Polski Czerwony Krzyż wydał komunikat, w którym oświadczył, że w 2014 roku nie będzie zbierał środków za pomocą charytatywnego numeru SMS-a. Jest to konsekwencja żądań operatorów sieci komórkowych, którzy decyzję o utrzymaniu charytatywnego SMS-a uzależniają od realizowania przez organizację kampanii telewizyjnej. Jesteśmy wstrząśnięci i zniesmaczeni takim sposobem postawienia sprawy.
Od 2009 roku dzięki SMS-owi Polski Czerwony Krzyż pozyskiwał środki na sfinansowanie m.in. programu Godne Dzieciństwo, którego celem jest kompleksowa pomoc potrzebującym dzieciom w Polsce. W ramach programu finansowane były obiady dla podopiecznych PCK, zakup wyprawek szkolnych, pobyty na koloniach, gdzie młodzież mogła odpocząć od codziennych trosk. Program Godne Dzieciństwo stwarza dzieciom szansę na zaspokojenie swoich podstawowych potrzeb, edukację i rozwój osobisty, a w rezultacie uniknięcie pokoleniowej biedy. Przez 5 lat zebraliśmy dzięki SMS-om ponad 180 000 zł na rzecz potrzebujących dzieci.
SMS pomagał nam również w zbiórce dedykowanej osobom poszkodowanym przez powódź w 2010 r. W ciągu kilku miesięcy zebraliśmy 1 420 314 zł. Kwota ta zapewniła doraźną i długofalową pomoc powodzianom: zakup wody i żywności, środków higienicznych, środków czystości, artykułów do sprzątania oraz paszy dla zwierząt. Dla 557 dzieci z zalanych terenów zorganizowaliśmy kolonie, a we wrześniu 2010 roku rozdaliśmy wyprawki do szkoły oraz biurka i krzesła, aby zapewnić im dobre warunki do nauki. Na jesieni, w ramach długofalowej pomocy, rozpoczęliśmy akcję wyposażania domów. Ze środków uzyskanych w ramach zbiórki publicznej zakupiliśmy sprzęt AGD oraz meble dla poszkodowanych.
Te wszystkie działania nie byłyby możliwe bez wsparcia darczyńców, którzy wysyłali SMS-y na nasz charytatywny numer. SMS-y są bardzo łatwą formą wsparcia, która nie obciąża portfela darczyńcy, a w myśl przysłowia „ziarnko do ziarnka i uzbiera się miarka” pozawala na sfinansowanie dużych przedsięwzięć.
Z dużym smutkiem i zdumieniem przyjęliśmy informacje od operatorów sieci komórkowych o nie przedłużeniu umowy z PCK na rok 2014. W uzasadnieniu swojej decyzji operatorzy podali fakt, że w 2013 roku zebraliśmy małe środki (do grudnia ok. 27 000 zł). Dla nas, a w szczególności dla naszych małych podopiecznych to znaczna kwota, dzięki której możemy sfinansować 9000 posiłków dla potrzebujących dzieci, czy zakupić 270 wyprawek szkolnych.
Operatorzy sieci komórkowych swoją decyzję argumentowali także brakiem reklam w stacjach telewizyjnych. Koszty produkcji i emisji takich spotów są bardzo wysokie – nie widzimy powodu do ponoszenia takich kosztów po to jedynie, aby zaspokoić reklamowe ambicje operatorów. Jako organizacja pozarządowa nie dysponujemy środkami, które pozwoliłyby nam na skuteczną reklamę telewizyjną, z której dochód pokryłby nie tylko koszty produkcji.
Zgodnie z dotychczasową umową z operatorami, Polski Czerwony Krzyż zobowiązany jest do eksponowania logotypów operatorów sieci komórkowych za każdym razem, gdy wymieniamy dedykowany PCK numer SMS-a. Z tego zobowiązania wywiązaliśmy się w 100%.
Wszystkie środki pozyskane w ramach zbiórek publicznych wydatkujemy bezpośrednio na pomoc swoim podopiecznym, co roku przedstawiając stosowne sprawozdania do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Nie chcemy – przeznaczając środki na produkcję i emisje reklam – uszczuplać zakresu pomocy.
Mamy nadzieję, że operatorzy sieci komórkowych ponownie rozpatrzą naszą prośbę. Liczymy na dalszą współpracę, która pomoże nam zdobyć środki na pomoc najbardziej potrzebującym – głosi komunikat PCK
Kan
Jakby mało te telekomunikacyjne hieny miały. Chcą żreć więcej i więcej…oby się udławili swoją chciwością. Brawo dla PCK, że nie poszło na układ wymagający wydawania pieniędzy na durne reklamy i napychania tym kieszeni kolejnym pazernym firmom. Brawo 🙂
Przykra sprawa, że nie mogą się porozumieć w tak ważnej sprawie
Jak dla mnie, to sobie mój operator Orange – zrobił antyreklamę żałując kasy na utrzymanie tego numeru PCK. Kosz niewielki, ale kasę na reklamy mają i wydają krocie, oraz na naszych „biednych” kopaczy…
Znacie chociaż nr na jaki należy wysłać sms? Bo ja nie i to świadczy o słabej promocji numeru. Nie wiedziałem nawet, że PCK można w ten sposób wspomóc. Skoro tak słabo to idzie, to ludzie wysyłają sms-y na inne fundacje. To, że PCK nie ma żadnej kasy z takiego wsparcia, nie znaczy, że ludzie przestali wysyłać SMS-y. Wysyłają po prostu gdzie indziej.
Pewnie, ze znamy: POMOC na nr 7364. Koszt 3,66zl
Osobiście sporo (ponad 50zł miesięcznie – moim zdaniem jest to sporo) przeznaczam na fundacje przez SMS, ale wysyłam tylko na te gdzie widze tekst „Dziękujemy operatorom sieci komórkowych za wsparcie naszych działań
i przekazanie całego dochodu z połączeń na rzecz chorych dzieci” czyli, że Operator nie bierze dla siebie kasy. Pewnie w przypadku PCK jest podobnie, ale brak takiej informacji powoduje, ze takiego SMsa nie wysłam