Orange przestrzega przed SMSami, jak na obrazku, od nadawcy „INFORMACJA” bądź „INFORMATOR” – absolutnie na niego nie odpisujcie. To nie jest wiadomość od pomarańczowej sieci i jej jedynym celem jest wyciągnięcie od Was kasy. Być może sporej kasy. Według informacji Orange od wczoraj bardzo wielu z Was znalazło się w polu zainteresowania cyber-przestępców.

– Akurat w sam raz na Dzień Bezpiecznego Komputera (tak, jest takie święto, już od 13 lat) cyber-przestępcy fundują nam taki kwiatek. Choć używają socjotechniki o subtelności antyterrorysty wchodzącego z drzwiami do podejrzanego lokalu, nie wątpię w to, że sporo osób sie na to złapie. „No bo jak to, ci źli ludzie chcą mnie oszukać na kasę, muszę na to natychmiast wyłączyć!” – będą sobie mruczeć pod nosem, wysyłając SMSa, który właśnie… włączy płatną usługę – dodaje Michał Rosiak, który w Orange zajmuje się bezpieczeństwem teleinformatycznym.
– Nigdy nie włączamy płatnych usług bez zgody klienta, praktycznie wszystkie nasze usługi mają darmowe okresy próbne. Jeśli dostajecie SMSa dotyczącego jakiejkolwiek usługi, nigdy nie zostanie określona jako enigmatyczna „usluga premium”. SMS tego typu zawsze będzie oznaczał próbę oszustwa. Prześlijcie tę informację swoim bliskim, uczulcie ich na tego typu wiadomości, tym bardziej, że mam przeczucie graniczące z pewnością, że ta akcja nie dotyka tylko klientów Orange Polska. Tym z naszych klientów, którzy nieopatrznie dali się złapać na podstęp przestępców, pieniądze zostaną zwrócone – dodaje przedstawiciel Orange.
źródło: Orange
Kan
Domyślnie u operatorów powinno być zablokowane wszelkie SMS, MMS MO i MT. Jakby ktoś chciał z tego świadomie skorzystać, to by sobie włączył te usługi przez www, bok u operatora. Ale ŻADNEMU operatorowi na dobru klienta nie zależy.
operator widząc oszustwo powinien zablokować sms zwrotny z numerem i tekstem.
jednak nie zrobi tego bo na tym zarabia więc wydaje pierdy i ostrzeżenia choć kasę z rachunku ściąga on i to do niego śle sie reklamację co równa sie że to oni poniekąd dokonują oszustwa