Jesteś tutaj:-, Operatorzy, Taryfy komórkowe-W T-Mobile później weźmiesz telefon na przedłużenie umowy w salonach i na infolinii.

W T-Mobile później weźmiesz telefon na przedłużenie umowy w salonach i na infolinii.

T-Mobile skrócił okresy, w których można się starać o nowy telefon w przedłużeniu umowy w salonach i na infolinii.

W grudniu zmieniły się okresy utrzymania dla klientów przedłużających umowy:

  • Dla biznesu – miesiąc przed końcem umowy.
  • Dla klientów indywidualnych – 2 miesiące.


Dla umów bez telefonu można przedłużać już nawet 6 miesięcy wcześniej.


Okresy te był dużo dłuższe od 4 i pół miesięcy, pozostały one w przypadku przedłużania umowy przez internet.


Dodatkowo prawdopodobnie salony mają zakaz sprzedawania profilu terminalowego, bez kontaktu z działem utrzymania.
Jest to niepotwierdzona informacja i nie należy jej traktować jako pewnik.

Źródło:wł.

JarKen



Autor |2011-12-20T15:01:16+02:0020 grudnia 2011 15:01|Kategorie: Newsy, Operatorzy, Taryfy komórkowe|Tagi: , , |37 komentarzy

37 komentarzy

  1. Kazik 20 grudnia 2011 w 14:16 - Odpowiedz

    No super, można wziąć telefon wcześniej niż to było w umowie, bardzo fajne i to aż 2 miesiące wcześniej dla indywidualnego? Ładnie, ładnie, dobra szansa żeby wypatrzyć ciekawy telefonik w promocji i go sobie zgarnąć 🙂

  2. LesH 20 grudnia 2011 w 14:22 - Odpowiedz

    ‚SKRACA’ he he he. Pozwolicie, że wyjaśnię, jak rozumieć pojęcie ‚skraca’: nie znaczy to bynajmniej, że szybciej przysługuje wymiana! Nie nieee, wręcz przeciwnie: ZNACZNIE PÓŹNIEJ! DOTĄD dla biznesu BYŁY to AŻ 3 MIESIĄCE, a nawet AŻ PÓŁ ROKU PRZED KOŃCEM UMOWY, a TERAZ? Patrz wyżej do treści newsa: TYLKO 1 miesiąc. Dla klientów indywidualnych niewiele lepiej: 2 miesiączki, a dotychczas było można wymienić terminalek 3 miesiące wcześniej. Jeśli sam T-Mobile PL tak promuje pogorszenie warunków okresu wymiany telefonu w związku z przedłużeniem umowy: jako coś lepszego, korzystniejszego (bo krótszy termin), to nie znajduję – albo nie chcę publicznie uzewnętrzniać – dosadnych a słusznych słów oburzenia. W tej sieci mam aktywacje na firmę i tylko czekam na dalsze takie ‚kwiatki’… 🙁

    • JarKen 20 grudnia 2011 w 14:37 - Odpowiedz

      Wita. Jak bardzo dobrze kolega zauważył, tytuł był nieadekwatny więc go zmieniłem. Wyjaśnienie również oddaje zamiar postu. Dziękuję i pozdrawiam.

  3. jedrek 20 grudnia 2011 w 14:22 - Odpowiedz

    fajne, widać opy przed świętami robią wszystko, aby zdobyć nowych i utrzymać dotychczasowych klientów, teraz ta promocja T-Mobile, wcześniej też Orange oferował drugi fon za 1 zł bez zobowiązania. A pewnie to jeszcze nie koniec.

  4. karczi 20 grudnia 2011 w 14:36 - Odpowiedz

    @LesH tak czy inaczej możliwość uzyskania nowego telefonu przed zakończeniem obowiązywania starej umowy jest krokiem w stronę klienta. Teoretycznie nowy telefon powinno się dostawać z dniem obowiązywania nowej umowy.

    • LesH 20 grudnia 2011 w 17:32 - Odpowiedz

      Nicku ‚karczi’: pogorszenie warunków dla klienta nazywasz ‚krokiem w dobrą stronę’??? 😮 Niech cię ktoś ‚skarczi’. Współczuję. Niech ktoś to naprostuje.

  5. LesH 20 grudnia 2011 w 14:38 - Odpowiedz

    Dopiero teraz dostrzegłem w opisie wstępnym arcyciekawą funkcję: „Szyfrowanie dokumentów na poziomie wymaganym dla dokumentów rządowych, pełna ochrona wiadomości e-mail, kontaktów i wpisów w kalendarzu.” Genialne! Dotychczas – o ile się nie mylę – jedynie terminale BlackBerry kanadyjskiej firmy RIM zapewniały takie szyfrowanie. BRAWO Motorola!

  6. JarKen 20 grudnia 2011 w 14:40 - Odpowiedz

    Widzę, że potrzebne są wyjaśnienia. W każdej sieci nowy tel można wziąć kilka miesięcy przed końcem umowy. Okresy te zmieniają się, tak by w Orange tak teraz jest w TMobile – z punktu widzenia klienta na niekorzyść , bo trzeba dłużej czekać na możliwość wymiany telefonu. Pozdrawiam.

    • Blom 20 grudnia 2011 w 16:43 - Odpowiedz

      Dlaczego na niekorzyść? Im później weźmiemy nowy telefon tym większe szanse, że będzie to znacznie nowszy model 🙂 Jeśli to prawda z tym co w artykule to widać , że T-Mobile ostro bierze się za weryfikację swoich klientów (na pewno i tych długoletnich) trochę to przykre bo po np. 10latach bycia w Erze może się okazać, że ktoś nie spełnia warunków (ma np. nie zapłacony mandat) Moim zdaniem klienci, którzy przedłużają umowę powinni być weryfikowani tylko na podstawie terminowości płacenia faktur (tak jest w Play) Po tych dzisiejszych doniesieniach głęboko się zastanowię czy przedłużyć umowę w T-Mobile – no skoro mi nie ufają ?

    • JarKen 20 grudnia 2011 w 16:50 - Odpowiedz

      Witaj Blom sam sobie odpowiedziałeś na pytanie 🙂 Na niekorzyść, bo uważasz, że ci nie ufają co sprawia, że Twój poziom zadowolenia spada. Niektórzy również uważają, że po x latach powinni być szczególnie traktowani. Sytuację tą można porównać do stacji, na której tankujemy paliwo a nie chcą nam dać nowego samochodu ;. Pozdrawiam.

    • Blom 20 grudnia 2011 w 17:04 - Odpowiedz

      JarKen myślę, że klient, który jest w sieci XX LAT powinien być traktowany inaczej niż Nowy klient. Jeśli od XX lat faktury są opłacane regularnie (a czasem nawet z nadpłatą jak ja mam) to skąd w T-Mobile brak zaufania do mnie i konieczność weryfikowania mnie w BIG? Takich klientów to sobie cenić a nie dodatkowo sprawdzać. Rozumiem weryfikację nowych klientów bo tak naprawdę nic o nich niewiadomo, ale po co starych? Może jeszcze zażądają potwierdzenia opłacania podatków z US? Dla mnie to ogromne nieporozumienie. Że już nie wspomnę o takich aspektach jak wydłużenie obsługi stałego klienta poprzez kontakt z działem utrzymania + czekanie na info od BIG. W Play przy przedłużaniu umowy mam to z głowy w 10minut, w T-Mobile widzę to w czarnych barwach.

  7. Arti 20 grudnia 2011 w 14:40 - Odpowiedz

    Zanim ktoś się ”napali” na taką okazję, to radzę wcześniej upewnić się, czy aby na pewno jest to okazja? Otóz, w Orange np. można też wcześniej wymienić telefon na nowy, ale faktyczna data umowy będzie obowiązaywała od dnia umowy tej wcześniejszej, tzn. np. w lutym 2012 upływa nam termin umowy i możemy już podpisać nową w ramach takich okazji, ale termin będzie obowiązaywał od lutego 2012, czyli biorąc, na 2 lata,to do lutego 2014, a nie grudnia 2013r Warto dopytać się DOKŁADNIE o szczególy.

    • JarKen 20 grudnia 2011 w 20:51 - Odpowiedz

      Obawiam się, że nie tylko w TM, w orange też- ktoś wie jak jest w plusie?

  8. migotka 20 grudnia 2011 w 14:42 - Odpowiedz

    a czym jest ten profil terminalowy? ocb?

  9. Venda 20 grudnia 2011 w 14:55 - Odpowiedz

    @migotka, profil terminalowy, to po prostu umowa z terminalem, czyli mix i abonament z telefonem. Będzie po prostu weryfikacja z działem, żeby ominąć klientów, którzy widnieją w BIG i mają problemy z płatnościami. Wydaje mi się, że pomysł jest ok. Wiele osób podpisuje umowę tylko dla przysłowiowej „złotówki” za telefon. A później nie chce im się wcale płacić. 😛 Co do skrócenia czasu umowy, to również dobry pomysł. Każdy bierze wcześniej ze względu na nowy telefon, a później okazuje się, że w momencie końca jego faktycznej umowy, są premiery innych modeli. Nie powinno się być w tej kwestii niecierpliwym, bo wielu się natyka :p A co do „skracania”, sądzę, że to chyba normalne, że po możliwości podpisania umowy wcześniej, wcale nie „skraca” się czas umowy o te 2-6mcy, tylko mamy możliwość wybrania wcześniej jakiegoś telefonu. I nic więcej. Także „skracanie” ma tutaj jak najbardziej sens ;D

  10. stalewiak 20 grudnia 2011 w 15:06 - Odpowiedz

    Strzał w kolano jesli to prawda 🙂
    Niemcy cholerne..

    • LesH 20 grudnia 2011 w 23:42 - Odpowiedz

      Jeśli to plan wycofywania się z korzyści dla klientów na z góry upatrzone pozycje, to faktycznie byłby to samobój. Podejrzewam jednak, iż robią podobnie, jak handel po okresach promocji, który wraca do normalnych cen, by za jakiś czas móc ponownie zaoferować rabaty. Tak i T-Mobile zabiera teraz klientom możliwość sporo wcześniejszej wymiany telefonu i zamienia na symbolicznie wcześniejszą, aby za kilka miesięcy, np. z okazji 1. rocznicy ‚urodzin’ w PL ponownie to zaoferować. Myślę, że wtedy, bliżej czerwca 2012 mogą przywrócić swoim TakTak-owcom promocyjne pakiety minut na wszystkie nr-y Ti-Mobajla w całym świecie lub zrobić nieco inne, ale równie korzystne wabiki. Mam nadzieję, że nie okażą się takimi głupcami, by odstraszać i tracić swoich starych, wiernych klientów idiotycznymi, niemarketingowymi posunięciami, pamiętając, iż chytry 2 razy traci, a nawet znacznie więcej. Szczególnie na rynku pełnym prężnej konkurencji, którą na szczęście mamy.

  11. Karolowiec 20 grudnia 2011 w 16:43 - Odpowiedz

    Witam ja telefon otrzymam w sobotę lub niedziele 🙂 biorę go w sieci orange dla firm w najtańszym abo 39 zl bodajże ;p widząc po waszych komentarzach ten telefon się wiesza ale według mnie macie porostu wadliwy towar ;/

    • Tilk 21 grudnia 2011 w 20:44 - Odpowiedz

      Jak to dobrze że zajrzałem na to forum …… już miałem zamówić przez IBOA w T-Mobile Neo V ale po tym co tu wyczytałem już go sobie odpuściłem a miałem za niego wybulić 299 zł tylko teraz mam problem z wyborem (od 5 lat używałem SE najpierw SE K750 potem ELM) ,co wziąć zamiast Neo w tej cenie (raczej wolałbym coś na Androidzie ) ???.

  12. Bartosz 20 grudnia 2011 w 17:17 - Odpowiedz

    A wg mnie to operator sam powinien decydować kiedy zaproponować Klientowi wymianę telefonu np. czy 4 m-ce wcześniej czy w ostatniej chwili na podstawie profilu Klienta – terminowości opłacania rachunków , wysokości rachunków itp.
    Skoro można było wybrać nowy telefon nawet 6m-cy przed terminem wygasania umowy to tak jakby podpisać nową umowę na 30 m-cy a jak wiem wszyscy pukają się w czoło ,że niby jak można podpisać umowę na 30 m-cy.
    Dla mnie jako abonenta T-Mobile od 11 lat posiadającego 2 nr telefonów i blueconnect propozycja przedłużenia blueconnect z umową na 30m-cy jest nieporozumieniem. Wg mnie najlepiej jest mieć umowę bezterminową z m-cznym wypowiedzeniem gdyż jak coś to można zawsze z niej zrezygnować . Podobne zmiany są już powoli wprowadzane za granicą i tak to już będzie – każdy dba o swój biznes w 1 kolejności nawet gdyby na tym mógł coś stracić ale efekt końcowy to stabilna sytuacja firmy itp.

    • LesH 20 grudnia 2011 w 18:35 - Odpowiedz

      Widzę, iż niektórzy, jak np. ‚Bartosz’ czy ‚Venda’ nie wiedzą, na czym polegała dotąd oferta przedłużeniowej wymiany telefonu na x-miesięcy przed końcem bieżącej umowy, więc śpieszę wszystkim zainteresowanym wyjaśnić bądź przypomnieć drogą SPROSTOWANIA, iż: skorzystanie z takiej oferty i WCZEŚNIEJSZA ‚WYMIANA’ NIE PRZEDŁUŻA bynajmniej STAREJ, bieżącej UMOWY, a wręcz przeciwnie: szybciej ją kończyło, gdyż owa wymiana, czyli ZAKUP NOWEGO TERMINALA w promocyjnej cenie był możliwy TYLKO KOLEJNĄ nową UMOWĄ w wybranej aktualnie taryfie (lub bez zmian, w starej, jeśli to możliwe). W tymże dniu wygasa dotychczasowa, czyli dotychczas nawet do 6 miesięcy wcześniej (teraz tylko miesiąc lub 2), niż opiewał kontrakt, a rozpoczyna życie kolejna, nowa, z cyrografem przedłużeniowym zawartym te kilka miesięcy wcześniej. Wcześniejsza ‚wymiana telefonu’ nie była więc jednoznaczna z dłuższym biegiem dotychczasowej umowy, lecz ją skracała i otwierała całkiem nową. To po prostu przedłużenie stażu ‚małżeństwa’ klienta z operatorem o nowy okres kolejnej umowy. TAK BYŁO DOTYCHCZAS.

    • LesH 20 grudnia 2011 w 18:37 - Odpowiedz

      Gwoli jasności co do mego stażu klienta i sieciowej przynależności w PL: swój pierwszy nr kom. gsm na firmę aktywowałem w Erze pod koniec 1996, kolejny w 1997, potem brałem jeszcze kilka aktywacji z telefonami dla pracowników, ale polikwidowałem je, tzn. pozamieniałem z abo na prepaid-y i zostawiłem im. Od jesieni 2010 mam aktywację BlueConnect z laptopem. W szczytowych okresach płaciłem operatorowi Era faktury w kwotach 2-3 tys zł/miesięcznie, a obecnie, dzięki dobrym warunkom finansowym w T-Mobile, czyli dzięki m.in. taryfom pakietowym, w których z kwoty abonamentu liczone jest wszystko, dobrym cenom krajowym, niskim cenom roamingu oraz połączeń z polskiej sieci T-Mobile za granicę (szczególnie do UE), dzięki niskim cenom wideotelefonii, równym cenie za połączenia głosowe, oraz od czerwca 2011 dzięki ofercie bezpłatnych, nielimitowanych połączeń na nry T-Mobile w całym świecie, dzięki paczkom SMS/MMS do wszystkich sieci za 9 zł/miesięcznie, dzięki pakietom internetowym na terminalach w cenie abo i do tego wszystkiego dzięki dużym zniżkom na abonamenty, które mam za staż, korzystam ze wszystkich mobilnych usług telekomunikacyjnych na maxa a płacę za swoje 3 aktywacje łącznie tylko 430 zł/miesięcznie. To po stronie polskiej.

    • Cas 21 grudnia 2011 w 07:47 - Odpowiedz

      LesH – wiesz to chyba tak nie do końca jak piszesz. Może Ciebie traktowano po królewsku 🙂

      Dla zwykłych szaraczków jest regulamin „Warunki Oferty Promocyjnej ”Wymiana telefonu”” gdzie p. 4 stanowi:
      4.
      Niniejszymi Warunkami może związać się każdy Abonent Operatora, który:

      4.1.
      jest stroną Umowy zawartej na piśmie pod marką Era w oparciu o jeden z następujących regulaminów: Regulaminu Świadczenia Usług Telekomunikacyjnych na rzecz Abonentów z dnia 6 lipca 2009r., Regulaminu Świadczenia Usług Telekomunikacyjnych przez Polską Telefonię Cyfrową Sp. z o.o. z dnia 1 października 2003r. (z późn. zm.) z wyłączeniem usług zawartych pod marką Era Mix, i rozwiązań stacjonarnych (Era Linia Domowa, Era Linia Biznesowa) i konwergentnych (Era Domowa, Era Firmowa, Nowa Era Domowa) oraz polegających wyłącznie na transmisji danych;

      (…)

      4.4.
      przy skorzystaniu z Oferty podpisze Aneks do Umowy o Świadczenie Usług Telekomunikacyjnych, przedłużający okres obowiązywania Umowy na kolejne 24 Cykle Rozliczeniowe licząc od:

      4.4.1.
      daty zawarcia Aneksu w ramach niniejszej Oferty, jeżeli przed skorzystaniem z niniejszej Oferty Umowa obowiązywała na czas nieoznaczony,

      4.4.2.
      następnego dnia przypadającego po upływie okresu obowiązywania Umowy, jeżeli przed skorzystaniem z niniejszej Oferty Umowa obowiązywała na czas oznaczony (nie dotyczy Abonentów ze statusem Era Premia Gold i Program Gold).

      To tyle w temacie wcześniejszej wymiany telefonu. Pozdrawiam 🙂

    • LesH 22 grudnia 2011 w 18:42 - Odpowiedz

      Nicku ‚Cas’ jeszcze w 2007 roku na 7 miesięcy przed wygaśnięciem kolejnej umowy dostałem powiadomienie z Ery, iż o wymianę telefonu na nowy w cenie promocyjnej mogę się starać już wkrótce, czyli na 6 miesięcy przed końcem umowy. Nie skorzystałem z tej wcześniejszej możliwości tylko dlatego, że czekałem wtedy na wejście komunikatora Nokii E90 do oferty przedłużeniowej Ery w cenach promocyjnych i nie żałowałem, bo doczekałem się świetnego sprzętu, godnego następcy mych wysłużonych NC9500 oraz NC9300i, eksploatowanych wtedy już 2 lata. Podobnie było w 2009, kiedy znowu dostałem ofertę wymiany na pół roku przed końcem umowy, ale nie skorzystałem, ponieważ czekałem na komunikator E7. Niestety jego specyfikacja techniczna okazała się tak denna, a cenę wołali sporą, że wolałem wziąć N97mini za zeta. Jedynie 08. czerwca 2011 skorzystałem z wcześniejszej wymiany, podpisując kolejną umowę z rewelacyjnym smartfonem Samsung Galaxy SII za zeta. Tej decyzji oczywiście nie żałowałem. Była w dziesiątkę strzałem! Teraz na drugim numerze umowa kończy mi się na początku listopada 2012, więc liczyłem, iż te zwyczajowe 6 miesięcy wcześniej wezmę sobie w maju 2012 (albo w początku czerwca 2012, w jubileusz rocznicy urodzin T-Mobile w PL) smartfono-tablet Galaxy NOTE za zeta (lub NEXUS albo podobny wypas Samsunga z ekranem HD), a tu chyba będą nici z tego, bo właśnie zmienili=pogorszyli warunki i dopiero w październiku, na 1 miesiąc przed końcem umowy będę mógł wymienić swoją N97mini na Galaxy NOTE. To naprawdę wkurzające. Mam jednak nadzieję, że stałym, starym i dobrym klientom biznesowym pozwolą to zrobić dużo wcześniej, właśnie z okazji jubileuszu pierwszej rocznicy wejścia Ti-Mobajla do Polski poprzez aneksję Ery 😉 :lol Obym się nie zawiódł 😎

  13. mctrawka 20 grudnia 2011 w 17:41 - Odpowiedz

    to ten tel, polecam choćby google grafika, txt pro to slider

  14. ddddddddddddddddddddd 20 grudnia 2011 w 17:51 - Odpowiedz

    slaby ten telefon mam go i kupuje lepszy bo ten telefon jest strasznie slaby

  15. oberwator 20 grudnia 2011 w 22:23 - Odpowiedz

    Zastanawiam się skąd Państwo czerpią w tym artykule, że mając mandat, nie będą mogli przedłużyć umowy z T-Mobile. Klient zawierający aneks podlega jedynie weryfikacji wewnętrznej, z pominięciem innych operatorów i BIG. Weryfikowane są tylko płatności.

    • JarKen 20 grudnia 2011 w 23:02 - Odpowiedz

      Witaj. Gdzie w artykule czy komentarzach jest cokolwiek o tym co piszesz? Pozdrawiam.

  16. wiola 21 grudnia 2011 w 12:45 - Odpowiedz

    Trochę jestem zdziwiona. Z tego co pamiętam zawsze był to okres 3 miesięcy i taki okres wydaje się być najodpowiedniejszy. 1 miesiąc to trochę mało. Mogli zostawić bez zmian chociaż oferty firmowe. Ciekawa jestem czy zmieni się też zakres proponowanych telefonów. Dobrze by było porównać te oferty do innych sieci. Tym bardziej, że oferty firmowe zostały akurat poszerzone w Orange.

  17. gosc 21 grudnia 2011 w 20:40 - Odpowiedz

    A czy T-mobile nadal posiada w swojej ofercie Internet stacjonarny?

  18. qwest 22 grudnia 2011 w 16:26 - Odpowiedz

    Do niedawno zdarzało mi się wymieniać telefon nawet 12-14 miesięcy przed końcem umowy.
    Z tego co słyszałem to Doradcy w t-mobile mają nieciekawą sytuację bo poskładali klientom oferty na wymianę telefonów i klienci dzwonią z problemem kiedy będą telefony.
    Sam mam zarejestrowaną firmę i ostatnio zrobiłem cesję na kilka telefonów prywatnych pracowników, żeby nie brać numeru służbowego tylko po prostu opłacę im prywatne numery. Cesja było potrzebna, żeby w koszta szły faktury jak już mam za to płacić.
    Na kilku numerach była przed cesja możliwość wymiany telefonów, a teraz nie ma na żadnym.
    Mój doradca biznesowy tylko rozłożył ręce i powiedział, że sam jest w czarnej du*** po pozamawiał telefony pod zamówienia i nie może ich aktywować a sieć domaga się zapłaty full price za telefony (wyżej nawet niż telefon kosztuje w media markt itp).

  19. spiro 22 grudnia 2011 w 19:38 - Odpowiedz

    uregulujcie kwestię tagów: raz jest tmobile a innym razem t-mobile i ciężko znaleźć interesujące informacje.

  20. arka3 3 czerwca 2012 w 19:49 - Odpowiedz

    Na miesiąc przed to ja mogę już sobie pójść do konkurencji, która na ogół ma dużo lepsze oferty dla nowych abonentów. Bez sensu, zamiast trzymać starych klientów pozwalają im porównać oferty innych operatorów…

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.