D: Czy sieć jest jeszcze
bezpieczna?

M: Absolutnie nie, to mit, tak
jak mitem są programy anty spamowe i antywirusowe! Wszędzie tam pracują
specjaliści, którzy pozostawiają luki i dziury a nawet, jeśli by ich
nie było to, co to zmienia, jeśli klient torrentów ściąga pliki z
wirusem na swój komputer a ten modyfikuje jego ustawienia?! 3/4
Komputerów z Windowsem pracuje na koncie admina, jeszcze więcej nie ma
żadnych haseł zabezpieczających…

Ludzie lekceważą zagrożenia, których
nie widzą…Oto cała filozofia naszego sukcesu…

D: Jak to może się skończyć?

M: Może dojść do całkowitego
chaosu informatycznego, bankowego, może zdarzyć się tak, że nie
wypłacimy pieniędzy z naszego konta, a dane osobowe przestaną istnieć
wraz z bazami danych… Może też dojść do uszkodzeń sieci
energetycznych i przesyłowych …

D: Jednym słowem całkowity
chaos?

M: Całkowity… i powiem więcej to
jest zimna wojna, która wisi na bardzo cienkim włosku…

D: Czy można temu zapobiec?

M: Nie chyba,że jedna ze stron
odpuści a to jest na dzień dzisiejszy nie możliwe…

D: Więc czy może zostać tak
jak jest?! Możemy dalej egzystować w
stanie zawieszenia…

M: Też nie – to musi wybuchnąć i
to będzie straszniejsze niż wojny konwencjonalne, bo tutaj nie będzie
jak zakopać kasy, która zniknie po prostu z konta. Nie będziesz
wiedział, kto jest wrogiem a kto przyjacielem… Nawet ja pracując tak
długo nie wiem czy informacja, którą dostałem na mail jest oryginalna,
czy jest tylko podpuchą… Rozumiesz!- Tutaj świat iluzji miesza się z
rzeczywistością… Każdy może Ci wysłać maila z dowolnego adresu, sms z
dowolnego nr telefonu…

D: Lekka paranoja…

M: Prawdziwy Matrix – przecież
wiesz ze kontrolują SMS, MMS, maile, internet, chaty , telefony… Że
mogą cię odłączyć od sieci, bo mają stworzone przez siebie prawo anty
terrorystyczne i mogą o to oskarżyć każdego… Tylko, dlatego,że używasz
słowa terror…Na chatach lub słowa Bin Laden w sms-ie…

D: A opinia publiczna?

M: Milczy!… Bo wpojono jej,że
tego typu rzeczy to teorie spiskowe – tylko śmiać będziemy się my…
Jeśli chce się większej kontroli nad ludźmi trzeba tak spreparować
sytuacje, aby ludzie sami chcieli tej kontroli, sami zakładali sobie na
szyję krótką smycz… Masz przykłady USA, Anglia, Hiszpania, Rosja,
Grecja, Francja … W Polsce to tylko kwestia czasu…

D: Jest jakaś rada? ochrona?
Sposób ?

M:
Ja
nie trzymam pieniędzy w banku:-))) Ale tak poważnie to chyba nie –
bunkier? Brak Internetu? Pracy i konta bankowego, ucieczka na bezludną
wyspę? Może? Tylko chyba nie wszyscy się na to zdecydują?! Każdy myśli
w głębi ducha,że będzie dobrze,że to się nie wydarzy, że to plotki,
spekulacje, teoria…

Jest inaczej – to będzie jak wybuch bomby atomowej – nagłe i bez
możliwości zapobiegania przebiegowi całej akcji, to potoczy się
lawinowo …

D: Czy możecie być pewni
tego, kto stoi w waszych szeregach?

M: Wiesz dobrze,że nie, są tacy,
którzy przekładają własny interes nad grupę i chcą po prostu po naszych
plecach piąć się w górę nawet – po naszych trupach, nawet kosztem
reszty zdradzając nasze tajemnice… Są też wariaci, którzy usilnie
chcą zdominować nie tylko naszą grupę, ale cały świat… Są też między
nami agenci – dlatego też dbamy o bezpieczeństwo wewnętrzne grupy…

D: Czyli działacie na podobnych zasadach jak tajne stowarzyszenia i
wasi przeciwnicy?!

M: Tak oni doskonalili tego typu
działania przez setki lat, wystarczy teraz tylko dostosować je do
naszych działań i to się sprawdza…

D: Czego się boicie, czego
nie chcecie zapożyczać?

M: Kłamstwa i manipulacji – tego
typu działania niszczą kompletnie wszystko…Z tymi dwoma słowami stykami
się każdego dnia w pracy, prasie, Internecie, telewizji, relacjach
między ludzkich… To jest klucz do ich sukcesów… To,że obywatele wierzą
w iluzje kłamstw…

D: Jaki jest cel waszych
działań – główny cel: władza,
destabilizacja, wojna???

M: Chcielibyśmy w jak najmniej
inwazyjny i destrukcyjny sposób ujawnić wszystko, co wiemy – fakty,
dokumenty, nazwiska, korupcję, metody działań – chcielibyśmy powołać
coś na wzór międzynarodowego trybunału, który skazałby tych, którzy
działają przeciwko ludzkości… Wiem,że to duże słowo, ale jak można
nazwać inaczej osiąganie celów, zysków kosztem całej ludzkiej populacji
– poprzez wojny, manipulacje i tworzenie baniek inwestycyjnych…

D: Czy jest to możliwe? Jak
to widzicie z punktu widzenia tworzenia
tak złożonej organizacji?

M: Wszystko jest możliwe, jeśli
ludzie przestaną śnić o gruszkach na wierzbie i przejrzą na oczy,
będziemy mogli powiedzieć im wszystko to, co wiemy – a są to miliony
dokumentów czarno na białym… Najgorsza jest ludzka bezradność wobec
tego, co się dzieje w ich życiu i obok nich… Z ich bezradności
korzystają tacy ludzie jak Ci, przeciwko którym działami… Manipulanci…
Trudno mówić teraz o tworzeniu organizacji, skoro instytucje rządowe,
poza rządowe, banki, struktury wojskowe… czują się tak bardzo
zagrożone, iż ich ataki trwają nieprzerwanie od miesięcy, ale o tym się
nie mówi i nie pisze… Pokażemy, co przyniosą kolejne miesiące…Może
wtedy uda mi się dokładnie odpowiedzieć na Twoje pytanie…

D: Dziękuje Ci za rozmowę i
mam nadzieje,że jeszcze uda nam się
porozmawiać o systemach zabezpieczeń – ich skuteczności i jakości
proponowanych rozwiązań do użytku domowego …

M: Ja również dziękuje za
możliwość przedstawienia swojego stanowiska mam nadzieje, że niedługo
będę mógł to zrobić bez ukrywania się …

Pozdrawiam
czytelników telix.pl i
wierzę ,że staniecie po właściwej stronie …
Nie wszystko
złoto, co
się świeci … szczególnie w internecie… Świat to nie reklama ani
portal społecznościowy i dobrze o tym pamiętać…każdego dnia…

Do zobaczenia

Rozmowę przeprowadził, ocenzurował 🙂 i spisał…
(Imię, wiek naszego rozmówcy zostały zmienione na jego własną prośbę.)

Wojciech dydymus Dydymski