Paryscy funkcjonariusze zatrzymali szefa tamtejszej centrali koncernu telekomunikacyjnego Orange.
Szef paryskiej centrali koncernu Orange Stéphane Richard był szefem sztabu Christine Lagarge, która jest oskarżona o malwersację pieniędzy publicznych i fałszowanie dokumentów.
Z ustaleń paryskich śledczych wynika, że Richard mógł razem z Lagarde zatwierdzić wypłatę 400 milionów euro francuskiemu biznesmenowi Bernadowi Tapie.
Akcje France Telecom, operator Orange na giełdzie w Paryżu gwałtownie tracą swoją wartość.
źródło: rmf24
Kan
Lagarde zastąpiła poprzednika po wadce seksualnego wykorzystania pokojówki hotelowej, tutaj ogromne nadużycia. Coś ten Miedzynarodowy Fundusz walutowy nie ma szczęścia do uczciwych ludzi w zarządzie…