Jesteś tutaj:-, Newsy, Play, Prawo, Rynek-Play zwróci klientom duże pieniądze

Play zwróci klientom duże pieniądze

W nawiązaniu do dzisiejszej decyzji UKE o karze w wysokości 500 tys. zł, Więcej na ten temat: Tutaj, za zawyżanie wysokości opłat z tytułu rozwiązania przez abonenta umowy przed upływem terminu, na jaki została zawarta, Operator postanowił to naprawić.

– (…) aby pokazać skalę naszego zaangażowanie mogę napisać, że same koszty poinformowania klientów o możliwości odzyskania pieniędzy w tym bezpośrdenie mialingi polecone do klientów i ogłoszenia prasowe (nie wliczając w to kwot nadpłat, które P4 zwróciła/zwróci) spółka szacuje na ponad 1 milion PLN – poinformował na swoim blogu rzecznik P4, operatora sieci Play Marcin Gruszka.

PLAY na podstawie decyzji Prezesa UOKiK Nr DDK 1/2011 z dnia 28 stycznia 2011 r., mając przede wszystkim na celu troskę o interes swoich klientów oraz poszanowanie obowiązujących przepisów prawa, przyjęła zobowiązania w szczególności do: wyliczenia na nowo wartości ulg udzielonych konsumentom przy zawieraniu umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych, wystawienia albo korekty not obciążeniowych z zastosowaniem metodologii kalkulacji ulgi uzgodnionej z Prezesem UOKiK oraz zwrotu na rzecz konsumentów ewentualnych nadpłat z tytułu not obciążeniowych.

Spółka także postanowiła, że nie bedzie odwoływać się od decyzji Regulatora. – Owszem są podstwy prawne, ale postanowiliśmy, że nie będziemy się odwoływać od tej decyzji i kary. Wolimy się skoncentrować na sprawnym zwrocie pieniedzy klientom. Eksperci i fani przepychanek sądowych są gdzie indziej, nie na Taśmowej – podkreśla Marcin Gruszka.

źródlo: Play

Kan

Autor |2011-06-15T15:39:01+02:0015 czerwca 2011 15:39|Kategorie: Finanse, Newsy, Play, Prawo, Rynek|Tagi: , , , , |27 komentarzy

27 komentarzy

  1. Poll 15 czerwca 2011 w 13:48 - Odpowiedz

    „Pod publiczkę” ale ładnie wybrnęli z sytuacji.

  2. potter28 15 czerwca 2011 w 14:13 - Odpowiedz

    Jak ukradli to niech płacą…

    • Poll 15 czerwca 2011 w 17:26 - Odpowiedz

      Jest na polskim rynku inny operator który nadal nalicza opłaty za niechciane przystąpienie do „zabawy” i dobrze, i nikt nie protestuje.

  3. Iomega 15 czerwca 2011 w 14:50 - Odpowiedz

    Grunt to zachować twarz:)

  4. Calm7 15 czerwca 2011 w 16:16 - Odpowiedz

    Zachowac twarz? Gdyby Play sam z siebie zwracal kase, to tak. Teraz z musu to robia. * Za to na Tasmowej sa experci od wyludzania kasy od swoich klientow. Przyswiecalo Plajowi haslo: wyludzamy kase, a jak sie kapna itd, to oddajemy! Z gory zaplanowany przekret.

  5. PROZAK 15 czerwca 2011 w 16:35 - Odpowiedz

    Bełkot operatora play poraża arogancją, zamiast ze spuszczona głową stwierdzić ze oszukiwaliśmy i zaraz wszystko oddamy z odsetkami, to z tekstu ma się wrażenie ze wini regulatora za dodatkowe 1 mln kosztów.Wyłudzenie jest tu faktem i po dodatkowych kosztach widać, ze chodzi tu o spore pieniądze, nienależne operatorowi.
    Zastanawia mnie, ile % poszkodowanych odzyska te nadpłacone kwoty? Znając realia, będzie super jak połowa odzyska. Trzeba pewno będzie wypełnić jakiś wniosek, dołączyć rachunki, umowę i oświadczenie że nie ma pretensji. Większość machnie na to ręką i nie skorzysta. Prokuratura powinna się tym zająć, tym bardziej że jest tu dziwna deklaracja, nie kalkulujemy ulg według prawa telekomunikacyjnego a jakiś dziwnych kalkulacji ulgi uzgodnionej z Prezesem UOKiK. Skończy się może wreszcie naliczanie ulg z opcji których abonent nie korzysta, a jest doliczana do sumy którą operator żąda po zerwaniu umowy . Chyba to jasne ze płace za ulgi z których skorzystałem, do czasu zerwania umowy lub wypowiedzenia przez operatora z winy abonenta.

    • Poll 15 czerwca 2011 w 16:46 - Odpowiedz

      Byłoby to prawdą gdyby nie mogli się odwołać a musieli oddać. Otrzymali karę i bardzo dobrze ale zwrotu robić nie musieli bez procedury odwoławczej.

    • PROZAK 15 czerwca 2011 w 16:59 - Odpowiedz

      zabawne i głupie są twoje pierdy, nawet najgorszy przestępca ma prawo się odwoływać. Jesteś chyba synem wiatru i kurzu.

    • Poll 15 czerwca 2011 w 17:18 - Odpowiedz

      No właśnie, dlaczego więc sie nie odwołali skoro mieli prawo? Czysty to dla nich zysk: do czasu gdy ostatecznie nie zostanie sprawa zakończona nie wypłacają zwrotu i nie płacą kary tylko obracają pieniędzmi. Tak by zrobiła Era … T- mobile na ten przykład.

    • PROZAK 15 czerwca 2011 w 17:44 - Odpowiedz

      Co ich powstrzymało od odwołania to możemy się domyślać, tym bardziej że maja prawników i chyba wiedzą ze jest to poważne przestępstwo i lepiej na wstępnym etapie sprawę zamknąć niż pewnie ponieść jakieś 100 razy większe koszty. Moim zdaniem regulator potraktował operatora łagodnie a powinien dodatkowo złożyć wniosek do prokuratury o wyłudzenie. Będzie o T-mobile to będziemy o nich dyskutować.

    • Poll 15 czerwca 2011 w 17:47 - Odpowiedz

      Bzdura. Każdy ma prawo sie odwołać i oni tez mogli. Niczego więcej by nie zapłacili bo to gwarantuje prawo. Jedyny zysk byłby taki, że „nieswoimi” pieniędzmi mogliby bardzo długo obracać.

    • PROZAK 15 czerwca 2011 w 18:00 - Odpowiedz

      każdy poszkodowany powinien złożyć doniesienie do prokuratury osobiście lub zbiorowy wniosek o wyłudzenie

    • Blom 15 czerwca 2011 w 18:26 - Odpowiedz

      Trudno się z Tobą nie zgodzić Prozak.
      Niestety, gdybym np ja tak zrobił z o wiele mniejszą kwotą to prokurator by mnie ścigał do u**n**j a nawet i wykopałby z grobu.
      Większym wolno więcej…

    • Poll 15 czerwca 2011 w 20:26 - Odpowiedz

      Gdybyśmy tak chcieli by wszyscy poszkodowani się do prokuratora zgłaszali to by dopiero było. Era musiałaby zbankrutować za uruchamianie niechcianych sesemesów.

  6. mati211p 15 czerwca 2011 w 16:50 - Odpowiedz

    Mam tem telefon od ponad dwóch lat. Jest ok pomimo że po 2 latach padła taśma wymiana na nową za 15 zeta i działa dalej 😉

  7. morfiee 15 czerwca 2011 w 17:38 - Odpowiedz

    mam samsunga awila gps od niedawna jak mogę sciągnąć mape do niego prosze o pomoc !!??…..

  8. potter28 15 czerwca 2011 w 18:31 - Odpowiedz

    [quote]Trudno się z Tobą nie zgodzić Prozak.
    Niestety, gdybym np ja tak zrobił z o wiele mniejszą kwotą to prokurator by mnie ścigał do u**n**j a nawet i wykopałby z grobu.
    Większym wolno więcej… [/quote]

    Oj dokladnie Blom, wystarczy czasem źle się z ZUSEM rozliczyć o 1 gr to Cię ścigają po sądach i grożą więźieniem… :lol

  9. kryniczanin 15 czerwca 2011 w 18:46 - Odpowiedz

    Moje 3 umowy Long Play 69 Telefon ze zniżką na 59 pln Sony Ericsson W995 umowa 2 lata łączne zobowiązanie abonamentowe 1416pln- kara umowna …2568pln! Sony Ericsson U100i umowa Long Play 69 Stan Darmowy ze zniżką na 59pln łączne zobowiązanie abonamentowe 1416pln kara umowna …2368pln i najlepsze Samsung U700 Mixtura 10 na 40 doładowań łączne zobowiązanie doładowań 400pln a kara umowna…838pln! Ha ha ha kara umowna o ponad 100% większa niż łączne zobowiązanie! Przeprosiny to nie wszystko czas zadość uczynić abonentom te zawyżanie – np. obniżka abonamentu/ doładowań o 50% do końca umowy powinna być podstawą!

    • Blom 15 czerwca 2011 w 18:53 - Odpowiedz

      marzyciele są wśród nas 🙂
      z łopatologicznego i moralnego punktu widzenia takie postępowanie było by OK, jednak biznes-jest-biznes i dostaniesz to co zabrali ale bez odsetek.
      Proceder ciągnie się „ho-ho-ho” lat i zapewne to co nakradli, pomnożyli razy dwa lub trzy, więc strat nie będzie gdy oddadzą pieniądze klientom.
      Więcej niż pewne, że pokombinują jeszcze w taki sposób, że nakradziona-i-zwrócona(teoretycznie) kasa zostanie w spółce P4 (np. obniżka abonamentu na pewnie okres)

    • Kolec 15 czerwca 2011 w 21:00 - Odpowiedz

      Dolicz sobie cenę telefonu z umowy. Na pewno jest wyższa niź rynkowa. tak robią wszyscy operatorzy.
      Jak widzę działasz na wielu prtalach.

  10. kryniczanin 15 czerwca 2011 w 19:07 - Odpowiedz

    Owszem o jakimś normalnym postępowaniu gdzie operator przeprosi można zapomnieć ale na przyszłość moja zabawa z siecią Play się skończy. Jako ciekawostkę znajoma w Erze brała notebooka i kara umowna była niższa niż U100i albo W995 w Play bo 2000pln.

    • Poll 15 czerwca 2011 w 20:29 - Odpowiedz

      Orange chciał za Avile 1400pln.

  11. Nad Soliną 16 czerwca 2011 w 06:49 - Odpowiedz

    Zabawny i żałosny jest jednocześnie Pan Gruszka. Wiadomo, że działali niezgodnie z prawem a on próbuje robić z ludzi na Taśmowej bohaterów, że się nie odwołują tylko chcą oddać kasę. Dlaczego w ogóle ją pobierali skoro są takimi dobroczyńcami? Kara zdecydowanie za mała. Uważam, że 2-4mln byłaby odpowiednia i byłaby przestroga dla innych.
    Play od 24maja ma wyłączone stacje GSM we wschodnim pasie przygranicznym. Roaming z Plusem nie działa prawidłowo. Polkomtel stwierdza, że przyczyna jest po stronie Play. Skutek jest taki, że telefony praktycznie nie działają. Pan Gruszka nie wypowiedział sie w temacie. UKE jest poinformowany i działa. Ciekawe czy będą przeprosiny i zwolnienie z opłat abonamentowych.
    Prosiłbym Telix żeby także poruszył ten temat, który jest lekceważony zupełnie przez Playpolis.

    • Poll 16 czerwca 2011 w 07:03 - Odpowiedz

      Ale przecież to juz było. Ładnych kilka postów napisano o tym. Jeśli „działaja”w tej sprawie to trzeba poczekać na wyniki działań.

    • Nad Soliną 16 czerwca 2011 w 07:13 - Odpowiedz

      Blisko miesiąc nie można korzystać z telefonów więc nie pisz, że trzeba poczekać. Ciekawe czy anulują opłaty abonamentowe? Niech poprawiają sieć skoro nie działa roaming z Plusem, na który tak w reklamach się powołują. Nadal brak oficjalnych informacji od Play’a. Monity, reklamacje, zapytania do BOK – pozostają bez sensownych odpowiedzi.
      Play nadal ma problemy na południowej ścianie kraju, przy granicy z Ukrainą. Choć stacje GSM działają, to trudno określić poziom ich niezawodności. Jacek Niewęgłowski, wiceprezes Zarządu P4 poinformował nas, iż w ramach negocjacji z UKE operator kolejny raz zaproponuje regulatorowi interwencję i wspólne działanie z regulatorem z Ukrainy. Kłopot jednak w tym, iż sygnały z UKE sugerują wielokrotne próby interwencji, nawet nieformalne, ale bezskuteczne, choć kontakt obu regulatorów został w piątek nawiązany. Rozwiązanie zatem powinno leżeć w gestii obu stron, a wiele wskazuje na to, iż P4 próbuje na zasadzie przetrwania liczyć na „magiczną moc” polskiego Urzędu, choć – jak widać – procedury standardowe – być może – nie skutkują. Naszym zdaniem, stacje GSM only powinny być w trybie pilnym przerobione na UMTS2100, zaś dalsze braki powinno się uzupełnić mobilnymi, tymczasowymi stacjami UMTS2100. Warto zrobić również inspekcję systemowych ustawień, odpowiadających za realizację roamingu krajowego, w tym przepustowości na punktach styku z Polkomtelem. Partner roamingowy P4 zarzeka się bowiem, iż z dużym prawdopodobieństwem zdecydowana większość inicjowanych połączeń w ramach roamingu w ogóle do Polkomtela nie dochodzi, jakby problem tkwił jeszcze na linii komunikacji: terminal – systemy P4. Statystyki Polkomtela notują nie więcej, jak 1 % połączeń odrzuconych, więc tak częste monity o komunikatach „sieć zajęta” nie powinny mieć miejsca, a … mają ! [i] [/i]
      źródło gsmbiz.pl

  12. LesH 16 czerwca 2011 w 08:19 - Odpowiedz

    ’Każdy przestępca może się odwoływać’ – jasne, ale nie zawsze się to opłaca. Jeśli dowody winy są ewidentne to lepiej zapłacić przywaloną karę i zwrócić kasę poszkodowanym niż się odwoływać i ciągać po sądach. Play dobrze wie, co wywinął za przekręt, na jaką skalę i ile by stracił, idąc w zaparte i odwołując się jako poszkodowane niewiniątko. Nawet na mniejszą skalę jest podobnie: gdy mnie namierzą suszarką lub co gorsza sfilmują videoradarem to jako 'przestępca drogowy’ zawsze mam prawo nie przyjąć mandatu i odwoływać się przed kolegium czy sądem grodzkim, ale czy warto?… Sama strata czasu na procesy i dojazdy kosztuje więcej niż mandat, a jeśli wiem, że zaszalałem za kółkiem i są na to dowody to wynik będzie taki, że zamiast tych 100 czy nawet 500 zł mandatu i ewent. zwrot kosztów dla kogoś za jakieś uszkodzenia z mej winy łącznie wydam co najmniej 10 X więcej, może nawet i 10 tysięcy więc nie nie jestem szalonym kamikadze i nie odwołuję się, bo po co mi taka strata? Analogicznie główkuje Play i w obliczu tego ewidentnego przekrętu jeśli ktokolwiek tu pisze, że mogliby się odwoływać i do czasu wyroku obracaliby sobie pieniędzmi na karę i zwroty… ma jakieś dziwne powody tak idiotycznie bronić Playa jak konstytucji albo poważne kłopoty z własnym, zdrowym rozsądkiem.

    • Poll 16 czerwca 2011 w 17:46 - Odpowiedz

      Ewidentne dowody winy były u innego operatora a mimo to się odwoływał.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

https://linebet-bangladesh.com/en/mobile