W usłudze Pakiety Roamingowe Data pojawiają się dwa nowe pakiety zarówno dla klientów biznesowych i indywidualnych.
Oba pakiety to wersje tygodniowe, przez 7 kolejnych dni kalendarzowych będziemy mieć do wykorzystania 50MB na połączenia z Internetem z zagranicy:
- Pakiet 50MB Internet UE, pakiet do wykorzystania tylko w krajach UE wymienionych w strefie I cennika usługa, a są to:
- Kraje Unii Europejskiej: Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Malta, Niemcy, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy; Kraje Europejskiego Obszaru Gospodarczego: Islandia, Liechtenstein, Norwegia; Terytoria zależne: Gibraltar, Gujana Francuska, Gwadelupa, Martynika, Reunion
Cena pakietu to 54 zł netto (66,42zł)
- Pakiet 50MB Internet Świat, jak mówi nazwa na całym świecie, opłata 129zł netto (158,67zł)
Źródło: Orange
JarKen
No i jak to się ma do T-mobile’owych 500MB za 99PLN? I to z lejkiem!
Jak to się ma? Rozpacz nad żałosną, zgniłą pomarańczą. Ale jej wierni i z tego zatańczą.
Dokładnie nic specjalnego tym bardziej, że jak potrzebujemy odebrać 2-3 maile czy mieć uruchomiany po prostu komunikator to bardziej opłaci się dobrać po prostu mniejszy pakiet np. 4MB nie zawsze potrzeba 50MB i więcej, T jest tutaj znacznie bardziej elastyczne
Nic tylko kupić ten pakiet 🙂
50 MB cha cha cha co to jest?… Otworzyłem na smartfonie tylko 2 strony główne portali informacyjnych w wersji pełnej (nie mini) i już miałem ponad 3,5 MB zużyte! Więc ta 50-tka stopnieje migusiem u kogoś, kto wejdzie mobilnie online za granicą i co wtedy? Pułapka finansowa, bo nie ma info o 'lejku’ bezpieczeństwa po przekroczeniu pakietu, jaki zapewnia T-Mobile w swoim pakiecie 0,5 gigabajtowym. Poręcz daje tylko 10% tego, co T-Mobile za jedynie 30% mniejszą cenę plus ryzyko ogromnych kosztów na rachunkach przy przekroczeniu… Tragiczna oferta dla szaleńców lub nieświadomych ewentualnego końca klientów-’jeleni’.
Są 2 główne wady roamingowego pakietu danych od Orange: 1/ wysoce niekorzystna proporcja ceny wobec niskiego świadczenia, 2/ wysokie ryzyko przekroczenia limitu i nabicie sobie horrendalnego rachunku, przez brak 'lejka’ bezpieczeństwa, który spowalnia transfer. W krajach EU zwalnia do 64kb/s, więc nie jest tak tragicznie jak w PL, gdzie ograniczają do 16kb/s, a to już katastrofa przy dzisiejszej objętości stron www i załączników jpg lub mpeg-4 w emaliach.