Stylowy LG Swift L3 robi rewelacyjne wrażenie od razu po wyjęciu z pudełka. Minimalizm formy oraz surowość stylu tworzą harmonijne połączenie z klasyką czerni. Tworzywo użyte do obudowy niczym nie zdradza „budżetowej” ceny telefonu, jest sztywne i idealnie spasowane, telefon jest zaprojektowany ze smakiem, a metalowe wstawki (Harmonized Design Contrast, czyli stylowe wykorzystanie metalowych detali) dają fantastyczny efekt. Do tego mamy wrażenie dużej trwałości tego telefonu i jego odporności na trudy codziennego użytkowania. Ponadto element estetyczny Seamless Layout zapewnia intuicyjne rozmieszczenie najważniejszych klawiszy. Na przednim panelu znajdziemy tylko fizyczny przycisk „Home” oraz dotykowe klawisze Menu i Wstecz. Warto dodać, że standardowy dla Androida klawisz „Wyszukaj” dostępny jest w przycisku opcji „Menu „ – trzeba go tylko przytrzymać ok. 2 sek. Floating Mass Technology to ekran umieszczony bliżej powierzchni, który daje wrażenie jakby lekko unosił się ponad resztą obudowy i odpowiada wizualną redukcję grubości aparatu. W przypadku Swift L3 tylko głośnik i klawisz fizyczny odstają od płaskiej tafli – to ewidentna zaleta jego konstrukcji.


W urządzeniu tym ograniczono liczbę przycisków do minimum.


Lewa strona telefonu jest tego najlepszym przykładem. Znajdziemy tam jedynie przycisk kontroli głośności.


Na górnej krawędzi umieszczono przycisk zasilania i gniazdo słuchawkowe.

Uniwersalny złącze microUSB znajdziemy na dolnej krawędzi obudowy.



Gniazdo na karty pamięci o pojemności do 32 GB i karty SIM ukryto pod tylną klapką. Kartę microSD możemy wyjmować bez konieczności wyjmowania baterii. Po zdjęciu klapki można zauważyć, że przynajmniej na jednym koreański producent nie starał się oszczędzać: na baterii.


Ogniwo o pojemności 1500 mAh to niezbyt częsty widok w tanim smartfonie. Dość napisać, że bateria da nam zasilanie na dwa dni swobodnego korzystania z telefonu, przy włączonym Wi-Fi i Bluetooth oraz stałej synchronizacji poczty w sieci 3G. Tego większość współczesnych smartfonów nie potrafi.


Na przednim panelu E400 dominuje 3,2 calowy ekran pojemnościowy z paletą kolorów na poziomie 256 tys. Nie oferuje on może doskonałych parametrów wyświetlania, ale nie ma czego się wstydzić. Wprawdzie pojedyncze piksele są widoczne, ale kolory są dobrze wyświetlane, a kąty widzenia przyzwoite. Ekran zapewnia to względnie poprawną widoczność w słońcu. Ale wszelkie parametry musimy ustawiać sami, bo L3 E400 nie został wyposażony w automatyczną regulację jasności. LG wyposażył swój interfejs w rozwijany od góry pasek powiadomień. Dzięki temu można np. szybko włączać lub wyłączać Wi-Fi, głośnik, dane itp. Dotykowy ekran modelu E400 reaguje szybko i precyzyjnie na komendy.