Blokowanie Internetu, ograniczenie wolności zgromadzeń, dalsze poszerzenie uprawnień służb, ograniczenie swobody komunikacji, dyskryminacja cudzoziemców – to najpoważniejsze zarzuty wobec projektu ustawy „antyterrorystycznej”, którą we wtorek przyjął rząd. Projekt wykorzystuje zagrożenie terrorystyczne do wzmocnienia władzy publicznej kosztem praw jednostki. Fundacja Panoptykon przygotowała opinię prawną na temat projektu. Eksperci nie mają wątpliwości: wiele proponowanych przepisów jest niezgodnych z Konstytucją. Projekt ustawy trafi teraz pod obrady Sejmu. Rząd nie pozostawił parlamentarzystom wiele czasu na dyskusję – ustawa ma wejść w życie już 1 czerwca.

„W naszej opinii podnosimy, że pomysły, które znalazły się w tym projekcie, są niedopuszczalne z punktu widzenia zarówno Konstytucji RP, jak i Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, m.in. dyskryminują one cudzoziemców, dając służbom możliwość podsłuchiwania ich bez potrzeby pytania sądu o zgodę, a policji – pobierania ich odcisków palców przy każdej okazji”, wyjaśnia Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon.
Ale to nie koniec problemów. Zgodnie z zapowiedziami rządu, ustawa miała nie dotyczyć Internetu. Tymczasem przewiduje ona możliwość blokowania treści internetowych na żądanie szefa ABW. „Sąd będzie miał 5 dni na decyzję, czy utrzymać blokadę”, wyjaśnia Wojciech Klicki. „Niedopuszczalny jest w tym pomyśle mechanizm, w jaki to blokowanie ma się odbywać. Ustawodawca chciałby, żeby odbywało się to na poziomie infrastruktury dostawcy Internetu. Ale jak już raz wprowadzi się techniczną możliwość blokowania treści pod pretekstem zwalczania terroryzmu, będzie można blokować też inne «niewygodne» treści, a przy okazji jeszcze głębiej inwigilować internautów”.
Przy tych zarzutach konieczność rejestrowania przedpłaconych kart telefonicznych może wydawać się mało istotną niedogodnością, ale w gruncie rzeczy poważnie uderza w swobodę komunikacji. „Nie ma dowodów na to, że rejestracja pre-paidów pomoże w zwalczaniu terroryzmu, za to istotnie wpłynie na możliwość dochowania tajemnicy dziennikarskiej czy adwokackiej oraz zwyczajnie utrudni życie obywatelom”, komentuje Wojciech Klicki.
Ustawa ma wejść w życie już za trzy tygodnie. Rząd tłumaczy pośpiech organizowanymi tego lata Światowymi Dniami Młodzieży i szczytem NATO. Zabrakło czasu (a może woli), żeby poddać projekt konsultacjom publicznym. Naprzeciw oczekiwaniu, by tak się stało, wyszedł Rzecznik Praw Obywatelskich, organizując w ubiegły piątek spotkanie, na które licznie stawili się eksperci i przedstawiciele organizacji pozarządowych, którzy wskazywali na różne zagrożenia związane z projektem.
„Niektóre pomysły są całkowicie niedopuszczalne i powinny być usunięte z projektu”, uważa Wojciech Klicki. „Projekt niebezpiecznie wzmacnia władzę kosztem praw jednostki. Niestety rząd nawet nie próbuje uzasadniać, w jaki sposób takie ograniczanie naszych praw i wolności miałoby wpłynąć na bezpieczeństwo”.
źródlo: Fundacja Panoptykon
Kan
jestem świeżo po rejestracji kart sim, problem z głowy.
Jeśli rejestracja kart sim jest dla ciebie „i po problemie” związanym z projektem ten ustawy, to gratuluję rozeznania w temacie i świadomości jakie niesie zagrożenia wobec nikłych pozytywów
Szkoda ze sa klopoty w sprawie spotkania na temat Nowej Konstytucji. Przeciez to by Obywatelom Polski ulatwilo dalsza egzystencje w epoce wzrastajacego zagrozenia.
Bzdury w tytule. Nie przyjął ustawę a projekt ustawy! Ustawa ma wejść w życie 1 czerwca i wtedy można będzie pisać o przyjęciu ustawy.
WASZE NEWSLETTERY SIĘ NIE WYŚWIETLAJĄ OD KILKU DNI (BRAK JAKICHKOLWIEK ARTYKULÓW, JEDYNIE GÓRNA BELKA MENU, PISAŁEM DO WAS EMAILA, CZY TERAZ RACZYCIE RUSZYĆ DUPSKA I ZAINTERESOWAĆ SIĘ PROBLEMEM?
Dziękujemy za informację. Nie wiedzieliśmy o tych problemach. Mieliśmy awarię i przywracamy powoli wszystko do normalności. Przepraszamy za problemy. Andrzej
I tak tylnymi drzwiami ACTA wprowadzą. O ile do pre-paida i rejestracji nic nie mam, to do inwiligacji internetu już tak
cały czas trwała inwigilacja ale tylko NAS Polaków reszta była chroniona „zasadami demokratycznymi” zasady demokratyczne jakoś nie działają jak do ludzi ta banda islamska strzela na ulicach kalifatów belgi francji.
Co mnie niepokoi to jedynie to , że pis jest rusofobiczny do maksimum, i popiera komunę EU a to jest największym zagrożeniem ! EU zagraża wolności i ładowi państw suwerennych NAKAZY NAKAZY I KARY za wolność! szczyt natop i dni młodzieży są zbyt mocno chronione by tam zaatakować w innych rejonach karju mozna by spodziewać się uderzenia…\ jesz kebaba osiedlasz terrorystów i ich familie! kebaby to czysta trutka na szczury i imbecyli co to jedzą…
Za głębokie komuny można było korzystać anonimowo z telefonów. Nikt nikogo nie legitymował przy wchodzeniu do budki telefonicznej. Obecnie każdy może swą budkę nosić w kieszeni a że anonimowo to już nie pasi rządzącym.
Big Brader u każdego w kieszeni i przed ekranem laptopa. Śmiać się czy płakać