Mój wymarzony telefon komórkowy – kategoria dla dzieci w wieku do 15 lat
Nikt nie wie, jak będzie wyglądał. Pytanie: czy to w ogóle będzie przypominało obecny telefon? W mojej wizji „telefon idealny” czy też „telefon przyszłości” to telefon mały, wielkością przypominający pendrive’a. Miniaturowy ekran, a na nim ledwie parę przycisków dotykowych. Po naciśnięciu każdego otwiera się specjalne okno w postaci trójwymiarowego, kilkanaście razy większego od „telefonu” obrazu unoszącego się tuż nad nim i przypominającym odbicie lustrzane. W powietrzu będziemy dotykać wyświetlające się przyciski, które wcale nie będą materialne. Skończą się problemy z zawieszaniem i pisaniem smsów, gdyż każdy telefon będzie potrafił „odczytać” z myśli i poprawnie napisać, to, co zechce właściciel. Skończą się również problemy z błędami językowymi czy też interpunkcyjnymi, ponieważ każdy model będzie posiadał własny słownik. Myślę, że również funkcja czytania smsów na głos przez telefon przydałaby się niektórym, szczególnie mam tu na myśli seniorów. Odtwarzana muzyka będzie słyszalna tylko w głowie właściciela – dzięki temu unikniemy irytacji starszych pań w autobusie i innych ludzi na temat „tych okropnych wrzasków z telefonów” 😉 Aparat fotograficzny będzie malutki, ale za to swoimi funkcjami będzie równał się nawet lustrzankom Nikona. W każdym telefonie będzie kilkanaście gier, które również będą wyświetlać się na „trójwymiarowym obrazie”. Odpalą gry nawet takie jak Skyrim czy Gothic. Będziemy mogli podłączyć telefon do telewizora lub komputera i grać klawiaturą, myszką czy też joystickiem. Kto wie, może nawet niektórzy będą mogli posługiwać się okrojoną wersją programu Photoshop (ale w telefonie) i przerabiać zdjęcia swoich wiecznie marudzących koleżanek. Zaś dla szkolnych uczniów, którzy nie mogą pisać smsów na lekcji, powstanie specjalna funkcja, która po naciśnięciu zmienia ekran telefonu na wyglądający jak zwykła karta z zeszytu jak np. od matematyki. Jego całą powierzchnię zajmie obraz, na którym będzie „wypisywał się” przysłany sms, a sms do wysłania będzie można napisać odręcznie zwykłym ołówkiem – nauczyciele nic nie zobaczą 😉 Każdy z nas będzie mógł tworzyć i oglądać filmy wspaniałej jakości, a nawet korzystać przez telefon z serwisów typu kinomaniak.tv i oglądać z przyjaciółmi film. W każdym miejscu na świecie będziemy mieli zasięg – może poza kosmosem. Aha i skończy się dokupywanie kart do telefonu, gdyż każdy będzie posiadał własną z ogromną pojemnością (min. 8 gb) 🙂 Myślę jeszcze, że technologia może posunąć się do tego stopnia, że telefonem będziemy mogli poznawać nowe zapachy, a może i smaki – ale to już najmniej realna wizja.
Podsumowując:
W bardzo okrojonym skrócie mówiąc, telefon będzie wyglądał jak połączenie pendriva, telefonu i laptopa ^^.
Dagmara Kendzior
Szatan
Daga dobjiasz mnie 😀