Użytkowników markowych akumulatorków ucieszy najnowszy produkt koncernu Sanyo, który trafił na nasz rynek za pośrednictwem Hama Polska. Akumulatorki Sanyo „XX powered by Eneloop” to ogniwa o zwiększonej pojemności, która wynosi teraz 2500 mAh. Dzięki temu sprawdzą się w urządzeniach o wysokim zużyciu energii, a zwłaszcza w aparatach cyfrowych, lampach błyskowych itp. Z tego względu nowe japońskie produkty polecane się między innymi do zastosowań profesjonalnych.

Sanyo XX
Jednocześnie, dzięki technologii Super Lattice Alloy (stosowanej od kilku lat we wszystkich ogniwach Eneloop) i ulepszonemu składowi elektrolitu, akumulatorki Sanyo XX charakteryzują się bardzo niskim współczynnikiem samorozładowania. W efekcie zachowują aż 75% swojej pojemności po 12 miesiącach bezczynnego leżenia. Dla porównania: standardowe akumulatorki tracą w tym czasie około dwóch trzecich swojej mocy. W ten sposób Sanyo XX łączą technologię akumulatorów NiMH z zaletami tradycyjnych baterii alkalicznych.

Sanyo XX
Co ciekawe, w procesie produkcji, która odbywa się w Japonii, akumulatorki Sanyo „XX powered by Eneloop” są ładowane energią słoneczną. Dzięki temu są ekologiczne i gotowe do użycia od razu po wyjęciu z opakowania. Nowe produkty Sanyo mogą działać w niskich temperaturach, nawet do 20°C poniżej zera. Dystrybutorem akumulatorków Sanyo „XX power by Eneloop” na naszym rynku jest Hama Polska. Produkt oferowany jest w komplecie po 4 sztuki. Sugerowana przez Hama Polska cena kompletu wynosi 89,90 zł.
Technologia Super Lattice Alloy
Wszystkie akumulatory Ni-MH rozładowują się nawet wtedy, gdy nie są używane. Dzieje się tak z powodu rozpadu i powolnego zanieczyszczania anody, jak również rozpuszczania się katody. Z tego względu specjaliści Sanyo zastosowali w produktach Eneloop specjalny stop, który spowalnia proces rozpuszczania katody, a jednocześnie zwiększa pojemność ogniwa i zmniejsza tzw. opór wewnętrzny (co pozwoliło projektantom Eneloop na zastosowanie wyższego prądu wyładowywania). W ten sposób akumulatorki Eneloop, jak również modele oznaczone mianem „powered by Eneloop”, bardzo wolno tracą moc. To oznacza, że nie trzeba ich ładować nawet po długotrwałej przerwie w użytkowaniu. Doceniają to przede wszystkim użytkownicy, którzy sięgają po sprzęt (np. cyfrówkę) raz na kilka miesięcy, np. z okazji urodzin dziecka. Rozładowane akumulatorki są wówczas źródłem niepotrzebnego stresu, któremu zapobiegają produkty sygnowane logo Eneloop.
źródło: Hama Polska
Kan
Hmmm… Kupowałem niedawno „zwykłe” eneloopy, zresztą w sklepie internetowym polecanym na stronie marki eneloop, i jak pamiętam, znacznie tańsze były te XX niż cena tu podawana 😉
Swoją drogą rzeczywiście dobre akumulatory. Wielu moich znajomych mówi o pojemności i szukają tych z największą liczbą oznaczającą pojemność… No mylą się bardzo 😉
masz rację 😉 używam ich również mam w etonie g3 włożoną jedną paczkę tych 2500 oprócz tego inne eneloopy nowsze i starsze „2000” chodzą jak malina. Ładowane mch9000 😉 Pozdro PS-cena za wysoka taniej w polskiej hurtowni u jedynego zdaje się oficjalnego dystrybutora SANYO Pozdrowił
W życiu żadnych ciężkich jak ołów akumulatorków. Używam wyłącznie lekkich jak papier baterii Energizer Lithium. Są doskonałe a co ciekawe dają się ładować tak samo jak akumulatorki 🙂