X2 Xtreme to smartfon, którego sercem jest procesor Helio X10, 64-bitowy Oca Core (Cortex-A53 64-bit 2GHz Octa-core) taktowany zegarem 2.0 GHz. Moduł ten korzysta z CorePilot 2.0, zwiększa ona wydajność procesora o 20% oraz zmniejsza o 20% zużycie energii.


Ośmiordzeniowy układ wspomagany przez grafikę Power VR Rogue G6200/700MHz i 3 GB pamięci RAM świetnie radzi sobie w benchmarkach, z wynikiem ponad 50 100 spokojnie może rywalizować z takimi smartfonami jak Samsung Galaxy Note 4, czy Meizu MX4.


Telefon wyposażono w 64 GB pamięci, z czego 51 GB jest dostępnych dla użytkownika. Jeżeli dostępnego miejsca będzie nam mało, filmy 4K trochę ważą, to mamy dostępny slot na karty pamięci microSD o wielkości do 192 GB. Już same liczby wskazują na to, że smartfon poradzi sobie płynne z każdym zadaniem, jakie mu postawimy. X2 Soul Xtreme nawet się nie zająknął, gdy miałem uruchomione wymagające gry, czy przeglądałem jednocześnie kilka pamięciożernych stron WWW. A jak to urządzenie działa w trakcie typowego użytkowania? Rewelacyjnie. Przez dwa tygodnie nigdy nie zdarzyło się, żeby terminal złapał jakąkolwiek zadyszkę. Smartfon bardzo szybko reaguje na polecenia użytkownika i wszystko po prostu śmiga tak, jak powinno. Moim zdaniem, można także być spokojnym o perspektywiczną (czyli pod koniec 2 roku typowego cyklu życia smartfona tej klasy) stabilną prędkość działania flagowca Allview. Na plus zasługuje również fakt, że sprzęt ten nie nagrzewa się aż tak bardzo, jak niektórzy konkurenci w aluminiowych obudowach. Owszem – plecki urządzenia robią się ciepłe, ale nigdy na tyle, żeby było to niekomfortowe, albo tym bardziej powodowało problem w jego płynnym działaniu.



Allview X2 Xtreme korzysta z systemu Android w wersji 5.1 Lollipop, przyrządzonego według receptury Chińczyków. Należy podkreślić, że system jest dobrze zoptymalizowany, nie występują żadne przycięcia i działa on bardzo płynnie. W porównaniu do „gołego” systemu Google znajdziemy zmodyfikowany interfejs, czy ekran blokady.


Użytkownik ma do dyspozycji funkcję Kameleon, która pozwala na tworzenie własnych motywów, w zależności od kolorów otoczenia. Użytkownicy mogą też wybrać z „Parku motywu” jeden z tematów producenta: od prostych i intuicyjnych po stylowe, które kształtują osobowość urządzenia.


Przydatny jest także „Przycisk specjalny”, który daje nam z każdej otwartej aplikacji dostęp do ustawień telefonu oraz możliwość wycięcia potrzebnego nam obszaru przeglądanej właśnie zawartości ekranu. Testowany egzemplarz jeszcze tu i ówdzie mówił do mnie po angielsku, ale producent zapewnia, że w planie są dalsze spolszczenia. Co więcej, podczas trwania testów telefon otrzymał aktualizację systemu – dbałość o użytkownika, to bezsprzecznie zaleta Allview.


Urządzenie posiada dodatkową ochronę w postaci zainstalowanej aplikacji Bitdefender, z 14 dniową wersją testową. Fabryczny zestaw aplikacji obejmuje chyba wszystko, czego typowy użytkownik będzie potrzebować, na co dzień. Jeśli czegoś nie znajdziemy wystarczy sięgnąć do prawie nieprzebranych zasobów sklepu z aplikacjami Google Play.

Jak przystało na urządzenie z najwyższej półki, X2 Xtreme został wyposażony w najlepsze dostępne moduły komunikacyjne. Telefon w tym względzie ma prawie wszystko, czego potrzebujemy. Oferuje łączność 4G na obu kartach SIM – 3G (HSDPA 21,1Mbps/HSUPA 5.76Mbps), LTE/4G (pobieranie 150Mbps, wysyłanie 50Mbps). Mamy do wyboru WiFi (z DLNA) 802.11 b/g/n/ac 5GHz, Bluetooth 4.0 oraz NFC. Smartfon sprawuje się bardzo dobrze podczas korzystania z przeglądarki. Płynnie działa przewijanie i przybliżanie stron, także tych najbardziej zaawansowanych. Pochwalić mogę go za płynne przechodzenie pomiędzy sieciami od 2G do LTE. Pomarudzić mógłbym nad czułością Wi-Fi, która mogła by być na wyższym poziomie, choć przeciętnemu użytkownikowi nie powinno to zbyt doskwierać. Obsługa DLNA jak zwykle jest wzorcowa i z poziomu odtwarzacza można bardzo łatwo wysłać lub odebrać bezprzewodowo obraz i dźwięk.


Konfigurację dopełnia odbiornik GPS z A-GPS i port microUSB, do którego mamy możliwość podłączenia np. pamięci typu pendrive, gdyż wspiera OTG/HOST USB. GPS działa bardzo stabilnie i szybko, swoje koordynaty mogłem odczytać już po kilkunastu sekundach, precyzyjność lokalizacji (błąd 2-3 m) jest na przyzwoitym poziomie. W zamkniętych pomieszczeniach nie udało mi się odebrać sygnału z satelitów. Zachowania odbiornika na trasie pozwala na komfortowe korzystanie ze smartfona, jako nawigacji.