Jesteś tutaj:-, Raporty i prezentacje, Rynek, Wywiady-W tym roku liczba smartfonów przewyższy liczbę tradycyjnych telefonów (video)

W tym roku liczba smartfonów przewyższy liczbę tradycyjnych telefonów (video)

Z badań firmy IDC wynika, że sprzedaż smartfonów w I kw. 2012r. wzrosła o 19 proc. rok do roku. W analogicznym okresie aż o 47 proc. spadła sprzedaż tradycyjnych telefonów komórkowych Mimo to sprzedaż smartfonów nie rośnie tak szybko, jak się oczekuje.

Wynika to pośrednio z umów abonenckich z operatorami. Spora część abonentów wciąż ma 2-3 letnie umowy, które dopiero się kończą. Abonenci ci będą przedłużać umowy i zmieniać telefony na smartfony. Przewidujemy, że do końca roku rynek smartonów będzie większy niż rynek tradycyjnych telefonów – mówi Paweł Baranowski, Dział Sprzedaży Vobis Digital.

źródło: Vobis

Kan



Autor |2012-07-27T09:22:25+02:0027 lipca 2012 09:22|Kategorie: Newsy, Raporty i prezentacje, Rynek, Wywiady|Tagi: , , , |13 komentarzy

13 komentarzy

  1. patryk123 27 lipca 2012 w 07:30 - Odpowiedz

    Powinny jeszcze być droższe i jeszcze w wyższych abonamentach to byśmy mieli ich zapewne dużo :). Z tego co rozumiem to im chodzi o to że będzie więcej smartfonów na umowach bo na całym świecie…. To szczerze wątpie.

  2. taboret 27 lipca 2012 w 08:43 - Odpowiedz

    a ja właśnie kupiłem sobie zwykły telefon, nokia x1…. nie ma aparatu, wi-fi, internetu, nawet mms ale ma za to genialną baterię – w cenie 145 zł za nowy nie ma konkurencji.
    Lubię smatfony i nie wyobrażam sobie pracy bez nich, ale do szału mnie doprowadza czas pracy – chcę skorzystać a nie da się bo akumulator padł. Ładowanie co dzień i uwiązanie się do gniazdka a jak zapomnisz to d***a.

    • patryk123 27 lipca 2012 w 09:00 - Odpowiedz

      x1-00 ma baterie do 61 dni czuwania , muzyke można słuchac na słuchawkach do 40 h . a x1-01 ma dual sima. Za granicą stoją po 30 euro (a nawet mniej ) Telefony mają ładną stylistyke micro sd (do 16 gb ) no i mały wyświetlacz bo 125 pixeli na nie pamietam dokładnie ile ale ta minimalna. Jako mp3 i telefon może byc 🙂

  3. kaz 27 lipca 2012 w 09:40 - Odpowiedz

    Smartfony i tablety to przyszlość.

    • patryk123 27 lipca 2012 w 10:03 - Odpowiedz

      Dokładnie ale co jak co tablety jeszcze do mnie nie przemówiły. Wolę jednak laptopa lub netbooka od 11 do 13 cali. Smartfony jak najbardziej 🙂

  4. kaz 27 lipca 2012 w 10:33 - Odpowiedz

    Ja preferuję tablety 7 calowe.

  5. sebi997 27 lipca 2012 w 12:21 - Odpowiedz

    Ja myśle ze za niedługo ludzie zatesknia za zwykłym telefonem

  6. ferdar 27 lipca 2012 w 19:49 - Odpowiedz

    zwkłe telefony będą posiadali tylko starsi i nie obcykani z technologia a każdy młody woli smarta

    • nmn 28 lipca 2012 w 00:16 - Odpowiedz

      Stara nie jestem, ale smarta zwyczajnie nie chce bo..nie oglądam you tube na komórce,ani innych filmów,nie potrzebuję masy aplikacji poza pogodą,książki czytam na czytniku i na lapku,komfort nieporównywalnie większy, neta w komórce też sporadycznie używam i 25mb na m-c mi starcza i jeszcze zostaje,nie pracuję w biznesie wiec być na bieżąco z pocztą e-meilową nie potrzebuję być,a z fejsbuków i innych badziewi nie korzystam, zdjeć z komórki nie robię,bo mam aparat mały lekki i robi lepsze foty od najbardziej wypasionych smartów,Fona używam do rozmów sms, i słuchania muzyki,a do tego smart jest mi całkowicie zbędny…nie mówiąc o tym że zwykłe fony lepiej trzymają zasięg niż smaryty i lepiej go wyszukują, no i bateria przeciętnie mój fon daje rade 8 dni normalnego używania łącznie z muzą a smart?jeszcze ludzie zapłaczą za zwykłymi fonami i będą ich szukać.A i owszem mało się ich sprzedaje,bo też firmy robią mało dobrych telefonów na systemie producenta, jakby był wybór to by sprzedaż smartów była dużo mniejsza….

    • LesH 28 lipca 2012 w 05:40 - Odpowiedz

      Wchłanianie danej funkcji, nawet ‚pośledniej’, przez smartfon nie wyrokuje zniknięcia z rynku urządzeń, które ją osobno spełniały, a jedynie zmniejszenie popytu. Przykład? Kalkulatorki elektroniczne. Nadal są w sprzedaży, choć tą funkcję implantuje się powszechnie nawet do prostych ‚słuchawek’, o smartfonach nie wspominając. Smartfon to obrośnięty w foto-filmowe, komputerowe i multimedialne funkcje TELEFON, a nie kalkulator. Śmiem twierdzić, że chyba zawsze będą nabywcy prostych telefonów komórkowych bez wypasów, i to niezależnie od wieku klienta, choć prawdą jest, iż młodzież, z natury zachłyśnięta najnowszymi zdobyczami nauki i technologii, częściej marzy o smartfonach. Osoby starsze wiekiem, ze mną wziąwszy, kupią smartfona z praktycznych względów, raczej tylko wtedy, jeśli faktycznie potrzebują wielu określonych funkcji w jednym mobilnym, czyli łatwo przenośnym kombajniku. W innych przypadkach wybiorą prosty i niezawodny telefon, który wytrzyma w czuwaniu nawet parę tygodni na jednym ładowaniu, albo na terefon z wbudowaną przyzwoitą kamerką, by mieć ze sobą zawsze aparat pod ręką i to wszystko.

    • LesH 28 lipca 2012 w 06:00 - Odpowiedz

      I tak, nie doczekawszy się godnego następcy swego ostro wyeksploat. komunikatora E90, jesienią 2010, wybrałem przy przedłużeniu umowy Nokię N97mini, ponieważ potrzebowałem funkcji komunikatora z klawiaturą fizyczną oraz znośnej jakości aparatu i kamerki do biznesowego oraz przygodnego uwieczniania obrazów i zdarzeń. W czerwcu 2011, przedłużając inną umowę, wybrałem Samsunga Galaxy SII ze względu na jego liczne praktyczne dla mnie funkcje, uwieńczone fantastycznej jakości wyświetlaczem SuperAMOLED Plus, niebywałym wtedy jeszcze w smartfonach. Nigdy jednak nie interesowały mnie żadne gierki i nawet nie myślę sprawdzać, czy są i jakie, a syn? Pierwsze, co robi, to właśnie odpala zainstalowane gry i tak testuje szybkość działania sprzętu. Natomiast dla ludzi w ekipach wysyłanych w teren kupuję najtańsze a możliwie niezawodne telefony z podstawowymi funkcjami rozmów i smsów. Ostatnio trafiłem w pewnej sieci sklepów z elektroniką na Nokie 1616 z SIM-kartami pepaid w sieci D1 T-Mobile De i ładunkiem 3 Euro, w łącznej cenie tylko 5 Euro, toteż po odjęciu ładunku do wykorzystania sam fon z ładowarką i zestawem słuchawkowym stereo kosztował 2 Euro, bez umowy, bez ceregieli, ale za to z 2-letnią gwarancją. I o to chodzi! Każdemu według jego potrzeb, jak miało być w niedoszłym komunizmie. :lol Osobiście również, poza smartfonami noszę/wożę jeden prosty telefon, naładowany, ale wyłączony, na wszelki wypadek, gdyby smartfony nagle padły, wtedy go odpalę, by mieć łączność. 😎

  7. Blom 28 lipca 2012 w 23:50 - Odpowiedz

    Cóż, tylko w Play sprzedaż spada, a użytkownik woli zwykły telefon. Za niedługo ta sieć cofnie się z „nowoczesnej” na „przestarzałą” gdzie wystarczy zwykły telefon i 2g. Nawet wysokie taryfy AI MAX i AI nie zachęcają cenami, mimo, że są taryfami internetowo-smartfonowymi. Zastanawiam się gdzie ta rewolucja? A może rewolucją jest uwstecznienie klienta?

    • nmn 29 lipca 2012 w 22:49 - Odpowiedz

      Jak w play sprzedaż spada?przecież tu nie ma słowa o playu…?
      A jeżeli o mnie chodzi to za 1000zł można kupić nowy dobry smart bez umowy a jak ktoś chce to abo,to najlepiej sam sim i wyjdzie taniej niż w abo z fonem czy smartem plus dodatkowe bonusy…

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.