Wspierany przez procesor Qualcomm Snapdragon 801 oraz najnowszą odsłonę Androida 4.4 KitKat, nowy HTC One (M8) został wyposażony w nową wersję interfejsu użytkownika HTC Sense 6.

Każdemu użytkownikowi tejże nakładki, doskonale znane są jej wady i zalety. Nowe cechy interfejsu HTC Sense 6 to całkowita zmiana wizualizacji. Bez wątpienia jest to nadal jedna z najbardziej dopracowanych funkcjonalnie i wizualnie nakładek na Androida. Została ona połączona z, atrakcyjnym dla oka wyglądem, konfigurowalnymi kolorami, a także większą intuicyjnością obsługi oraz personalizacją, która sprawia, że nasz smartfon będzie o wiele przyjemniejszy w dalszym użytkowaniu.

Do dyspozycji mamy 6 paneli. Dzięki funkcji Motion Launch (obsługa gestami) i obecności czujników „Smart Sensor Hub” codzienne korzystanie z urządzenia jest jeszcze prostsze. Motion Launch to kombinacja gestów ruchu, składająca się z podniesienia telefonu, a następnie gestu palcem. Przykładowo podwójne stuknięcie ekranu włączy i wyłączy wyświetlacz. Opcja Autoodbiór pozwala na automatyczne wybranie ostatniego numeru połączenia poprzez przystawienie telefonu do ucha, bez konieczności dotykania ekranu. Poza standartowym pakietem aplikacji, szczególnie przydatne wydaje się kilka z nich.

Pierwszą z nich HTC Car, czyli Tryb samochodowy. Przydatna w czasie podróży samochodem aplikacja, przekształca ona naszego smartfona w pełnoprawną nawigację, oferując ułatwiony dostęp do połączeń telefonicznych, oraz pozwala relaksować się przy muzyce.

Rodziców małych dzieci ucieszy Tryb dla dzieci, czyli „Kid Mode”. To zabezpieczony kodem tryb pracy, podczas którego ustawiamy aplikacje, do których może mieć dostęp nasze pociechy. Możemy zezwolić dzieciom na korzystanie z rozrywki i dostosowanych do wieku gier itd., jednocześnie chroniąc ważne dane przed przypadkowym usunięciem. Przy pierwszym użyciu aplikacji Kid Mode należy utworzyć konto lub zalogować się do istniejącego konta Zoodles.
Korzystając z telefonu HTC One (M8) można poprawić kondycję i utrzymywać motywację dzięki połączeniu zestawu czujników urządzenia z preinstalowaną aplikacją Fitbit. Użytkownik smartfona bez zbędnego wysiłku może wyznaczać cele poprawiające sprawność fizyczną i obserwować swoje osiągnięcia bezpośrednio na ekranie głównym HTC BlinkFeed.

HTC BlinkFeed jest teraz bardziej intuicyjną aplikacją oferującą przeglądanie treści, konfigurowanie ekranu oraz nowy układ newsów prezentujący artykuły w łatwy do odczytania sposób. W aplikacji HTC BlinkFeed możemy utawić, które sieci społecznościowe, źródła wiadomości itd. chcemy wyświetlić na głownym ekranie. W aplikacji HTC BlinkFeed mogą być wyświetlane wpisy naszych znajomych w sieciach społecznościowych lub zawartość aplikacji HTC. Po ustawieniu aplikacji HTC BlinkFeed jako ekranu głównego w panelu HTC BlinkFeed widoczny jest widżet zegara.
Do dyspozycji mamy 16 GB pamięci na przechowywanie danych (pamiętając, że część tego obszaru zajmuje już sam system operacyjny). Czy to dużo? Dla mnie jest to ilość wystarczająca, a jeśli komuś mało, to jest możliwość jej rozbudowy, HTC One (M8) obsługuje karty o pojemności do 128 GB. Dodatkowo użytkownik telefonu M8 może korzystać przez 2 lata z dodatkowych 50 GB bezpłatnego miejsca w pamięci Dysk Google.

Czterordzeniowy procesor z zegarem 2.3 GHz gwarantuje, że nie natrafimy na opóźnienia podczas wykonywania nawet skomplikowanych zadań. Programy użytkowe otwierają się i zamykają szybko, zmiana między ekranami przebiega bez zakłóceń. Dodatkowo wspierany przez 2 GB pamięci RAM w zupełności wystarcza do zabawy w najbardziej wymagające tytuły. Niestety zauważyliśmy, że podczas grania, smartfon mocno się nagrzewa. Warto jednak podkreślić, że chociaż smartfon „palił” nawet ucho podczas rozmowy, po intensywnym użytkowaniu, to nie odbijało się to na ogólnym działaniu urządzenia. Wszystkie używane lub testowane przeze mnie aplikacje działały płynnie, nic się nie zacinało.

Poniżej możecie zapoznać się z tabelą wyników, jakie HTC One (M8) osiągał w popularnych benchmarkach. Tutaj warto dodać, że obiektywna ocena wyników benchmarków jest trudna. Dla przypomnienia, tuż po premierze HTC One M8, w Internecie pojawiły się informacja, że nie jest możliwe, aby nowy flagowiec od HTC osiągał aż tak dobre wyniki w benchmarkach. Z wyjaśnianiem wątpliwości pośpieszył sam producent. HTC przyznało, że ich najnowszy smartfon przechodzi w tryb wysokiej wydajności (high performance mode), jeśli system wykryje, że użytkownik uruchamia jedną z popularnych aplikacji do przeprowadzania benchmarków. Krócej: jeśli chcemy przetestować wydajność HTC One M8 i telefon to wykryje, zacznie działać szybciej. Oczywiście zwiększona wydajność sprzętowa odbywa się kosztem baterii. HTC twierdzi oczywiście, że nie zrobiło nic złego i gdzieś między wierszami sugeruje,że wszyscy producenci uciekają się do podobnych trików. Tutaj warto przypomnieć, że podobnych sztuczek używał Samsung, podobno już się z nich wycofał. Dodając, że tryb wysokiej wydajności został udostępniony dla użytkowników. Trzeba go trochę poszukać w gąszczu ustawień, ale jest.
HTC One (M8) w benchmarkach AnTuTu Benchmark i Quadrant Benchmark:


dwie kamery to coś nowego i chyba dobrze,a cena(wysoka) to zwykle jest wada każdego telefonu.
Tego typu etui dla mnie kompletnie nie funkcjonalne, bo nie lubię jak mi klapka dynda w czasie rozmowy;) a telefon ciekawy choć cena konkretna
Świetny smartfon
Cena jak cena. Za coś się płaci – elektronikę, obudowę… Generalnie nie przeglądam testów tego typu telefonów(!). Bo ciągle potrzebuję telefonu a nie uniwersalnego urządzenia do wszystkiego 😉 Starej daty jestem – komputer to komputer, telefon to ma być telefon 😉 Nie żebym nie używał, ale nie jest to mi niezbędne.
Testy na Telix są dobre i coraz lepsze, z przyjemnością się je czyta i ogląda. Obnażają zady i walety sprzętów, pozwalając czytelnikom w podjęciu decyzji kupna, opartej na dobrze przemyślanym kompromisie albo w rezygnacji z testowanego modelu i wyboru innego, lepszego w świetle indywidualnych oczekiwań i priorytetów. Ten test najnowszego HaTeCaka także jest bardzo dobrze zrobiony i przedstawiony. Dzięki niemu wiem, iż mimo kilku perełek w specyfikacji nie spełnia moich oczekiwań i potrzeb. Ktoś inny z kolei z radością go kupi i będzie bardziej niż zadowolony. W takich indywidualnych 'diecezjach’ pomocny jest dobry, rzetelny test, po który warto zaglądać na Telix. Tak uważam.
Jeżeli ktoś kupuje tel żeby pokazać zasobność swojego portfela to kupuje Vertu..
Żeby wykorzystywać smartphone do celów biznesowych kupuje BlackBarry..
Jeżeli chce się pokazać przed dzieciakami i „obracającymi się częściami rowerowymi” to kupuje iPhona..
Co z tego, że co chwile wychodzi nowy model (dowolnej marki)?
Nikt nie bedzie co chwilę zmieniał aparatu bo jest nowszy model, bo ma więcej bajerów..
Kto tak naprawdę wykorzystuje 70% możliwości smartphone? nikt..
Do gier jest konsola, do celów biznesowych tablet/laptop, do dzwonienia telefon..
Aby to wyśrodkować wystarczy smartphone za kilkaset złotych..
Jak ktoś płaci po kilka tysięcy za telefon bo to np samsung galaxy to chyba ma problem ze sobą, ze swoja wartością.. Jeżeli musisz mieć renomowanej firmy smartphona żeby czuć się na lepszego to proponuję wydać te pieniądze na psychiatrę ponieważ nie takie gadżety czynią Cię lepszym człowiekiem czy lepiej postrzeganym przez społeczeństwo.
Ale jeżeli inni oceniają przez pryzmat ceny smartphona to lepiej zmień znajomych bo tacy nigdy nimi nie byli i nie będą..
Nie szufladkuj ludzi. Masz auto? Mogę to samo powiedzieć o Tobie z punktu widzenia auta jakie masz – niezależnie jakie to jest auto 😉 Ludzie mogą robić co im się podoba, innym nic do tego, no chyba, że za zachcianki innych płacą…
Jeden kupuje smartfona za 400z ł z poczuciem dobrze wydanych pieniędzy inny kupuje za 5 tysięcy i zastanawia się czym wyszyte etui sobie dokupić – złotą nitką czy może ćwiekami z brylantów? Kogo to obchodzi?
Przez ten aparat mam mieszane uczucia, choć telefon mi się bardzo podoba.
Uparcie 3mają się tych marnych 4 Mpix, jakby weszli w setki milionów tych matryc za grosze i chcieli je upłynnić, żeniąc z uporem maniaków w swoich produktach. HTC nadal skrzętnie tai info o marnej rozdzielczości przetwornika obrazu, ale wcześniej potrafił to przebiegle maskować chwytliwymi nazwami 'Ultrapixel’ mającymi na celu eksponować jego lepszą światłoczułość, a tym samym mniejsze szumy obrazu utrwalanego w słabych warunkach oświetleniowych, a teraz na szczęście jakoś nie szafuje tymi wydmuchanymi sloganami marketingowymi. Niemniej trzymanie się latami matrycy 4 Mpix (w kamerze głównej!) tak wypasionego smartfonu jest żałosnym nieporozumieniem. Jeden z kluczowych elementów specyfikacji, które odstraszają wielu potencjalnych nabywców. Szkoda, ale cóż, to ich małpy oraz ich cyrk.
Sam tester przyznaje w 5 części pt. 'DualCamera’, że fotki nie zachwycają, a inne fony radzą sobie z tym lepiej, np. Lumia 925 i wyżej Nokii, Sony Xperia Z. Firma HTC powinna machnąć ręką na milionowe zapasy matryc 4 Mpix i sięgnąć po takie, które wraz z optyką pozwoliłyby na niegorszą jakość fotek od top-fonów konkurencji. 😎
Myśle że kupiłbym ten telefon bez wachania , ale .. . wlasnie te nieszczesne 4 MP,
czemu HTC stanelo w miejscu? Szkoda wielka , bo telefonik piekny !!!
Telefon marzenie. Dzieki za test
Smartfon dla mnie, lubię eksperymentować z aparatem. Ta dual kamerka może dawać ciekawe efekty
Dużo osób krytykuje ten model za aparat, wagę i to, że jest nienaprawialny
A tutaj potwierdzenie moich słów: