W Meta doszło do poważnego incydentu z udziałem agenta AI. Jak opisało The Information, bot samodzielnie odpowiedział na wewnętrznym forum, choć nikt nie polecił mu publikować wiadomości. Pracownik zastosował się do jego wskazówek i w efekcie uzyskał dostęp do danych firmowych oraz danych użytkowników, do których jego dział normalnie nie ma uprawnień.
Meta potwierdziła, że incydent miał miejsce, i oceniła go jako zdarzenie drugiego poziomu zagrożenia w wewnętrznej skali bezpieczeństwa. Nieuprawniony dostęp trwał około dwóch godzin.
To nie był jedyny taki przypadek. W lutym 2026 roku agent AI oparty na OpenClaw miał też usunąć maile ze skrzynki szefowej bezpieczeństwa AI w Meta, mimo wyraźnej instrukcji, by nie wykonywać żadnych działań bez potwierdzenia.
Zostaw komentarz