Z wypowiedzi Magdaleny Gaj, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej dla rpkom.pl wynika, że do obniżki stawki MTR, do około 4 gr. za minutę z początkiem przyszłego roku nie jest wcale pewne. Cięcia MTR-ów, to jeden z powodów, dla których przychody polskich operatorów się skurczyły.
– Mieliśmy 26 czerwca spotkanie z Komisją Europejską. Nie poszło tak, jak się spodziewaliśmy. Komisja zgłosiła szereg wątpliwości do naszych propozycji. W związku z tym, musimy jeszcze przepracować nasze decyzje dotyczące MTR – mówi rpkom.pl Magdalena Gaj.
Od 1 stycznia 2013 roku zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej musi być wprowadzona symetria stawek i stawki oparte o model efektywnego operatora. Poziom 1 eurocenta/min funkcjonuje w Europie, ale dla Polski bardziej powinniśmy mówić o 4-6 groszach/min.
– Nadal uważa, że stawka 4 groszy netto za minutę połączenia jest uzasadniona, ale bierze pod uwagę jej późniejsze wprowadzenie – dodaje Prezes UKE.
źródło: rpkom.pl Możliwe wolniejsze tempo obniżki MTR
Kan
i to jest właśnie różnica pomiędzy panią Anią a paniami Magdalaną, pani Ania -> to i to zrobimy w takim to a takim terminie, pani Magdalena -> to i tamto może później (KIEDY!!!!), Pani MAGDO na takim gipsie daleko Pani nie zajedzie.
Zastanawiające że teraz KE nie zgadza się na obniżki MTR.
@Prozak tu raczej nie chodzi o to, że KE się nie zgadza, ale jak sam Rakovski podkreślił jest problem z modelem wyliczania stawek (LRIC). Co jak co, ale ten model nie jest pozbawiony wad i nie tylko w Polsce są do niego zastrzeżenia, dlatego w niektórych krajach odkłada się jego wprowadzenie. To nie jest tak, że wprowadzamy 4gr. MTRu na hop-siup bo i sami operatorzy muszą być na to gotowi. Tylko Play optuje za obniżeniem MTRu bo jest mu to na rękę bo w przyszłym roku traci asymetrie.
~Prozak To są właśnie tak „doceniane” przez Ciebie „pierdoły” KE . To , że Polska MUSI wypełniać dyrektywy UE i stosować się do zaleceń KE , w/g Twojej „specyficznej” logiki , nie jest żadnym wpływem . No cóż – można się i tak ośmieszać (-:
~Lucek, zanim coś napiszesz to najpierw pomyśl,a nie pisz idiotyzmów, bo ja nie twierdze że Polska nie musi wykonywać zaleceń KE, a jedynie stwierdziłem ze te działania jakie podejmuje ta komisja w rożnych sprawach, to są zazwyczaj pierdoły, albo ochrona zagranicznych firm.
~Blom. To ściemniane z tym wyliczaniem stawek (LRIC) służy raczej zagmatwaniu prawdziwej przyczyny z opóźnieniem wprowadzenia obniżki MTR-u, albo w ogóle nie zostanie wprowadzona. Dla mnie jest jasne że są naciski operatorów na KE i dlatego jest jak jest.
@PROZAK przyczyną może być również to, że operatorzy mogą nie wyrobić finansowo. Drastyczne obniżanie MTRu za każdym razem obcina całkiem spory kawałek tortu. Po drugie, obniżą MTR operatorom, a jakie będą wymierne korzyści dla końcowego odbiorcy czyli nas? Już dziś stawki za połączenia powinny być niższe, a nie są! Zatrzymały się na 29groszach z 2009, operatorzy nie obniżają cen do Play mimo, że MTR spadł (nadal gdzieniegdzie 80gr) Moim zdaniem, zanim obniżą MTR do tego 1eurocenta powinni jakoś „przymusić” operatorów do obniżenia cen za połączenia swoim klientom. Dzisiaj stawka 19gr. jest jak najbardziej realna. P. Gaj jako regulator powinna znaleźć złoty środek na tą haniebną praktykę, a nie obniżać MTR na chama skoro nie ma z tego wymiernych korzyści.
~Blom, jak nie wyrabiają finansowo to pożycz im bezzwrotnie swoje oszczędności, a uratujesz ludziom stołki w zarządach i nie będą się musieli wysilać po obniżce mtr, aby jak dotychczas firmy dalej przynosiły takie wielkie dochody. Akcjonariusze będą zadowoleni i nie wymienią ich na bardziej kreatywnych z pomysłami na większe dochody.A jak nie masz kasy to weź kredyt i im daj, a będziesz współczesnym Janosikiem.
@Prozak trzeba spojrzeć z punktu widzenia obu stron. Postawa „ja chcę mieć teraz i już” nic nie da, kiedy nikt nie będzie miał planu żeby obie strony miały z tego korzyści. Stawki MTR spadną a co będzie miał z tego klient skoro stawki za połączenia będą na starym poziomie? Obniżą stawki za połączenia do stawek adekwatnych do MTRu to będą musieli szukać dochodów w innych usługach takich jak np. internet (limity i ceny), płatne kody USSD (osławiony t-mobile) czy po prostu podrożeją smsy czy mmsy. Ja wolałbym żeby UKE w tej chwili zajęło się egzekwowaniem odpowiednich stawek, znajdowaniem złotego środka przy zachowaniu konkurencyjności a nie wymuszaniem niskiego MTR. W tej chwili powinno się również zmienić prawo telekomunikacyjne, które w znaczącym stopniu ogranicza regulatora dlatego operatorzy robią co chcą kpiąc sobie ze stawek MTR. A już ostatnia rzecz to LRIC, którego wprowadzenie jest moim zdaniem ogromnym błędem. Bądź co bądź to sztywny schemat obliczania stawek, którego powinno się stosować dla wszystkich rynków jednakowo, bo kraj krajowi nie równy.
~Prozak Nie zauważanie ewidentnie pożytecznego wpływu nacisków , nakazów , regulacji agend UE na rynek telekomunikacyjny w Polsce (i nie tylko) i regulujące go prawo , jest wyraźnym dowodem ograniczonego swoją niechęcią sposobu myślenia . Upieranie się , że przymus poddania się tym regulacjom nie jest jednym z elementów wpływu KE , a ta zajmuje się tylko pierdołami , jest znamiennym przykładem nieumiejętności logicznego i racjonalnego myślenia . Ale od kogo tego wymagam ? Zatem ośmieszaj się nadal .
~Lucek, aby cie zadowolić(bo nie widzę tu racjonalnego uzasadnienia) to mogę się zgodzić że około 1/3 dyrektyw KE ma jakiś pożyteczny wpływ na nasze życie. Ale muszę przyznać że to i tak bardzo naciągany wynik z mojej strony.To teraz już możesz skakać z radości że częściowo, ale w małym procencie przyznałem ci rację.
~Blom, ja nie widzę problemu z wprowadzeniem jednolitego mtr w całej europie, problem jest tylko wyłącznie w przelicznikach walut pomiędzy państwami w których nie ma euro. Zmiana prawa telekomunikacyjnego aby dać więcej praw regulatorowi jest bardzo złym rozwiązaniem i to jeszcze żeby mieszał w cenach operatorom to było by chore. Prawdziwy populizm, jak ktoś to będzie kreował. Podobna sytuacja jest tez z rozwiązaniem umów śmieciowych kreowana przez PIS, tzn nadanie ogromnych praw inspektorowi pracy. Przecież to śmierdzi możliwościami korupcyjnymi tych podmiotów. Oczywiście nie chodziło tu aby ta ustawa weszła w życie, ale żeby populistycznie nagłośnić że super rozwiązanie ma PIS ,na które nikt się nie godzi. Przecież mogło PIS wystąpić z ustawa likwidująca takie umowy, dlaczego nie wystąpił to już każdy powinien się domyślać. Wspomniałem o tym, bo to dotyczy ludzi pracujących w telekomunikacji, również na umowach śmieciowych. Na koniec muszę wspomnieć że ujednolicenie cen w europie będzie wiązało się z podwyżką cen detalicznych w Polsce.
@Prozak wszystkie zmiany czy narzędzia wiążą się z korupcją i populizmem (przynajmniej w Polsce). Jest dziesiątki narzędzi które można nadać regulatorowi, który z nazwy powinien regulować rynek. W Polsce prawo jest niejednolite i chaotyczne, więcej może operator aniżeli UKE, moim zdaniem to nie zdrowa sytuacja i dlatego jestem za zmianą/unowocześnieniem prawa. Co do ujednolicania MTRu w całej Unii (warto rozróżnić Unię od Europy) to nie wiem czy to taki ekstra pomysł. Przecież odbiorcą końcowym stawki MTR jest klient danego operatora, a Unia jak sami z doświadczenia wiemy, jednolita finansowo nie jest ani na poziomie klienta ani na poziomie operatora. Dlatego między innymi LRIC kuleje.
Zresztą tak naprawdę nie wiem po co ta cała wrzawa u klientów w sprawie MTR-u? Bądźmy szczerzy, teraz operatorzy nie rzucają się do obniżania swoich stawek to po ponownym obniżeniu mtru też się nie rzucą. Dlatego jakaś regulacja być powinna. Na razie jest jeden wielki bajzel i cenowa wolna amerykanka.
Jedynie co nam pozostaje to przejście do operatora gdzie jest taniej i wymuszenie na tym droższym obniżki. Choć to niedoskonałe rozwiązanie ale jak na razie nie ma innego.
Gdyby jednak KE miała by prokonsumencki stosunek do klientów telefonii komórkowej już dawno nakazało by wprowadzenie regulacji w prawie telekomunikacyjnym w postaci zapisu o marżach nakładanych przez operatorów do cen detalicznych. Marża na poziomie 50% była by aż nadto, i skończyły by się nawet i ponad 1000% zyski od poniesionych nakładów. Z drugiej strony mniejszy byłby VAT, ale czy te firmy regulują podatek w Polsce czy może w jakiś rajach podatkowych.
MTR 8 gr. prawdziwa cena 80 do Play, też chce taki biznes.
Jestem za obniżeniem MTRu, ale zastanówmy się czy jest tego sens, jeżeli urzędy nie zmuszają Opów do zmian cen wraz z ich zmianą. MTR ciągle spada, a cena za połączenia utknęła od 2009r. Różnica w MTRach się zmniejsza, a różnica w cenach nie. Po kiego grzyba mamy te urzedy, skoro, nie mogą nic zrobić z ewidentną próbą niszczenia nowych operatorów. U W3 przychody z wydatkami z tego powodu się równoważą, więc co to dla nich za różnica, skoro ostateczna kwota dochodów zostanie taka sama? Przecież od lat rzecznicy twierdzą, że mtry nie wpływają na cenę stawek detalicznych.