Jesteś tutaj:-, Operatorzy, Voip-VoIP-y w natarciu: 8 gr/min na komórki w muff

VoIP-y w natarciu: 8 gr/min na komórki w muff

Od 1 lipca wchodzi w życie druga w tym roku obniżka stawek MTR. To kolejny kamyk do ogródka największych polskich operatorów GSM, którzy grają na zwłokę składając w UKE kolejne prośby o zmianę treści umów pierwotnych. Powód? Bezpośrednią konsekwencją obniżek stawek hurtowych (MTR) jest spadek przychodów operatorów, zaś pośrednią – konieczność zredukowania cen połączeń dla klientów detalicznych. Dlatego niższe MTR-y to szansa głównie dla alternatywnych dostawców usług głosowych, np. operatorów telefonii internetowej.

Spadek cen MTR (Mobile Termination Rate) to wynik konsekwentnego wyrównywania poziomu konkurencyjności na polskim rynku telekomunikacyjnym. To także wyraźny sygnał z Unii Europejskiej dążącej do ujednolicenia stawek na rynku europejskim. Operatorzy GSM niechętnie podchodzą do obniżek cen międzyoperatorskich, w przeciwieństwie do popularnych VoIPów.

Jako przedstawiciel spółki, która rozwija w Polsce młody rynek telefonii internetowej, przyglądam się wprowadzanym zmianom z nieukrywanym zadowoleniem – komentuje Robert Sababady, szef projektu muff.pl. – Mniejsi operatorzy zawsze sprzyjali działaniom mającym na celu poszerzenie pola walki pomiędzy konkurencją. Właśnie dlatego zmiany UKE przyjęliśmy bez mrugnięcia okiem i natychmiast wykorzystaliśmy je do poprawy oferty dla odbiorcy końcowego. Dzięki temu, od 1 sierpnia koszt połączeń krajowych będzie wynosił w muff: 6 gr/min na numery stacjonarne oraz 15 gr/min na komórki.

Ponadto operator internetowy muff przygotował dla swoich klientów specjalną promocję na lipiec. Wszystkie połączenia na telefony komórkowe (do sieci Play, Orange, T-Mobile, Plus) będą dostępne już za 8 gr. za minutę, natomiast na stacjonarne – 3 gr za minutę.

Decyzja o obniżce cen połączeń podkreśla atuty telefonii internetowej, czyli przede wszystkim niższe niż u operatorów komórkowych koszty połączeń. Dzięki temu klienci mogą realnie odczuć alternatywę, która daje szansę zaoszczędzić w portfelu kolejny grosz. Dlatego w przeciwieństwie do telecomów, operatorzy muff jest marką stworzoną przez grupę telekomunikacyjną LoVo, która koncentruje się na świadczeniu usług dla klientów indywidualnych i osób prowadzących działalność gospodarczą. Użytkownicy muff rozmawiają między sobą za darmo. Mogą również prowadzić rozmowy na całym świecie dzwoniąc w dowolne miejsce na telefon stacjonarny i komórkowy. Dla przykładu: „1 złotówka” daje możliwość 25 minutowej rozmowy na telefon stacjonarny w sieci Orange (ex TP), 16 minutowej rozmowy z telefonem stacjonarnym w Anglii lub 16 minutowej rozmowy z Kanadą na telefon komórkowy lub stacjonarny. Ponadto oferta muff zawiera opcję dzwonienia na numery infolinii (rozpoczynające się od 0 800).

źródło: muff

Kan



Autor |2013-07-03T15:42:12+02:003 lipca 2013 15:42|Kategorie: Newsy, Operatorzy, Voip|Tagi: , , |9 komentarzy

9 komentarzy

  1. PLANET 3 lipca 2013 w 14:09 - Odpowiedz

    Oferta głównie atrakcyjna na stacjonarki, bowiem w przypadku komórek jest Virgin, gdzie jest (w klubie) 13 groszy za minutę i to bez kombinowania z doładowaniami. W przypadku kombinowania (także w innych sieciach) może być i taniej..

    • dddddddd 3 lipca 2013 w 14:40 - Odpowiedz

      viber i najtanszy pakiet internetowy w sieci z dobrym zasiegiem a nie jak w Virgin. Darmowe dzwonienie na caly swiat.

  2. PLANET 3 lipca 2013 w 14:49 - Odpowiedz

    Viberem zadzwonisz darmowo tylko do Vibera.. pomyśl chwilę! Tutaj mówimy o dowolnym odbiorcy w Polsce, bez wymuszania instalacji i dostępu do Internetu. Każdy VoIP działa przecież tak, że wewnętrznie jest bezpłatnie. Weźmy chociaż Skype’a 🙂

    • ddddd 3 lipca 2013 w 18:17 - Odpowiedz

      Mysle ze zainstalowanie aplikacji ktora jest dostepna na kazdym systemie jest mnie uciazliwa niz sledzenie co tydzien promocji u opow, zmian starterow, rejestracji w jakichs klubach, doladowan i placenia za rozmowy. Mlodzi i tak maj smartfony. Starsi nie bawia sie w Virginy i wlaczanie co troche jakichs innych promocji. Z osoba ktora rozmawiasz czesto jest idealna i to na calym swiecie.

    • PLANET 4 lipca 2013 w 15:26 - Odpowiedz

      Od początku: aplikacja nie jest dostępna na telefonach stacjonarnych 🙂 Nie każdy posiada smartfona. Nie każdy używa mobilnego Internetu (z takiego czy innego powodu, sporo by gadać). Problem z VoIPami to problem fragmentacji: sporo osób posiada programy, ale różnych producentów. Przykładowo u mnie w kontaktach danego za przykład Vibera ma mniej niż 10, na prawie 200 kontaktów. Skype jest bardziej popularny, ale trzeba już o to zapytać wcześniej. Sporo osób nawet, jeśli ma zainstalowane VoIPy, nie ma ich włączonych (w tle) – i dupa, nie dodzwonisz się. Wiele osób nie ma zasięgu sieci Internet w 3G, niektórzy nie mają nawet EDGE’a (a niektórzy mają jedynie klasyczny dostęp komórkowy, jednak bez netu – tak, to się zdarza). Kolejna sprawa – powiedz firmom, klientom i osobom niezależnym od Ciebie, żeby nagle zaczęły instalować takiego czy innego VoIPa, włączać dla niego Internet mobilny i mieć włączoną aplikację w tle (z czego dwie ostatnie kwestie wpływają wymiernie na czas działania baterii) – aaha. Właśnie starsi ludzie mają najczęściej dalej tylko telefony stacjonarne – i o ile mają komórki, to nie korzystają z netu na nich. Można to zrobić za nich i im pomóc, ale docelowo – to jest edukowanie jednej osoby po drugiej. Powodzenia. Mam dłużej wymieniać, czy będziesz się dalej kompromitował? NIEMNIEJ – owszem, z jednym się zgodzę – z paroma bliskimi osobami faktycznie da się rozmawiać darmowo, także z wideo, z dużo lepszą jakością dźwięku. Tylko, że to kwestie oczywiste dla każdego lepszego VoIPa, jak Skype czy Viber właśnie: ) ; Ale dla pozostałych rozwiązań o wiele wygodniejszy jest – w przypadku małej ilości dzwonienia – taki Virgin chociażby (kombinowania praktycznie nie ma – aktywujesz klub, robisz jedno porządne doładowanie (rok ważności konta) i gadasz – albo w przypadku większej ilości rozmów, taki nju – 29 zł miesięcznie za no-limit. W ostatnim miesiącu wydzwoniłem prawie 1400 minut, czyli koszt minuty to 2 grosze. Na KAŻDY numer w Polsce, stacjonarny czy też nie (pomijając infolinie i inne wynalazki). Generalnie – nie narzekam ; )

  3. marcellove 3 lipca 2013 w 18:47 - Odpowiedz

    Pojawiła sie mała nieścisłość w dacie obniżki MTR.Niższy pułap w/w wchodzi z dniem 1.07.2013 a nie jak jest napisane w artykule 1.08.2013r.

  4. onon 3 lipca 2013 w 20:20 - Odpowiedz

    jest tu kilka nieścisłości.
    po pierwsze 8gr/min bruttto będzie TYLKO w lipcu – od sierpnia 2013r. normalna stawka w muff.pl to już AŻ 15gr/min brutto na polskie kom, i AŻ 6gr/min brutto na pl stacjonarne.i
    Po drugie do Virgin mobile pl i innych MVNO pl rozmowy zarówno w lipcu jak i w sierpniu będą kosztowały nie 8gr/min brutto nie 15 gr/min brutto tylko AŻ 36gr/min brutto(!!). Także lipa totalna i to dyskwalifikuje tego operatora VOiP całkowicie.
    Już lepiej mieć Virgin mobile pl. Jest w sumie taniej i prościej…

  5. Alicja8000 22 lipca 2013 w 02:48 - Odpowiedz

    Aha. Czyli porównujecie tutaj Vibera, Skype’a, Muffa, i Virgin Mobile? Ale po co to w ogóle porównywać jeśli nie trzeba wybierać bo można mieć wszystkie. Żaden VoIP i tak nie funkcjonuje bez karty SIM i bez internetu w komórce. Jeśli chodzi o karty SIM to wybrałabym na dzień dzisiejszy Orange bo w Orange przykładowo 7GB co miesiąc przez 28 miesięcy kosztuje 295 zł czyli wychodzi po 10,50 zł na miesiąc:
    http://allegro.pl/internet-mobilny-orange-7gb-co-miesiac-przez-28mie-i3392479920.html
    a nie Virgin Mobile. Zresztą nie widzę żeby się o tego Virgina ludzie zabijali. W Virginie największym pakietem jest 1GB za 19zł:
    http://virginmobile.pl/chce_przejsc_do_virgin_mobile/oferta/pakiety_internet/
    Tak że sorry. Jeśli ktoś chciałby zrezygnować z internetu domowego(bo co płacić dwa razy: za internet domowy i za internet w komórce jak można raz), mieć przykładowo 5 albo 7GB w komórce i używać komórkę jako router Wi-Fi – bo to jest przecież najprostsza(nie potrzeba żadnych dodatkowych routerów w domu bo telefon spełnia funkcję routera) i najtańsza opcja – to to jest z Virgin Mobile niemożliwe z prostego powodu że 1GB czyli największy pakiet jaki oni oferują, to za mało. Takie 7GB w Orange to już by stykło (osobiście mam T-Mobile gdzie pakiety są do 5GB, są drodzy ale nie chcę zmieniać numeru). Tak więc ja polecam zrezygnowanie z internetu domowego, wykupienie porządnego pakietu w komórce, używanie telefonu jako router (w tej chwili już większość telefonów tą funcję posiada), dla osób które teraz decydują się na zakup karty SIM polecam jak już wspomniałam Orange, bo mają największe pakiety za najmniejsze pieniądze + Muff w komórce + Viber w komórce i + Skype w komórce. Ja tak mam, tylko że z kombinacją T-Mobile, i nie narzekam, oszczędzam mnóstwo pieniędzy w porównaniu do tego co wydawałam kiedyś na telefon. W Orange płacić 10,50 zł co miesiąc, za to mieć internet w laptopie i w komórce, a dzwonić wszędzie przez Muffa, Skype’a i Vibera, i bez względu na to w jakim kraju się akurat znajdujemy, koszta są zawsze takie same. Już tańszych stawek od Muffa to chyba żaden operator VoIP nie ma. A jeśli komuś naprawdę zależy żeby się pokazywał rozmówcom jego numer komórkowy (tak jak mi) to polecam abonamenty Skype, 520 minut na komórki do Polski kosztuje 55,19 zł i Skype ma właśnie tą zaletę że można ustawić sobie numer identyfikacyjny jaki się chce, tylko trzeba go zaautoryzować. Ale oczywiście Muff jest najtańszy: 0,08 zł na polskie komórki bez żadnych abonamentów. Aha, i Muff (podobnie jak Viber) ma jeszcze jedną dużą zaletę: jego nie można wyłączyć. On po prostu jest włączony zawsze, a co za tym idzie, zadzwonić możemy w każedj chwili i do nas też każdy może zadzwonić w każdej chwili. Bądź napisać. Bo jak w wiadomo – w Viberze można nie tylko dzwonić za darmo ale pisać wiadomości też można za darmo.
    Znałam kilka osób które były tak oprne na nowości i na instalowanie jakichkolwiek programów w komórce że głowa boli. A teraz mi dziękują. A to były naprawdę osoby wyjątkowo oporne. I mówię:”weź sobie zainstaluje Vibera” – „nie, po co mi” – „ale weź sobie zainstaluj na tydzień, na próbę, potem odinstalujesz jak ci się nie spodoba” – „ok., niech już będzie”(a powiem Wam że to była taka osoba że myślałam że po tygodniu odinastaluje). A teraz już żyć nie mogą, jedna bez WhatsApp a druga bez Vibera. I dnia nie ma żeby czegoś do mnie nie napisały. 🙂

  6. konrad 26 kwietnia 2015 w 13:23 - Odpowiedz

    Kiedyś używałem tylko komórki, teraz przeniosłem usługi do Easy Calla

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.