KKoniec roku zawsze skłania do podsumowań i snucia planów na przyszłość. Jean-Francois Fallacher na Twitterze, a Piotr Domański, z Biura Prasowego na blogu podsumowują rok Grupy Orange Polska.

Zdaniem Piotra Domańskiego upłynęły one pod znakiem rozbudowy sieci 4G T-Mobile (wcześniej, jeszcze w 2015 roku takie same testy rozpoczęto z Plus i Play). 3 lutego, zaledwie w tydzień od otrzymania rezerwacji częstotliwości 800/2600 MHz Grupa Orange uruchomiła pierwsze 20 stacji nadających na nowych pasmach. – Działaliśmy szybko i po 11 miesiącach mamy już ponad 1600 masztów obsługujących uzyskane w czasie aukcji częstotliwości. Dzięki temu możemy dotrzeć z 4G LTE do 98,67% Polaków – podkreśla Piotr Domański.

Rezultaty widać choćby w publikowanych przez portal speedtest.pl rankingach średnich prędkości internetu mobilnego w Polsce. W połowie roku pomarańczowa sieć znalazła się na pierwszej pozycji ze średnią prędkością około 20 Mb/s i mimo upływu czasu nie oddała pozycji Sieć #1. – „Bardzo dobre wyniki osiągane przez nasz Internet mobilny potwierdził także opublikowany we wrześniu raport przygotowany przez Open Signal. Oczywiście to rezultaty uśrednione, jednak kolejne uruchamiane stacje bazowe pozwalają sądzić, że coraz śmielej zaglądamy do Was z naszym internetem mobilnym. A będzie jeszcze lepiej, bo pod koniec roku – dokładnie w Mikołajki – rozszerzyliśmy RAN sharing z T-Mobile także na częstotliwości 800/2600 MHz. Coraz większy nacisk kładziemy także na rozwiązania poprawiające prędkość transferu. Uruchomiliśmy pierwszą w Polsce stację bazową, która pozwala osiągnąć prędkość transferu rzędu 600 Mb/s. Jest to możliwe dzięki technologii transmisji wieloantenowej MIMO 4×4 w każdym z pasm nośnych 4G LTE. Wcześniej rozwiązanie to stosowaliśmy wyłącznie w warunkach testowych. Pokazuje to, że testów nie realizujemy „sobie a muzom” lecz za każdym razem mamy w pamięci konieczność dostarczenia Wam po prostu dobrego internetu mobilnego – dodaje Domański.

W zakresie technologii mobilnej Orange udało się dwukrotnie pobić rekord transferu danych osiągnięty w Polsce. Za pierwszym razem, w kwietniu, gdy korzystając z superkanału o szerokości 55 MHz i wspominanej już technologii MIMO 4×4 oraz modulacji wysokiego rzędu 256 QAM osiągnięto prędkość 1 Gb/s. Póżniej, we wrześniu skorzystano z szerszego kanału – 100 MHz na pięciu pasmach nośnych. Dzięki temu osiągnęto prędkość 1,91 Gb/s, bliską światowych rekordów na tym polu.

Korzystając z możliwości jakie daje sieć Orange i nowe częstotliwości, jako wdrożono VoLTE – technologię pozwalającą transmitować połączenie głosowe poprzez technologię 4G LTE. Z korzyścią dla jakości, szybkości połączeń i baterii Waszych smartfonów.

Wydarzeniem, które w pierwszej połowie roku budziło wiele emocji, były Światowe Dni Młodzieży. – Jako Orange byliśmy partnerem technologicznym ŚDM i odpowiadaliśmy za sporą część łączności, dlatego możemy się troszeczkę tym pochwalić, prawda? – retorycznie pyta Piotr Domański.

Jednak nie tylko wyłącznie sieć mobilna była oczkiem w głowie Grupy Orange. Cały czas intensywnie inwestowano w światłowód. W czerwcu tego roku w zasięgu najnowocześniejszej technologii dostępowej Orange Polska było już milion gospodarstw domowych w całej Polsce, obecnie już blisko 1,5 miliona i Operator nie zamierza na tym poprzestać. Jednocześnie, podobnie jak w sieci mobilnej, cały czas testowano nowe rozwiązania. Zarówno w zakresie technologii G.Fast, jak XGPON, która pozwala rozwinąć w sieci dostępowej prędkości rzędu 10 Gb/s.

Skoro już przy sieci szkieletowej jesteśmy, tutaj także nie próżnowano. Orange udało się osiągnąć rekordową efektywność widmową pasma – czyli ilość danych, które można przesłać w pasmie o szerokości 1 Hz . Ma to olbrzymie znaczenie, bo pozwoli w przyszłości przesłać więcej danych w oparciu o już istniejącą infrastrukturę. Przykładowo w czasie testów przesłano po jednym kanale 250 Gb/s, podczas gdy na co dzień płynie nim „tylko” 100 Gb/s. Do przesyłu wykorzystano już istniejącą infrastrukturę, a sygnał nie biegł gdzieś w próżni, lecz z Warszawy do Wrocławia i z powrotem – łącznie to 870 km – po działającej na co dzień sieci.

To dopiero początek niesamowitej zmiany w telekomunikacji jaka czeka nas w najbliższym czasie. Zapowiada się kolejny pasjonujący rok, a o wszystkim będziemy chcieli opowiedzieć – obiecuje Orange Polska.

źródło: Orange

Kan