Jest już dostepna nowa wersja Tłumacza Google na Androida z opcją tłumaczenia rozmów w 14 językach, także o polski. Koniec z wpisywaniem słów na klawiaturze, po włączeniu trybu „tłumaczenie rozmowy” (Conversation mode) wszystko odbywa się głosowo.
Aby skorzystać z trybu „tłumacza” należy wybrać ikonę mikrofonu przypisanego do odpowiedniego języka i powiedzieć swoją kwestię. Tłumacz
Google przetłumaczy to co mówimy i głośno wypowie w języku naszego
rozmówcy. Nasz interlokutor może następnie odpowiedzieć w swoim języku,
a telefon po chwili powtórzy ją w drugim języku.
Nową wersję „Tłumacza Google” dla urządzeń z Androidem w wersji niższej niż 2.2 można już pobrać z Androidowego sklepu z aplikacjami.
źródło: Google
Kan
Brawo Google.
Brawo brawobijcy! Brawo posto-bijcy! Brawo k… 😉 każdy brawiarz, który bije brawo. :lol
To jest fajna rzecz np. w krajach, gdzie język niemal nie zawiera wyrazów powstałych na bazie łaciny ani zapożyczonych z angielskiego czy niemieckiego, a rozmówca starszej daty nie zna żadnego innego języka poza ojczystym, np. w Finlandii. Ciekaw jestem jak się sprawdzi ten Tłumacz Google na smartfonie w praktyce z językiem polskim oraz jaka jest cena. Może w czasie łyku endu sprawdzę.
Tylko jak zwykle trzeba miec neta ….. wiec lipa
Ciekawe czy interlokutor byłby w stanie pojąć o co chodzi tłumaczowi 🙂
pozioma klawiature mozna mieć zmieniajac softa…
Wychodzą takie cuda że masakra… ogromne problemy z rozpoznawaniem angielskiego… polski w miarę ok… ale tłumaczenie już nie koniecznie.
Ciekawe oprogramowanie, ale jak sprawdza se w praktyce, trzeba wypróbować ale jak @LesH przez weekend przetestujesz to moze podzielisz sie wynikami testu.
Samo oprogramowanie jest porządne, nie ma sie co czepiać,
no ale niestety wiemy wszyscy jaka jest jakość tych translatorów automatów, tłumaczy zmechatronizowanych itd. No… może do podstawówki tak, ale niestety to jest czyste „Kali jeść słoń”.
Do pierdółek i wakacyjnych rozmówek- ok, styknie, ale fachowo już to wolałbym zapłacić (co zresztą czasem robię) tłumaczowi czy biurom (np. [url=http://www.translax.eu/]translax[/url]) i wiedzieć, że tłumaczenie jest porządne a nie „zabawowo – śmiechowe”…