Przelewy w euro w takiej samej cenie w całej Unii. Komisja Europejska proponuje obniżenie stawek za dokonywanie płatności transgranicznych. Obecnie mieszkańcy i przedsiębiorstwa z krajów strefy euro ponoszą takie same koszty transferów pieniężnych – niezależnie czy robią w obrębie własnego kraju czy innego, w którym obowiązuje wspólna waluta. Teraz KE proponuje, aby taką samą możliwość mieli mieszkańcy i firmy spoza eurozony.

Wniosek ma na celu rozszerzenie tych korzyści na osoby i przedsiębiorstwa spoza państw strefy euro. Umożliwi to wszystkim klientom indywidualnym i przedsiębiorstwom, które przesyłają pieniądze, wypłacają gotówkę lub dokonują płatności za granicą, czerpanie pełnych korzyści z jednolitego rynku. Wszystkie wewnątrzunijne płatności transgraniczne w euro dokonywane poza strefą euro będą teraz kosztowały tyle samo – z niewielkimi opłatami bądź całkowicie bez opłat – co płatności krajowe w lokalnej walucie urzędowej. Ponadto Komisja proponuje wprowadzenie większej przejrzystości i konkurencyjności usług przeliczania walut, gdy klienci indywidualni kupują towary i usługi w innej walucie niż ich własna.

Wiceprzewodniczący Komisji odpowiedzialny za stabilność finansową, usługi finansowe i unię rynków kapitałowych, Valdis Dombrovskis, stwierdził: – Dzięki wnioskowi stwarzamy obywatelom i przedsiębiorstwom z krajów spoza strefy euro takie same warunki przy dokonywaniu płatności transgranicznych w euro jak mieszkańcom krajów strefy euro. Wszyscy Europejczycy będą mogli dokonywać przelewów transgranicznych w euro, płacąc tyle samo, ile zapłaciliby za transakcje krajowe. Wniosek wymaga również pełnej przejrzystości podczas przeliczania walut, gdy konsumenci dokonują płatności kartą w kraju, który nie ma takiej samej waluty, jak ich własna.

Klienci indywidualni i przedsiębiorstwa ze strefy euro korzystają już z bardzo niskich opłat za płatności transgraniczne w euro dzięki wprowadzeniu rozporządzenia w sprawie płatności transgranicznych w 2001 r. W świetle obecnych przepisów dla mieszkańców i przedsiębiorstw z krajów strefy euro nie stanowi różnicy, czy wykonują transakcje w euro we własnym państwie, czy w innym państwie członkowskim strefy euro. Wniosek ma na celu rozszerzenie tych korzyści na osoby i przedsiębiorstwa spoza państw strefy euro, kiedy podróżują lub dokonują płatności za granicą, co ma zakończyć ponoszenie wysokich kosztów przy dokonywaniu wewnątrzunijnych transgranicznych transakcji w euro.

W szczególności propozycja ta gwarantuje, że opłaty naliczane za płatności transgraniczne w euro będą takie same jak w przypadku analogicznych płatności krajowych w lokalnej walucie. Pozwoli to na obniżenie opłat do kilku euro, a nawet kilku centów. Na przykład transgraniczne polecenie przelewu w euro (EUR) z Bułgarii będzie wyceniane tak samo jak krajowe polecenie przelewu w lewach bułgarskich. To znacząca zmiana, biorąc pod uwagę fakt, że opłaty za zwykłe polecenie przelewu w niektórych krajach członkowskich spoza strefy euro mogą być bardzo wygórowane (do 24 euro za przelew 10 euro). Obecne wysokie opłaty stanowią przeszkodę dla jednolitego rynku, stwarzając bariery dla transgranicznych działań gospodarstw domowych (kupowanie towarów i usług w innej strefie walutowej) i przedsiębiorstw, w szczególności małych i średnich. Tworzy to przepaść między mieszkańcami strefy euro, którzy korzystają ze wspólnej waluty, a mieszkańcami spoza strefy euro, którzy mogą dokonywać tanich transakcji jedynie na terenie swojego kraju.

Wniosek prowadzi do przejrzystości w płatnościach w różnych walutach stosowanych na terenie UE. Obecnie konsumenci zazwyczaj nie są informowani lub świadomi kosztów transakcji, która wymaga dokonania przewalutowania. Wniosek ten wymaga zatem, aby klienci indywidualni byli w pełni poinformowani o kosztach przeliczania walut zanim dokonają takiej płatności (np. używając za granicą swojej karty podczas wypłacania pieniędzy z bankomatu lub dokonując płatności kartą w punkcie sprzedaży bądź online). To oznacza, że będą oni w stanie porównać koszty różnych przewalutowań, aby dokonać trafnego wyboru. Z najnowszych ustaleń(link is external)wynika, że konsumenci skarżą się na praktyki w zakresie dynamicznego przeliczania walut – między innymi podczas płacenia za granicą w ich walucie krajowej – i chcą ich zakazania, po tym jak okazało się, że w większości zbadanych przypadków konsumenci ponosili straty. Brak niezbędnych informacji do podjęcia najlepszej decyzji często prowadzi do nieuczciwego skłaniania klientów do stosowania droższego przeliczania walut. Zadaniem Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego będzie sporządzenie projektu niezbędnego regulacyjnego standardu technicznego, w celu wdrożenia zwiększonej przejrzystości.

Wniosek ustawodawczy zostanie teraz przedłożony Parlamentowi Europejskiemu i Radzie do przyjęcia.

źródło: Komisja Europejska