Zanim zajrzymy pod maskę, przyjrzyjmy się smartfonowi od zewnątrz. Mamy przed sobą czarne urządzenie, niemal w całości pokryte szkłem. Nie jest to Gorilla Glass, choć producent oficjalnie o tym nie mówi. Warto zaznaczyć, że bardzo szybko się ono palcuje. Dobrze wykonane i solidnie spasowanie, tutaj nie można mieć żadnych zastrzeżeń.

Podczas testów okazało się, że obudowa nie jest zbyt mocno podatna na zarysowania – być może to kwestia matowej tylnej obudowy, nie wiem, jak to jest z Helium 4G w innych kolorach. Duże wymiary (145 x 71,5 x 8,95 mm / 160 g) są minimalizowane przez ergonomiczną konstrukcję obudowy. Krawędzie smartfonu są zaokrąglone, dzięki czemu leży on dobrze w dłoni.

Przekątna dotykowego wyświetlacza, wykonanego w technologii IPS, wynosi 5 cala, a jego rozdzielczość 1280 x 720 pikseli (HD), co daje gęstość pikseli na poziomie 294 ppi. Na tle pojawiających się ostatnio w smartfonach rozdzielczości Quad HD i 534 ppi taki rezultat nie robi wrażenia. W praktyce jednak nie jest tak źle, a wyniki naszych pomiarów są mimo wszystko przyzwoite. Kolory są żywe i naturalne oraz mają dobry kontrast. Wyraźnie słabiej prezentuje się czerń, jest to odczuwalne np. podczas oglądania filmów, ale nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu. Helium 4G oferuje ponadto poprawne kąty widzenia. Nie jest to jednak ekran dla koneserów, i trzeba sobie zdawać z tego sprawę. Zwłaszcza, gdy chcemy z niego korzystać w jasnym słońcu. Dotykowy ekran modelu Helium 4G reaguje szybko i precyzyjnie na komendy. Przedni panel telefonu to czysty minimalizm. Poza niezbyt rzucającym się w oczy logiem producenta i przednim aparatem oraz siatką głośnika nie znajdziemy tutaj zbędnych elementów. Trzy najważniejsze przyciski Androida, czyli „Ustawienia”, „Dom” i „Wstecz”, to dotykowe ikony z białym podświetleniem, umieszczone na szerokiej ramce pod ekranem.

Na krawędziach również znajdziemy niewiele portów – wyjście słuchawkowe w górze smartfonu.

Klasycznie na dole producent umieścił gniazdo microUSB, które nie wspiera niestety funkcji Host USB/OTG

Na bocznych panelach znajdziemy odpowiednio, z lewej strony dość długi przycisk regulacji głośności. Jeżeli chodzi o ten klawisz, to można trochę pomarudzić, na jego zbyt duże „wtopienie” w obudowę, co czasem powoduje trudność w jego naciskaniu.

Natomiast po prawej części smartfona znajdziemy przycisk uruchamiania i blokady.

Delikatnie wystający obiektyw aparatu (uwaga, szkło może być narażone na zarysowania) został wmontowany w metalowy okrąg, co podkreśla elegancki charakter smartfonu. Obok oka kamery znajduje się dioda doświetlająca. Oprócz tego znajdziemy też logo producenta, a także szeroką siatkę głośnika w dolnej części. Głośnik gra zaskakująco przyjemnie i głośno, jest nieco zbyt metaliczny, ale trzyma odpowiedni poziom, w klasie smartfonów rzecz jasna. Warto jednak głośność nie nastawiać na poziom maksymalny, bo może trochę brzęczeć. Po podłączeniu zestawu słuchawkowego będziemy mogli natomiast skorzystać z tunera FM i posłuchać stacji radiowych.

Tylna klapka telefonu jest pokryta, przyjemnym w dotyku matowym lakierem. Pod klapką, oczom naszym ukażą się dwa gniazda, jedno na kartę pamięci microSD, drugie na microSIM oraz akumulator.
Smsrtfon z LTE w takiej cenie, może być ciekawym wyborem. Dzięki za test
Fajny ,Ekran 5″, LTE ale niestety nie Dual SIM
Pytanie, gdzie można go kupić?
Jak się wyłącza dźwięk w aparacie?
Zobacz, czy w ustawieniach masz dźwięk migawki, lub coś w tym stylu, jak nie to nie da się dźwięku migawki wyłączyć. Android tak ma.