Jesteś tutaj:-, Internet mobilny, Internet stacjonarny, Newsy, Operatorzy, Sprzęt, Sprzęt sieciowy, Taryfy komórkowe, Wywiady-Billon: e-pieniądz po polsku rusza w marcu (wideo)

Billon: e-pieniądz po polsku rusza w marcu (wideo)

Billon to nowa na polskim rynku metoda płatności. Korzystanie z niej będzie wymagało jedynie posiadania urządzenia elektronicznego, nawet bez dostępu do internetu. Pieniądze będą zapisane w szyfrowanym pliku. Pomysłodawcy podkreślają, że ma być bezkosztowo, wygodnie i bezpiecznie. Możliwość płacenia cyfrową gotówką w systemie Billon do końca marca udostępni Alior Bank.


Billon to prawdziwe pieniądze zapisane, zamiast na papierze i w miedzi, w pliku elektronicznym, który może być przetrzymywany na dowolnym urządzeniu elektronicznym: w komputerze, na serwerze, tablecie czy w komórce – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Maciej Łuczak, dyrektor firmy Zunit, twórcy standardu Billona. – Jest to nowa forma, w której może być przetrzymywany złoty, obok tradycyjnej formy papierowej, w formie elektronicznej w postaci zapisów zer i jedynek na kontach bankowych.

billon w Alior Banku i Plus Banku: e-pieniądz po polsku (wideo)

Wprowadzenie nowej formy przechowywania pieniędzy umożliwiła zmiana unijnego prawa w 2009 r. oraz polskiego w 2011 r. Billon to pierwszy taki system, a prace nad nim trwały siedem lat. Jak podkreśla Łuczak, jego największą zaletą jest wygoda. Użytkownicy systemu będą mogli bezkosztowo płacić za pomocą urządzeń elektronicznych, nawet bez dostępu do internetu. Wystarczy zbliżenie dwóch urządzeń. Płacić będzie można również w internecie. Transakcje będą, podobnie jak w przypadku gotówki, anonimowe.

Billon nie będzie stanowił nowej waluty, lecz jedynie nową metodę obrotu złotymi. Wartość zapisanych w postaci elektronicznego kodu pieniędzy nie będzie gwarantowana przez NBP, lecz przez banki będące tzw. Instytucjami Pieniądza Elektronicznego. Pierwszym IPE został Alior Bank, który jako pierwszy umożliwi płatności Billonem. Użytkownicy systemu nie muszą jednak być klientami tego banku.

Wystarczy zwykły telefon lub zwykły komputer. Trzeba ściągnąć aplikację, która pozwala na zawieranie transakcji w każdej możliwej sytuacji płatniczej. Przy przekazywaniu pieniędzy, jeżeli jest dostęp do sieci, pliki są przesyłane przez internet. Jeżeli internetu nie ma, wykorzystujemy technologie, które są dostępne na danym urządzeniu – tłumaczy Łuczak.

Do zawarcia transakcji wystarczy znajomość nazwy użytkownika odbiorcy środków. Bez niej można przekazać środki bezpośrednio z jednego urządzenia na drugie. Użytkownik systemu może określić, czy chce potwierdzać transakcje kodem PIN, czy nie. Przy płatności Billonem nie będzie ograniczeń wartości transakcji, jednak zawsze to osoba wysyłająca pieniądze będzie musiała określić kwotę. Możliwe będą także mikropłatności o wartości nawet mniejszej niż 1 grosz.

Zunit chce wykorzystywać technologie Wi-Fi Direct, Bluetooth oraz NFC w przekazywaniu środków bez dostępu do internetu. Ta ostatnia jest jednak jeszcze mało popularna. Wszystkie będą bezpieczne, choć zgubienie telefonu czy innego urządzenia elektronicznego będzie miało, podobnie jak zgubienie portfela, konsekwencje w postaci utraty środków. Mają jednak powstać „sejfy” Billonu.

Billon jest zaszyfrowany zgodnie z najnowszymi technologiami, z których korzystają między innymi służby NATO czy Narodowy Szyfrator w Polsce. Jest najbezpieczniejszą obecnie dostępną technologią w systemach płatności na świecie – mówi Łuczak. – Nie ma jeszcze na rynku metody płacenia, która byłaby lepsza od gotówki. Wydaje się nam, że nasz produkt jest bardzo zbliżony do gotówki w tym sensie, że transakcje są natychmiastowe, bezkosztowe i odbywają się bez dostępu do internetu.

Dyrektor firmy Zunit dodaje, że trwają obecnie ostatnie prace techniczne związane z wprowadzeniem Billonu. Liczy, że w ciągu najbliższych kwartałów status IPE zyskają kolejne banki, które dołączą do projektu. Kolejnym ma być Plus Bank (dawny Invest-Bank). Potwierdza też duże zainteresowanie ze strony przedsiębiorców i sklepów, którzy mogliby przyjmować płatności nową metodą.

Zunit na razie koncentruje się na obrocie złotymi i nie zamierza rozwijać systemu dla innych walut. W przyszłości nie jest to jednak wykluczone, bo Łuczak widzi szanse na rozwój poza granicami.

źródło: Agencja Informacyjna Newseria

Kan



3 komentarze

  1. milo 26 lutego 2014 w 10:43 - Odpowiedz

    sraty pierdaty! i komu to potrzebne??????????

    • LesH 26 lutego 2014 w 13:25 - Odpowiedz

      Potrzebne np. do błyskawicznego i dyskretnego transferu gotówy lub łapówy ale bez gotówy. Fiskus nie wyłapie ani inne CBAgencyjno-CBśiurowe capie nie ‚wycapią’ co gdzie ile kiedy komu. To przykład wyśmienitego zastosowania w określonej ‚branży’ a ‚branżowcy’ mogą to chętnie łyknąć, 😛 jeśli się przekonają, że działa jak trałała. Tak to widzę lekko 😉 żonym okiem 😀 😎

  2. Tomasz72 26 lutego 2014 w 19:32 - Odpowiedz

    JEst to potrzebne nam wszystkim, bo płacimy za każdą transakcję kartą +3%. JEst to oczywiście wliczone w cenę, a sprzedawca to zapłaci, a także abonament za wygodnictwo klientów.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.