Fotograficzne rozwiązania w smartfonie Bluboo Picasso zapewnia 8-megapikselowy aparat, z przysłoną f/2.0 i autofokusem.

Tyle, jeżeli chodzi o parametry, bo zdjęcia nie powalają na kolana, a ich jakość jest zaledwie akceptowalna. Aparat ma spore problemy ze złapaniem ostrości, fotki są zaszumione, a wierność kolorów często słaba. Poza tym podświetlenie za pomocą podwójnej lampy doświetlającej przy słabych warunkach oświetleniowych nie jest nawet akceptowalne.
Przykład:






Dodatkowo możemy kręcić telefonem filmy w jakości HD (rozdzielczość 720p), nagrywane z prędkością 30 klatek na sekundę. Wydajność kamery również nie jest rewelacyjna. Filmy są pełne szumów, wyglądają nienaturalnie i często są rozmazane.
Przykład:
Sprzęt ten ma przeciętny apetyt na prąd. Akumulator o pojemności 2500 mAh, wypada dobrze w trakcie codziennej pracy.

Baterię trzeba ładować co 2 doby – w zależności od włączonych funkcji i intensywności z jaką z nich korzystamy. Czas ten można przedłużyć korzystając z systemu oszczędzania energii.

„Pamięć wewnętrzna 16 GB (dla użytkownika ponad 4GB)” – Co tam zajmuje 11 GB dysku? 😮 śmiecie od producenta? Przy 16GB, dla użytkownika powinno zostać ok. 11 GB wolnego miejsca a nie na odwrót.
Uff w tekście testu jest wszystko w porządku opisane, czyli 12,5 GB dla użytkownika. Tylko w podsumowaniu pomyłka 🙂