Jesteś tutaj:-, Newsy, Play, Rynek-rpkom.pl: P4 przygotowuje się do refinansowania zadłużenia

rpkom.pl: P4 przygotowuje się do refinansowania zadłużenia

P4, operator sieci Play przygotowuje się do refinansowania zadłużenia – wynika z informacji rpkom.pl.

To, czy telekomowi uda się łatwo zdobyć tańszy pieniądz zależeć będzie od zrozumienia z jakim wśród bankowców spotkają się potrzeby udziałowców Playa. Według październikowej wypowiedzi Joergena Bang-Jensena, prezesa P4, dług Operatora wynosi 2,3-2,4 mld zł.

źródło: rpkom.pl

Kan

Autor |2013-11-18T20:49:09+01:0018 listopada 2013 20:49|Kategorie: Finanse, Newsy, Play, Rynek|Tagi: , , |41 komentarzy

41 komentarzy

  1. freq 18 listopada 2013 w 21:16 - Odpowiedz

    Czyli Play jest na skraju bankructwa.

    • BlasterM 19 listopada 2013 w 02:07 - Odpowiedz

      Chyba lekko histeryczna ocena 😉 . W ubiegłym roku przychody Play osiągnęły prawie 3,5 mld zł, a EBITDA sporo ponad miliard. W międzyczasie przybyło im sporo klientów. Finansowanie inwestycji z kredytów, a nie tylko z bieżącej działalności, daje szanse najmłodszemu z operatorów na szybsze odrabianie zaległości. Inną sprawą jest, czy tę szansę umiejętnie wykorzysta.

    • PROZAK 19 listopada 2013 w 04:40 - Odpowiedz

      Wszystko na to wskazuje że niedługo zaliczy większy odpływ abonentów i te zyski mogą być dużo mniejsze. A jak poleci to lawinowo to może być bardzo niewesoło dla tego operatora. Przyczyna tego przyszłego odpływu jest oczywista, kosmiczne ceny i propozycje ofert bardzo nieatrakcyjne, a rozdawnictwo darmowych kart sim nie zatrzyma tego.

    • Miami 19 listopada 2013 w 06:36 - Odpowiedz

      Sprzedaż, przejęcie i lawinowy odpływ klientów ludzie wieszczą od 2006 😉 roku. Ja tam byłbym za tym by się tym nie podjarywać przy każdej informacji finansowej nt Play.

  2. pigor 18 listopada 2013 w 21:45 - Odpowiedz

    Beznadziejny telefon, szkoda pieniędzy i to niemałych. Przy godzinnej rozmowie i kilku SMS-ach na dobę bateria starcza na góra jeden dzień. UWAGA: w autoryzowanym (!!!) serwisie powiedzieli mi, że to normalne. Przynajmniej raz dziennie samoczynnie się wyłącza i przywraca ustawienia fabryczne dźwięków i wyświetlacza. Nie ma szybkiego przewijania kontaktów. W ogóle system sprawia wrażenie zamulonego, reaguje na polecenia z dużym opóźnieniem. Nie wyświetla nazwiska osoby dzwoniącej tylko sam numer – mimo, że nazwisko/imię są w książce telefonicznej. Tak więc nie wiadomo, kto dzwoni. Podobnie jest z SMS-ami. Często gubi sieci, rozłącza rozmowy. Nie ma możliwości ustawienia różnych tapet w zależności, która karta jest w użyciu. Przy Nokii 515 Samsung C3322 to o kilka poziomów wyższa klasa, mimo jego niewielkiej ceny około 200 zł (w porównaniu z Nokią około 600 zł). Już się z nim przeprosiłem, a Nokię wystawiam na Allegro – jeśli ktoś to w ogóle kupi.
    Wynika, że „515” to kolejny bubel cenionej kiedyś Nokii. Gorąco nie polecam. Kto kupi, na pewno będzie żałował, chyba, że dość ładny wygląd i wrażenie solidności komuś wystarczą. Bo poza tym, ten telefon nic więcej sobą nie reprezentuje – jedna wielka porażka a nie żaden hit, jak piszą!

  3. wiek 19 listopada 2013 w 07:10 - Odpowiedz

    Póki co play dalej funkcjonuje a co będzie później to wtedy będziemy się martwić.
    Ja dziękuję Play za free rozmowy w sieci, to było mega posunięcie, (już słyszę mruki iż słaba jest jakość połączeń), a jeśli raz na jakiś czas coś zerwie połączenie…i co z tego , dzwonie drugi raz 🙂 mit o nie przeszkadza

  4. Kail 19 listopada 2013 w 07:14 - Odpowiedz

    Przychodzi czas kiedy inwestorzy chcą w końcu dostać chociaż minimalny zwrot poniesionych nakładów w ten biznes a tutaj P4 nie bardzo ma z czego ich zadowolić. Liczbą kart SIM można się chwalić na blogu rzecznika ale inwestorów bardziej interesuje zysk. Sztucznie pompowana baza klientów nie gwarantuje zbyt wiele.
    Ostatnie oferty Play widać, że są poszukiwaniem kasy, bo oferty mają tragiczne. Zupełnie wycofali się z niższych abonamentów i usilnie promują no limit. Tylko ten sam no limit konkurencja ma dużo taniej więc po co użerać się w Play i jeszcze przepłacać? No chyba, że ktoś lubi wspierać charytatywnie firmy, to wybierze no limit w Play. Inaczej to nie ma sensu.

    • Miami 19 listopada 2013 w 07:56 - Odpowiedz

      Po co masz się uzerać? Wróć do dawnego operatora i będzie spokuj. Nie każdy potrzebuje nolimit.

    • Kail 19 listopada 2013 w 08:02 - Odpowiedz

      Już się nie użeram od 1,5m-ca 🙂 Ja właśnie nie potrzebuję no limit i wybrałem 550min + no limit w Plusie za 20zł. Dla mnie spoko oferta

    • Miami 19 listopada 2013 w 08:36 - Odpowiedz

      Nie zrozumiałem. Masz 550 min i do tego nolimit?

    • miko 19 listopada 2013 w 09:16 - Odpowiedz

      Miami, czytaj aż zrozumiesz a jak nie zrozumiesz, to dowód na to, że nie dla ciebie ten portal

    • Miami 19 listopada 2013 w 09:49 - Odpowiedz

      Nie możesz mieć do mnie zastrzeżeń, że nie rozumiem co ktoś napisał. napisał z błędem składni. Oczywiście, że sens zrozumiałem, ale portal telekomunikacyjny nie musi oznaczać, że piszemy bez ładu i składu. Analfabetyzm to straszna sprawa.

    • Kail 19 listopada 2013 w 11:43 - Odpowiedz

      To się zdecyduj. Raz piszesz, że nie rozumiesz a później, że zrozumiałeś. Czyli nie jest tak źle z tobą. Po prostu wolno trybisz ale pracuj nad tym, to można poprawić.
      Skoro już wyciągasz błędną składnię w mojej wypowiedzi, to sam popracuj nad ortografią panie polonisto.
      [quote]Po co masz się uzerać? Wróć do dawnego operatora i będzie [b] spokuj.[/b] [/quote]

    • Miami 19 listopada 2013 w 12:33 - Odpowiedz

      Zdecydowany jestem – nie rozumiem co napisałeś, tylko się domyślam. Nie jestem polonistą, tylko nie rozumiem co piszesz. To nie ja wysyłam ludzi na zajęcia z „wychowania ekonomicznego” nie potrafiąc sklecić zdania.

    • Kail 19 listopada 2013 w 13:03 - Odpowiedz

      [quote] Nie zrozumiałem. Masz 550 min i do tego nolimit?[/quote]
      [quote]Oczywiście, że sens zrozumiałem, ale portal telekomunikacyjny nie musi oznaczać, że piszemy bez ładu i składu. Analfabetyzm to straszna sprawa. [/quote]
      [quote]nie rozumiem co napisałeś, tylko się domyślam. [/quote]
      i teraz kolejny twój „kwiatek”
      [quote] Po co masz się uzerać? Wróć do dawnego operatora i będzie [b] spokuj[/b] .[/quote]
      [quote]To nie ja wysyłam ludzi na zajęcia z „wychowania ekonomicznego” nie potrafiąc sklecić zdania [/quote]
      Ja też tego nie robie. Widzę, że nawet nie wiesz na czyje komentarze odpowiadasz. Ćwicz umysł, bo już ci się zlasował całkiem. Plączesz się, nie wiesz co piszesz, raz że nie rozumiesz, później, że rozumiesz a następnie, że nie rozumiesz. Piszesz coś o analfabetyzmie wytykając innym błędną składnie by samemu później napisać:
      [quote]Nie jestem polonistą [/quote]
      Sam walisz ortografy jak trzecioklasista w podstawówce i masz czelność komuś wytykać błędną składnię. Szczyt zadufania i bezczelności jednocześnie.
      Prozak dobrze napisał, że dawno nie używałeś umysłu.

    • Miami 19 listopada 2013 w 19:43 - Odpowiedz

      Nie ekscytuj się tak chłopie. Po prostu wasze nicki są tak podobne, że rzekłbym iż omsknął ci się palec, a nie, że pisały te posty dwie różne osobistości. Wracając do tematu: No Limity – określenie to pojawiło się wraz z F4.0 i oznaczało od początku sytuację w której rozmówca może otworzyć książkę telefoniczną, w ciemno wybrać dowolny numer krajowy, dzwoni pod ten numer i odmawia ze swoim rozmówcą Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Rachunek jego nie zmienia swojej wartości na koniec okresu rozliczeniowego (nie mówimy tu o numerach specjalnych) To jest [b] NO LIMIT[/b] prawdziwy. Tak się utarło. Zatem gdy ktoś pisze 550+ No Limit to zwyczajnie stara się grać słowami. Taki no limit to ja miałem od dawana w Orange. No limit do jednego numeru w sieci też tak można nazwać. Trzymajmy się faktów. To co ty masz to se możesz nazwać [i]za darmochę po sieci [/i] albo [i]stan darmowy [/i] jak to se zwie Play. A tak to masz limitowany no limit.

    • sewer 19 listopada 2013 w 19:54 - Odpowiedz

      Miami nie zmieniaj tematu, bo dałeś tyłka i to mocno a teraz próbujesz szuka tematów zastępczych i pisać co ci się wydaje. Twoje imaginacje nikogo nie interesują, o tym opowiadaj swojemu lekarzowi. A co na twoją pisownię mówią twoi wykształceni po mat-fiz? Zwraca uwagę komuś a sam pisze jak dwójkowy uczeń gimnazjum. Wstyd. Dobrze robi Kail, że cie ośmiesza i wychodzi mu to doskonale.
      Miami napisał „spokuj” a sam zwraca komuś uwagę na nieprawidłową pisownię 😀

    • Miami 19 listopada 2013 w 20:01 - Odpowiedz

      Zwróciłem uwagę na niezrozumiałą pisownię. Nie czepiam się błędów ortograficznych m.in. dlatego, że sam je popełniam, tylko czepiam się tego, ze ktoś kto odsyła ludzi do szkoły, pisze bez składu i ładu.

    • sewer 19 listopada 2013 w 20:16 - Odpowiedz

      Tylko zauważ, że Kail miał propozycję oferty no limit do wszystkich +2,5GB za 50zł tylko sam jej nie chciał, co całkowicie rozumiem, bo także uważam, że potrzebuje tego mały % abonentów.
      Teraz piszesz, że błędów się nie czepiasz, bo wytknęli ci inni twoje „byki” ale wcześniej napisałeś:
      [quote]ale portal telekomunikacyjny nie musi oznaczać, że piszemy bez ładu i składu. Analfabetyzm to straszna sprawa.[/quote]
      Dałeś ciała i nie zmienisz tego. Ludzie to widzą i za każdym razem, kiedy tylko będziesz próbował komukolwiek zwracać uwagę powinni ci to wyciągać. Zbłaźniłeś się i skompromitowałeś całkowicie a Kail ma u mnie piwo, że tak obnażył twoją indolencję.

    • Miami 19 listopada 2013 w 20:21 - Odpowiedz

      No bo najlepsza obroną jest atak i tą starą metodę zastosował Kail/Kamil. Wróćmy do tego od czego zaczęliśmy. Do niezrozumiałego tekstu w/w delikwenta. Po sieci za darmochę to nie NO Limit. Na wszystkich portalach tematycznych No Limit oznacza zupełnie co innego niż to co nam próbował wcisnąć ten użytkownik.
      P.s. Błędy zdarzają się wszystkim, nawet Telixowi i Prezydentowi . Tyle, że oni nie bełkoczą a Kail tak.

    • sewer 19 listopada 2013 w 20:33 - Odpowiedz

      Doskonale zrozumiałem co napisał i jak widzę, to tylko ty masz problem ze zrozumieniem czytelnego tekstu. Kail miał do wyboru no limit +2,5GB za 50zł oraz 550min +no limit w sieci Plus za 20zł i wybrał drugą opcję. Nawet zaznaczał, że nie jest mu potrzebny całkowity no limit dlatego wybrał ofertę tańszą.
      To, że nie rozumiesz prostych komunikatów, nie przypisuj winy do nieprecyzyjnych wypowiedzi kogoś, bo masz problem ze zrozumieniem czytanego tekstu a na dodatek próbujesz.
      Nie pisz mi o innych portalach, bo to żaden dowód a poza tym co mnie obchodzi jak coś ktoś określa. Nie widziałem cie żebyś udzielał się na innych portalach i owielał te głupoty, które czasem tutaj wypisujesz. W tym przypadku jest określenie jasne „no limit w Plusie”

    • Miami 19 listopada 2013 w 20:38 - Odpowiedz

      A gdzie Kail pisał, że miał do wyboru [i] no limit do wszystkich +2,5GB za 50zł [/i], nie mogę tego tekstu znaleźć, gdzieś mi umknął.

    • sewer 19 listopada 2013 w 20:38 - Odpowiedz

      I nie zmieniaj tematu, bo tematem jest twoje chamskie zachowanie, kiedy zwracasz bezczelnie komuś uwagę za złą składnię pomimo, że żadnych kompetencji (jak sam przyznałeś) w tym kierunku nie masz a na dodatek walisz niemiłosierne błędy ortograficzne, których gimnazjalista wstydziłby się.
      Także Miami, dużo czytaj i jak ci wyżej radzą ćwicz umysł, bo kiepsko z tobą. Nie tylko pisać już nie potrafisz ale i czytać ze zrozumieniem, specjalisto od siedmiu boleści.

    • Miami 19 listopada 2013 w 20:45 - Odpowiedz

      To ty nie zmieniaj tematu bo Kail nie potrzebuje obrońcy z urzędu. Temat to bełkot składni, który wprowadza innych w błąd bo myślą, że no limit oznacza bez limitów. Gdzie jest tekst [i] no limit do wszystkich +2,5GB za 50zł [/i]??? Dalej go nie znalazłem.

    • Kail 20 listopada 2013 w 06:09 - Odpowiedz

      [quote] ma no limit, bo mi proponowali przy przedłużeniu ale ja akurat nie potrzebuję więc jej nie chciałem a warunki są takie no limit połączenia i sms +2,5GB. Wszystko w cenie 50zł brutto.[/quote]
      Oczywiście, że pisałem. Dziwne, że tylko ty jeden nie możesz zrozumieć sensu zdania pomimo, że pisałeś, że sens rozumiesz. Kolejny raz się ośmieszyłeś.
      Co ma do tego widoczne IP? Ale oczywiście jestem za tym, to zobaczylibyśmy jak sam ze sobą dyskutujesz.

    • Kail 20 listopada 2013 w 06:14 - Odpowiedz

      Twoje błędy ortograficzne dowodzą i zwracanie uwagi innym za nieprawidłowy szyk zdania dowodzą z jaką bezczelną i prostacką jednostką mamy do czynienia.
      Miami, wróć do podstawówki, bo [b] spokój [/b] pisze się przez [b]ó[/b].
      Próba odwrócenia uwagi od tego rażącego błędu nie uda ci się. Sam wcześniej pisałeś, że rozumiesz sens a teraz nagle, kiedy zrobiłeś z siebie pośmiewisko szukasz tematu zastępczego nie uda ci się to.

    • Miami 20 listopada 2013 w 08:08 - Odpowiedz

      @Kail, nie widzę nic bezczelnego i prostackiego w zwróceniu komuś uwagi na niezrozumiałą pisownię. Nie zrobiłem tego w prostacki sposób. Ba, nawet w pierwszym poście nie napisałem o błędzie a jedynie o tym, że nie rozumiem co piszesz. Moja próba odwrócenia uwagi? Od czego próbuję odwrócić uwagę? Napisałem z błędem i tyle. Nie wypieram się tego! To ty starasz się mój błąd (jak na razie jeden) użyć do zasłonięcia całkowicie niezrozumiałego zdania jakie napisałeś. Jeszcze raz zatem napiszę: tak, popełniłem błąd ortograficzny. Koniec kropka! Teraz zajmijmy się twoim błędem składni i niezrozumiałym zdaniem.

  5. abonent play 19 listopada 2013 w 08:17 - Odpowiedz

    Ale tak tragicznej oferty do tej pory nie mieli. Co z tego że mają najtaniej, jak na każdym kroku czekają na klienta pułapki. Zlikwidowali umowę na 12 miesięcy, w zamian dając 18 lub 15 miesięcy przy zakupie internetowym. Zlikwidowali najniższe taryfy. Obcięli minuty w abonamentach dając za to większe pakiety, których nie i tak nie potrzebuję. Wszędzie cwaniackie gwiazdki i dopłaty na każdym kroku. Ja po tej umowie przenoszę sie z żoną do innego operatora.

  6. kamil 19 listopada 2013 w 08:29 - Odpowiedz

    większość wpisów tutaj dowodzi, że chyba jednak trzeba wprowadzić do szkół „wychowanie ekonomiczne”. Przeraża brak wiedzy o podstawowych instrumentach gospodarki wolnorynkowej, o roli konsolidacji dla spójności kredytowej czy choćby stopie zwrotu nakładów. Nawet jeśli komentarze pisane są przez gimbusów to strach jak sobie poradzą na wolnym rynku 🙁

  7. abonent play 19 listopada 2013 w 10:01 - Odpowiedz

    Zapomniałem dodać, ze wczoraj dzwonili do mnie z play i chcieli mi wcisnąć ubezpieczenie na życie doliczane do rachunku za telefon…

    • Miami 19 listopada 2013 w 10:37 - Odpowiedz

      To jeszcze nic. Jutro zadzwonią z Plusa i zaproponują ci kupno prądu u nich.

    • Kail 19 listopada 2013 w 11:37 - Odpowiedz

      Do żony też dzwonili. Pogoniła ich i przypomniała, że zastrzegła w umowie o nie informowaniu o ofertach handlowych. Dranie nie szanują naszej woli.

    • Miami 19 listopada 2013 w 12:52 - Odpowiedz

      Miałeś zapewne na myśli „Nie wyrażam zgody na: [i]otrzymywanie informacji, w tym w szczególności o nowych ofertach (…) za pomocą środków komunikacji elektronicznej [/i]. Ja tak odfajkowałem

  8. Miami 19 listopada 2013 w 21:14 - Odpowiedz

    @sewer, albo wskażesz mi miejsce (bo sam nie mogę go znaleźć) w którym niejaki Kail napisał, że dostał propozycję:[i] no limit do wszystkich +2,5GB za 50zł [/i], albo uznajemy, że znasz propozycję jaką Kail otrzymał mimo, iż o tej propozycji Kail nam nie wspomniał.
    P.s. Jeśli się nie pomyliłem, to widoczne IP użytkowników nie jest mi potrzebne.

  9. Miami 20 listopada 2013 w 08:15 - Odpowiedz

    [quote]
    Oczywiście, że pisałem. Dziwne, że tylko ty jeden nie możesz zrozumieć sensu zdania pomimo, że pisałeś, że sens rozumiesz. [/quote] Może i coś tam sobie pisałeś ale nie ma w ty wątku niczego takiego jak [i]no limit do wszystkich +2,5GB za 50zł [/i]. To, że się domyślam co chciałeś napisać nie oznacza jeszcze tego, że poprawnie piszesz. Czasami źle postawiony przecinek wypacza sens zdania i nie ma się co upierać przy tym, że tak nie jest. Gorzej, jeżeli używasz zwrotu „No Limit” do określenia usługi która nią nie jest. I to podkreślam.

    • Kail 20 listopada 2013 w 08:42 - Odpowiedz

      Jeżeli przytaczasz moją wypowiedź, to cytuj cały kontekst a wyglądała ona tak:[quote]Ja właśnie nie potrzebuję no limit i wybrałem 550min + no limit w Plusie za 20zł. Dla mnie spoko oferta [/quote]
      Jeżeli piszę, że nie jest mi potrzebny no limit i dla mnie jest dobrą oferta 550min + no limit w Plusie, to jak można myśleć, że piszę o pełnym no limicie. Ty może masz problem z myśleniem ale jak widzę pozostajesz w odosobnieniu tutaj ze swoim problemem. Po drugie nie jesteś żadnym autorytetem żeby zwracać mi uwagę. Sam napisałeś, że nie jesteś polonistą więc daruj sobie te nikłej wartości wykłady i lepiej popracuj nad swoją ortografią.

    • Miami 20 listopada 2013 w 20:03 - Odpowiedz

      Kail, albo się jest w ciąży albo się nie jest w ciąży. nie można być w niepełnej ciąży. Pisanie że się ma 550min+ no limit jest rzeczywiście bez sensu bo no limit to brak jakichkolwiek ograniczeń. Tym bardziej, że porównujesz No Limit Plusa i Playa. One nie są takie same. [i] Tylko ten sam no limit konkurencja ma dużo taniej więc…. [/i] więc No Limit w Play (zwany prawidłowo NL) jest do każdego z operatorów. P.s. Nie zasłaniaj się moją ortografią, bo choć błędy robię, to nie aż tak często jak często usiłujesz mnie zdyskredytować.

    • Miami 20 listopada 2013 w 20:10 - Odpowiedz

      I jeszcze jedno: niektóre zdania zaczynam małą literą lub literki nie mają ogonków bo nie kontaktuje mi oraz Alt (komputer z Biedaronki) . Może spróbuj tej linii obrony i odwróć uwagę od bełkotu jaki napisałeś, wytykając mi „braki” diakrytyczne. Lepszy efekt osiągniesz.

    • Kail 21 listopada 2013 w 10:08 - Odpowiedz

      No limit do wszystkich Play ma jeden z droższych na rynku. W ofercie z połączeniami na stacjonarne, sms do wszystkich i pakiet 2GB kosztuje w Play 69zł.
      W T-Mobile taki zestaw to koszt 49zł.
      W Plusie jak pisałem no limit do wszystkich +2,5 GB proponowano mi za 50zł brutto więc dużo taniej niż w Play.

      O ofercie za 20zł zawierającej 550min+no limit do Plusa (tak napiszę dla ciężko myślących) napisałem w kontekście twojej wypowiedzi, że nie wszyscy potrzebują no limitu do wszystkich.
      Jakby nie porównywać, to Play i tak jest w ogonie i jest jednym z droższych operatorów.
      Próbuj dalej się bronić i tłumaczyć ze swojej tępoty umysłowej 🙂
      Odnośnie pisowni, to nie będzie uczyć mnie poprawnej pisowni osoba, która spokój pisze przez [b]u[/b]

    • Kail 21 listopada 2013 w 10:19 - Odpowiedz

      [quote] No Limit w Play (zwany prawidłowo NL) jest do każdego z operatorów.[/quote]
      Kolejny raz kłamiesz. Dlaczego Play ma monopol na prawidłową nazwę oferty no limit?
      Jeszcze sami oferowali no limity za 79zł, gdzie połączenia były do wykorzystania do wszystkich operatorów. Dzisiaj używają nazwy no limit ale nie dotyczy minut na połączenia na nr stacjonarne. I to jest prawdziwy no limit pomimo, że wyłączyli numery stacjonarne? Kim jesteś żeby uznawać, co jest prawdziwym no limitem a co nie?
      NJU ma no limit i zawiera także połączenia na numery stacjonarne, T-Mobile, Orange i Plus także i jedyny Play nie oferuje w podstawie połączeń na numery stacjonarne ale „znafca” telekomunikacji Miami uznał, że tylko Play właściwie używa nazwy no limit.
      Pracuj na ortografią, bo analfabetyzm to straszna rzecz.

    • Miami 21 listopada 2013 w 13:29 - Odpowiedz

      Play nie ma żadnego monopolu na tą nazwę tylko jako pierwszy taką usługę zaoferował tym zwrotem ją określając, choć ten zwrot moim zdaniem mogli zastąpić polsko brzmiącym. Tylko i wyłącznie usługa bez ograniczeń do wszystkich sieci można nazwać okropnym No Limit.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

https://linebet-bangladesh.com/en/mobile