyświetli się duży okrąg, otoczony ikonami ustawień. Kliknięcie jednej z opcji powoduje przejście do kolejnego, zewnętrznego kręgu opcji. Jeśli włączymy lampę błyskową, ekspozycję lub HDR, odpowiednie ikony będą nachodzić na krawędź ikony małego okręgu.


Korzystając z trybu panoramicznego, możemy uchwycić jedno szerokie ujęcie, powoli przesuwając obiektyw po fotografowanej scenie, a następnie połączyć zdjęcia. By uzyskać efekt panoramy należy skierować oczko aparatu na jedną krawędź fotografowanej sceny, po czym można rozszerzać ujęcie w poziomie lub w pionie. Klikamy niebieski przycisk i powoli przesuwamy obiektyw po fotografowanym obszarze. Podczas robienia zdjęcia na przycisku jest widoczny mały biały kwadrat. Gdy dojdziemy do końca ujęcia, ponownie klikamy przycisk. Efekt wygląda całkiem ciekawie. W trybie Photo Sphere możemy tworzyć sferyczne ujęcia 360°, robić szerokokątne zdjęcia widoków, a nawet fotografować to, co widać pod stopami i nad głową. Ponadto, dzięki funkcji Instant Upload zdjęcia zapiszą się automatycznie w chmurze. Przedni aparat 1,3MPix oferuje pozwala na rejestrację wideo HD (720p), prowadzenia rozmów wideo oraz jest wyposażony w funkcję blokowania za pomocą rozpoznawania twarzy. Aparat robi w świetle dziennym zdjęcia całkiem ładne, a kolory w miarę wiernie odwzorowane. Przy słabych warunkach oświetleniowych i w ciemnym otoczeniu wychodzą one nieostro i są zaszumione. Efekt końcowy 8-megapikselowego aparatu tylnego prawdopodobnie zadowoli domowych fotografów, których nie zniechęci delikatne zaszumienie zdjęć – przypadłość większości kamerek w telefonach. Ciekawy efekt daje także zastosowanie funkcji HDR, która została zaimplementowana seryjnie.

Przykład: Tutaj

E960 nagrywa w rozdzielczości 1080p. Powinno to sprawiać, że jakość nagranych filmów jest naprawdę znakomita. Tak jednak nie jest. Jakość jest zaledwie średnia. Test wykazał trochę szumów, a film jest nieostry.

Przykład:

Przy całym zachwycie nad testowanym smartfonie, trzeba pamiętać, że telefon komórkowy musi także spełniać podstawowe zapotrzebowania użytkowników. Jakość rozmowy jest ogólnie na bardzo przyzwoitym poziomie. Obaj rozmówcy dobrze rozumieli się podczas testu akustyki. Po stronie smartfonu można by zarzucić trochę słabszy zasięg anteny w porównaniu np. do Samsunga Galaxy SII. System głośnomówiący również sprawował się dobrze i brzmiał wyraźnie. Dały jednak znać o sobie małe niedociągnięcia w zakresie słuchania muzyki, szklana tafla powoduje, że mały głośniczek z tyłu nie daje sobie rady, gdy położymy go na blacie – głos jest przygłuszony. Dlatego słuchając muzyki, smartfon lepiej używać trzymając w ręce. Wygląda jednak na to, że spółka LG/Google wysłuchała się w głosy użytkowników dotyczących tego problemu i wypuściła zaktualizowaną wersję smartfonu Nexus 4. Wprowadzono w niej drobną poprawkę w designie, w postaci małych wypustek na krawędziach. Prawie niedostrzegalne gołym okiem, podobno poprawiają znacznie brzmienie tylnego głośnika. Celem tych wypustek jest także sprawienie, aby tylna część obudowy nie dotykała podłoża, chroniąc obudowę przed ewentualnymi uszkodzeniami.


Niestety w Polsce ten model w chwili pisania tego testu nie był jeszcze dostępny i trudno mi jest odnieść się do tych doniesień mediów.