Jesteś tutaj:-, Muzyka, Sprzęt, Sprzęt sieciowy, Testy i opinie-Test Cinebar One – soundbar bez subwoofera dla telewizora

Test Cinebar One – soundbar bez subwoofera dla telewizora

Wybór kina domowego potrafi być wyzwaniem. Miłośników dobrego brzmienia może przytłoczyć bogata oferta sprzętu i mnogość dostępnych konfiguracji. W mniejszym mieszkaniu doskonałym rozwiązaniem może być soundbar – urządzenie, które nie tylko zapewnia wysoką jakość dźwięku, ale zajmuje także małą przestrzeń.

Cinebar One

Cinebar One

Takim urządzeniem może być Cinebar One – nowej generacji soundbar bez subwoofera od Teufela.  To tzw. entry level w portfolio niemieckiej firmy.  Jest kompaktowy, doskonale wykonany i wyjątkowo łatwy w obsłudze, idealny do mniejszych pomieszczeń. Producent obiecuje doskonały dźwięk podczas oglądania ulubionych seriali telewizyjnych, filmów i programów muzycznych. A jak sprawdza się w codziennym użytkowaniu? – sprawdziliśmy.

Berlińska firma Teufel Audio, od lat 80-tych ubiegłego wieku, tworzy produkty home audio. Zdaniem wielu czytelników magazynów audio oraz ekspertów dźwiękowych, marka jest międzynarodowym znakiem dobrego stosunku ceny do jakości.

Zalety na pierwszy rzut oka

  • Ultra kompaktowy, wielostronny soundbar
  • Cztery drivery high performance i końcówki mocy dla wysokich głośności przy najlepszej zrozumiałości mowy
  • Technologia Dynamore Ultra z głośnikami bocznymi gwarantuje wirtualny Surround Sound
  • Bluetooth z kodekiem aptX do bezprzewodowego streamingu muzyki w jakości płyty CD
  • HDMI z CEC i ARC dla sterowania pilotem telewizyjnym, podłączenie jednym kablem
  • Do używania również, jako pojedynczy głośnik Bluetooth, zintegrowana karta dźwiękowa USB
  • Line-In, optyczne wejście cyfrowe, ustawienia dźwięku
  • Może być używany z subwooferem dla jeszcze potężniejszego basu

Specyfikacja techniczna

  • Złącza:
    • AUX
    • Wejścia wtyczka minijack 3,5 mm
    • Wejścia audio HDMI 2.0 ze wsparciem 3D ARC i CEC
    • Cyfrowe wejścia optyczne
    • karta dźwiękowa USB
    • Bluetooth aptX
    • Kompatybilny z Amazon Echo i Asystenta Google
    • Odtwarzanie: Dolby Digital 2.0/5.1, kompatybilny z Dolby Digital Plus
  • Elektronika
    • Dynamore Ultra dla wirtualnego Stereo Widening
    • Zintegrowany DSP
    • Inne: automatyczne włączanie/wyłączanie, pamięć ustawień po odłączeniu, Funkcja standby
    • Pobór mocy w trybie standby: 0,50 W
    • Całkowita moc wyjściowa (RMS): 80 W
    • Konfiguracja wzmacniacza: 2.0
    • Technologia wzmacniacza Class-D
    • Kanały wzmacniacza: 4
  • Głośnik
    • Zasada akustyczna: jednodrożna
    • Otwory kompensujące (pozycja): tylne
    • Otwory kompensujące: 1
    • Konstrukcja obudowy: Bass reflex
    • Głośniki szerokopasmowe (ilość w głośniku): 4
    • Głośniki szerokopasmowe (średnica): 50,00 mm
    • Głośniki szerokopasmowe (materiał): pokrycie celulozowe
  • Inne: możliwe podłączenie bezprzewodowego subwoofera
  • Materiał obudowy: tworzywo sztuczne, lakierowany, matowy, otwór montażowy
  • Wymiary: 350 x 100 x 68 mm
  • Waga: 0.925 kg
Cinebar One

Cinebar One

Zawartość zestawu:

  • Soundbar Cinebar One
  • Kabel zasilający z zasilaczem
  • Pilot

Wizualnie „grajbelka”, berlińskiej firmy zachwyca swą prostą formą. Bardzo kompaktowy, pozwoli na komfortowe umieszczenie go w małym pokoju, a przy tym będzie prezentowało się estetycznie i nieprzytłaczająco.  Testowany zestaw ozdobiony jest siatką, która chroni głośniki przed uszkodzeniem, a także służy, jako estetyczny element obudowy.

 

Na górze listwy producent umieścił czytelne logotypy funkcji. Czy nieusuwalne białe napisy przypadną do gustu estetom, tego nie wiem, mi nie przeszkadzały.

 

Niewielka konstrukcja Cinebar One, wykonana jest na dobrym poziomie. Jedynie, do czego mógłbym się przyczepić, to brak wyświetlacza, za pomocą wielokolorowej funkcyjnej diody LED można uzyskać tylko sygnał, że polecenie z pilota zostało przyjęte. Niestety już wiedza na temat tego, czy dana funkcja została aktywowana, czy dezaktywowana pozostaje tylko w sferze domysłów i odsłuchu. Połączenie przez Bluetooth działa bez żadnych problemów i tutaj nie mam żadnych uwag.

 

Jak już wspomniałem na wstępie „grajbelka”, można umieścić na ścianie, przy użyciu zintegrowanego otworu montażowego, lub bezpośrednio pod telewizorem. Dzięki temu urządzenie zajmuje mało miejsca. To idealne rozwiązanie do niewielkich, minimalistycznych przestrzeni.

 

Soundbar Cinebar One jest wyposażony w technologię Bluetooth umożliwiającą bezprzewodowe strumieniowe przesyłanie ulubionej muzyki do głośnika, bezpośrednio z aplikacji takich jak YouTube i Apple Music oraz wiele innych.  To świetne rozwiązanie dla tych, którzy cenią wierne, najwyższej jakości brzmienie i komfort podłączenia bez zbędnych przewodów.

 

Jest łatwy w konfiguracji. Wystarczy połączyć soundbar i telewizor jednym przewodem HDMI (brak w zestawie).  Poprzez zwrotny kanał (ARC i CEC), możliwe jest sterowanie Cinebar One za pomocą telewizyjnego pilota zdalnego sterowania. Alternatywnie można wykorzystać do tego typowe gniazdo Line-In (optyczne wyjście cyfrowe), albo też analogowe wejście stereo AUX (choć w tym możemy mieć nieco słabszą jakość dźwięku przestrzennego), do podłączenia odtwarzacza MP3, odtwarzacza CD (obsługiwany kodek aptX), wyjścia słuchawkowego TV i innych urządzeń.

 

Do zestawu został dołączony pilot zdalnego sterowania, który pozwoli nam na kontrolowanie funkcji soundbara. Pilot jest zgrabny, dobrze leży w dłoni, a gumowe przyciski stawiają optymalny opór. Rozmieszczenie przycisków jest również intuicyjne i bardzo szybko można ich się nauczyć.  Tym bardziej, że wszystkie klawisze przyporządkowane są do konkretnej funkcji, w tym wyboru źródła dźwięku, ustawienia equalizera czy regulacji niskich tonów. Ponadto mamy możliwość kontroli soundbara bezprzewodowo dzięki Amazon Alexa lub sterowaniu głosowemu Google.

 

Małe wymiary Cinebar One sprawiają, że soundbar jest tak mobilny, jak pozwoli nam tylko dostęp do źródła zasilania.  W połączeniu z odpowiednimi technologiami, „maleństwo” z Teufel – jest w stanie zaoferować przestrzenny, niemal kinowy dźwięk, choć z oczywistych powodów jest to efekt ograniczony.

Test dźwięku

 

Standardowo będę opierał się na wrażeniach z odsłuchania 3D Sound Demo, kilku muzycznych utworów oraz dialogów filmowych. Przeprowadzone testy wykazały, że z tych niewielkich rozmiarów, można wydobyć naprawdę fajne dźwięki. A mój mały pokój wypełnił się mocnym, głębokim i czystym brzmieniem.

 

Znamienita integracja, zezwoli też na dopasowanie dźwięku do innych zastosowań. Nieco „przytłumiony”, przy bardzo dużej przekątnej telewizora, może być świetnym głośnikiem do odtwarzania muzyki z różnych źródeł. Głośnik z powodzeniem może być stosowany, jako dodatkowe nagłośnienie do małego telewizora, komputera, czy laptopa.

 

Dzięki zintegrowanej karcie dźwiękowej USB Cinebar One zmienia płaski ton laptopa czy głośników monitorowych w dźwięk, który nie rani uszu melomana, przy grach, filmach czy streamingu muzyki.

 

Cinebar One został wyposażony w funkcję equalizera, dostępnego z poziomu pilot. Wybór jednego z trzech trybów: MOVIE, MUSIC i VOICE, pozwala uzyskać czysty dźwięk prowadzonych dialogów, wzmocnienia efektów filmowych, czy głębokiego i mocnego brzmienia podczas słuchania muzyki.

 

Na koniec uwaga, Cinebar One przeznaczony jest dla mniejszych pomieszczeń. Testowałem go w dużym salonie ok 24 m2 i pomieszczeniu o powierzchni 6 m2. W pierwszym przypadku testowany soundbar, raczej nie zachwycał. Dla odmiany w niewielkim pomieszczeniu stanowi najprostszy sposób na poprawę jakości dźwięku z telewizora i pozwoli na komfortowe poczucie estetyki dźwięku.

 

Uwolnione z poszczególnych kanałów dźwięki są precyzyjnie rozlokowane w pomieszczeniu i mogą poruszać się wokół nas. Możemy je usłyszeć zarówno nad głową, jak i tuż przy nogach i tym samym zanurzyć się w każdej emitowanej historii lub piosence. Niezależnie od tego, czy jest to intymny dialog, czy też złożony pejzaż dźwiękowy, każdy niuans brzmieniowy ożywa pełnią szczegółów i głębi oraz gwarantuje, że nie umknie nam żaden dźwięk.

 

Stworzona przez Teufel technologia Dynamore Ultra oferuje dzięki bocznym głośnikom wystarczająco szeroki dźwięk przestrzenny, bez konieczności ustawiania dodatkowych głośników tylnych.

Podsumowanie

Zebrałem wystarczającą liczbę słuchowych wrażeń i czas na podsumowanie. Cinebar One to wszechstronny soundbar, który sprawdzi się podczas seansów filmowych, w grach oraz do słuchania muzyki, w małych pomieszczeniach.  Entuzjaści dźwięku przestrzennego docenią autorską technologię Dynamore oraz opcję bezprzewodowej rozbudowy o bezprzewodowy subwoofer.

 

Moduł Bluetooth z aptX zapewnia transmisję dźwięku w jakości zbliżonej do muzyki odtwarzanej z płyt CD. HDMI z Audio Return Channel (ARC) sprawia, że do połączenia soundbara z telewizorem i obsługi prawie wszystkich dostępnych formatów dźwięku wystarczy jeden kabel. Soundbar włącza się (i wyłącza) automatycznie tuż po uruchomieniu telewizora, a jego głośność można regulować za pomocą pilota telewizora.

 

Czy „rozmiar ma znaczenie”, podobno tak, ale nie w segmencie zewnętrznych systemów audio. Dzięki najnowszej technologii wzmacniaczy możemy mieć kompaktowe i wygodne rozwiązanie, jakim jest soundbar. Oczywiście nie będzie to efekt „WOW”, jak często wywołuje w słuchaczach kino domowe, ale ten zazwyczaj wymaga znacznie większych nakładów finansowych. Soundbar stanowi, więc tutaj atrakcyjną alternatywę.

 

Cinebar One zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Grajbelka Teufela idealnie nadaje się do mniejszych pomieszczeń lub minimalistycznego wnętrza. Dzięki dedykowanym komponentom i przydzielonej przestrzeni akustycznej, goście będą zaskoczeni jakością dźwięku.Aby jednak nie było tak różowo, to trochę brakowało mi mocnych basów. Ale czy można tak wiele żądać, od  tak niewielkiego sprzętu. Cinebar One może być również używany z bezprzewodowym subwooferem.

TECHNOSenior



Autor |2021-06-17T09:03:49+02:0017 czerwca 2021 09:03|Kategorie: Artykuły, Muzyka, Sprzęt, Sprzęt sieciowy, Testy i opinie|Tagi: |1 komentarz

1 komenarz

  1. Ricky 8 lipca 2021 w 18:48 - Odpowiedz

    Nie no ja uważam, że soundbar jednak powinien mieć subwoofer, ale nie musi być drogi. Za 700 zł kupiłem Philipsa TAB6405 i gra bardzo dobrze, a subwoofer pozwala osiągnąć bas.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.