Jesteś tutaj:-, Newsy, Samsung, Sprzęt, Testy i opinie-Test Samsung Galaxy S21 Ultra 5G – łączność, moc oraz wydajność

Test Samsung Galaxy S21 Ultra 5G – łączność, moc oraz wydajność

W połowie lutego 2021 Samsung zaprezentował nowe, flagowe smartfony: Galaxy S21 5G, S21+ 5G oraz S21 Ultra 5G.  Nowe modele, to przede wszystkim:

  • przyciągające wzrok wzornictwo,
  • zaawansowane technologicznie aparaty dla użytkowników o różnym poziomie zaawansowania,
  • najnowocześniejszy spośród dotychczas stosowanych w urządzeniach Galaxy procesor.

Ponadto każde z urządzeń oferuje łączność, moc oraz wydajność, które są znakiem rozpoznawczym Samsung.

 

Nowe modele dostępne są w następujących cenach:

  • Galaxy S21: Fioletowy, Szary, Różowy i Biały (128 GB i 256 GB z pamięcią RAM o pojemności 8 GB) – cena 3899 zł / 4099 zł
  • Galaxy S21+: Fioletowy, Srebrny, Czarny (128 GB i 256 GB z pamięcią RAM o pojemności 8 GB) – cena 4799 zł / 4999 zł
  • Galaxy S21 Ultra: Srebrny / Czarny:  model 128 GB z pamięcią RAM o pojemności 12 GB, model 256 GB z pamięcią RAM o pojemności 12 GB lub model 512 GB z pamięcią RAM o pojemności 16 GB – cena 5749 zł / 5999 zł / 6549 zł

 

Samsung Galaxy S21 Ultra tel 126

 

Jako pierwszy w moje ręce trafił najmniejszy Galaxy S21. Teraz przyszedł czas na wersję najdroższą czyli – Galaxy S21 Ultra. Jak ten model sprawdził się w moich rękach?  Zapraszam do recenzji.

 

Samsung Galaxy S21 Ultra tel 098

 

W moim testowym opakowaniu S21 Ultra 5G znalazłam:

  • Smartfon,
  • kabel do transmisji danych/ ładowarki,
  • szpilkę do wyjmowania karty SIM,
  • skróconą instrukcję obsługi,

 

Czego nie znalazłam w opakowaniu nowego Galaxy S21 Ultra (podobnie jak w S21)?  Otóż nie znajdziemy w nim ani ładowarki, ani słuchawek ☹ Samsung poszedł w ślady producenta z ugryzionym jabłkiem i wykastrował całkowicie zestaw. Każdy spodziewał się, że prędzej czy później wszyscy pójdą w ślady konkurencji, ale że będzie to tak szybko, to raczej nikt się nie spodziewał.

 

 

W pudełku znalazłam Galaxy S21 5G Ultra w czarnym matowym kolorze, który prezentuje się niesamowicie. Z reguły czarny smartfon jest bardzo nudny, a ten ma w sobie to coś co sprawia, że nie można oderwać od niego wzroku, a do tego idealnie wpasuje się w dłoń nowoczesnego biznesmena czy bizneswoman. Do wyboru mamy jeszcze kolor srebrny, który zmienia swój odcień pod wpływem padającego światła. Prezentuje się równie ciekawie. W przypadku modeli S21+ oraz Ultra plecki zostały wykonane z matowego szkła. To bardzo dobra wiadomość dla fanów takiego wykończenia. Dla przypomnienia dodam, że tył S21 jest z tworzywa sztucznego. Matowe wykończenie sprawia, że smartfon znacznie mniej się palcuje i można by go nosić praktycznie bez etui, gdyby nie wystające aparaty na wysepce w lewym górnym rogu. Tak swoją drogą wysepka ta została bardzo ładnie wkomponowana w całą stylistykę smartfonu. Szkoda tylko, że producent nie dostarcza żadnego etui w opakowaniu, ale patrząc po tym, że pudełko jest coraz bardziej wykastrowane, to brak etui nikogo już nie zdziwi.

 

Samsung Galaxy S21 Ultra tel 125

 

Galaxy S21 Ultra jest największy z serii. Jego rozmiar to: 75,6 x 165,1 x 8,9 mm, a waga ok 229 g (mmWave), 227 g (sub6). Jak łatwo się domyśleć obsługa jedną ręką nie będzie tutaj łatwa, a wręcz praktycznie niemożliwa. No chyba, że ktoś ma dosyć spore ręce. Ja jednak bym nie zaryzykowała jego obsługi w jednej dłoni, bo z racji rozmiaru i wagi bałabym się, że mi wypadnie.

Testowany model wyposażono w płaski wyświetlacz Infinity-O 6,8”cala o bardzo minimalnych ramkach z lekko zaokrąglonymi rogami i maleńkiej dziurce, w którym umieszczono aparat do selfie 40 MP (89.4% screen-to-body ratio). Całość chroni aktualnie najmocniejsze szkło, czyli – Corning Gorilla Glass Victus.

Ekran został wykonany w technologii Super AMOLED 2X o rozdzielczości QHD+ 3200×1440 z certyfikatem HDR10+, gęstości pikseli – 515 ppi oraz częstotliwością odświeżania 120 Hz. Co tu dużo mówić ekran prezentuje się po prostu świetnie. Co najważniejsze jestbardzo jasny i czytelny o przyjemnych dla oka kolorach. Podświetlenie jest równomierne na całej powierzchni i bez problemu możemy na nim pracować nad różnego rodzaju dokumentami czy przeglądać strony internetowe.

 

Снимок экрана 2021 05 01 в 11.20.55 Снимок экрана 2021 05 01 в 11.21.00

 

Oczywiście sam ekran możemy również dostosować do własnych preferencji w ustawieniach poprzez regulację barw i balansu bieli. Znajdziemy tutaj również filtr światła niebieskiego oraz możliwość włączenia trybu nocnego. I na koniec jeszcze zmartwię fanów diody LED – nie znajdziemy jej w tym modelu. Dostępna jest za to funkcja Always On Displey, którą możemy spersonalizować w ustawieniach.

Czytnik linii papilarnych został umieszczony w ekranie i działa wystarczająco szybko i poprawnie. Poza odblokowaniem w ten sposób urządzenia, użytkownicy mogą również zabezpieczyć swój telefon za pomocą twarzy, która niestety nie jest tak bezpieczna jak chociażby w dużo starszym modelu – Note 9. Nie znajdziemy tutaj bezpiecznego skanowania tęczówki i skanowania twarzy w 3D, które zapewniają bezpieczeństwo ważnych informacji.

Dodam jeszcze, że oczywiście również w tym modelu Samsung oferuje wodoodporność zgodną z IP68 – stopień ochrony przed kurzem i wodą. Certyfikacja IP68 przyznawana jest po pomyślnym przejściu testu polegającego na zanurzeniu w słodkiej wodzie na głębokość do 1,5 metra przez maks. 30 minut. Urządzenie należy opłukać / wysuszyć, jeśli jest mokre. Nie zaleca się używania na plaży i w pobliżu basenu.

 

 

  • Na dole znajdziemy szufladkę na 2 karty nanoSIM (otwiera się ją pomocą dołączonego sztyftu, w ostateczności możemy zastąpić go np. spinaczem), wyjście USB – C oraz 1 z głośników stereo.
  • Na górze umieszczono drugi głośnik
  • Na lewej krawędzi nie znajdziemy nic, a na prawej przyciski głośności oraz włącznik/ wyłącznik.

 

To co mnie mocno zaskoczyło, to dźwięk płynący z tego modelu. Jest po prostu świetny, czysty, wystarczająco głośny, a co najważniejsze przestrzenny. Chociaż brakue im odrobiny głębszych basów. Stojąc na środku dużej sali miałam wrażenie jakby dźwięk mnie otaczał z każdej strony. Przyznam, że robi wrażenie. Jeżeli jest nam jednak mało, to możemy podłączyć do niego słuchawki. Najlepiej Galaxy Buds Pro, bo współpracują z  obsługiwanym przez smartfon dźwiękiem stereofonicznym Dolby Head Tracking.

 

Снимок экрана 2021 05 01 в 11.21.06

 

Testowany smartfon, to nie tylko przyciągająca wzrok obudowa, ale również bardzo mocne podzespoły. Sercem Galaxy S21 5G (podobnie jak całej serii) jest nowy chipset Samsung Exynos 2100 (1×2.9 GHz Cortex-X1; 3×2.80 GHz Cortex-A78; 4×2.2 GHz Cortex-A55) oraz układ graficzny Mali-G78 MP14 . Po raz kolejny producent wprowadził 2 procesory Exynos i Snapdragon. Przy czym ten drugi nie dla rynku europejskiego, co nie ucieszyło części użytkowników. Galaxy S21 możemy za to dostać w dwóch wariantach: 12 GB  RAM + 128 / 256 GB pamięci na pliki lub 16 GB  RAM + 512 GB pamięci na pliki. Nie znajdziemy w nim jednak miejsca na dodatkową kartę pamięci.

Co tu dużo mówić telefon poradzi sobie płynne z każdym zadaniem, jakie mu postawimy. Tak jak na flagową półkę przystało. Benchmark AnTuTu wyświetlił ponad 637 tys. punktów. Zaraz kolejny test wskazuje nieco niższą wartość. Nadal jest ona wysoka, chociaż widać minimalny spadek wydajności, gdy smartfon się podgrzeje. Kwestię grzania wyeliminowała pierwsza aktualizacja, po której smartfon osiąga bardziej akceptowalne temperatury. W codziennym użytkowaniu również potwierdzają się cyferki z benchmarków. Wymagające aplikacje czy gry dla tego smartfona nie są straszne. Wszystko działa rewelacyjnie i jest dobrze zoptymalizowane. Smartfon bardzo szybko reaguje na polecenia użytkownika i wszystko po prostu śmiga tak, jak powinno. Moim zdaniem, można także być spokojnym o perspektywiczną (czyli pod koniec 2 roku typowego cyklu życia smartfona tej klasy) stabilną prędkość działania nowego flagowca Samsunga.

 

Снимок экрана 2021 05 01 в 11.21.11

 

Samsung Galaxy S21 Ultra (podobnie jak cała seria) korzysta z systemu Android 11 z nakładką One UI 3.1. System jest oczywiście dobrze zoptymalizowany, a sama nakładka daje nam mnóstwo możliwości ustawień i personifikacji. Użytkownik ma również do dyspozycji znany już z wielu poprzednich modeli Samsunga ekran krawędziowy, asystenta Bixby (odpowiednik Asystenta Google, którego znamy już z poprzednich modeli), możliwość połączenia z systemem Windows, co pozwala na odbieranie SMS czy powiadomień na komputerze. Możemy również uruchomić tryb DEX po podłączeniu zewnętrznego monitora. Również bezprzewodowo. Pozwoli to na pracę na telefonie z użyciem klawiatury i myszki oraz wieloma oknami aplikacji obok siebie – coś zbliżonego do pracy na komputerze.

Po raz pierwszy w historii serii Galaxy S, Samsung, wykorzystując technologię Wacom, zaimplementował możliwość korzystania w modelu Galaxy S21 Ultra 5G z rysika S Pen. Korzystając z Galaxy S21 Ultra 5G, użytkownicy otrzymają możliwość rysowania, pisania, edycji zdjęć oraz podpisywania dokumentów. Zastosowane rozwiązania pozwalają na korzystanie z dotychczas posiadanego rysika S Pen, dołączonego do Galaxy Note lub Galaxy Tab. Niestety w trakcie testów nie miałam do dyspozycji takiego rysika, a trochę szkoda.

 

Снимок экрана 2021 05 01 в 11.21.16

 

Jak przystało na urządzenie z najwyższej półki, Galaxy S21 Ultra 5G został wyposażony w najlepsze moduły komunikacyjne oraz modem do obsługi sieci 5G. Testowany model Samsunga w tym względzie ma wszystko, czego potrzebujemy.

  • [5G] w trybie 5G Non-Standalone (NSA), Standalone (SA), Sub6 / mmWave
  • [Wi-Fi 6E]
  • [Ultra Wideband]
  • Płatności NFC, MST
  • Bluetooth® v 5.1,
  • USB typu C 3.2
  • lokalizacja (GPS, A-GPS, GLONASS, Beidou, Galileo)
  • Czujniki: Ultradźwiękowy skaner linii papilarnych, akcelerometr, barometr, czujnik żyroskopowy, czujnik geomagnetyczny, czujnik Halla, Czujnik zbliżeniowy, czujnik światła otoczeni

 

GPS działa idealnie: stabilnie i szybko, swoje położenie mogłam zobaczyć na mapie już po kilkunastu sekundach.  Precyzyjność lokalizacji również stoi na przyzwoitym poziomie. Wszystko to pozwala na komfortowe korzystanie ze smartfona jako nawigacji samochodowej czy pieszej ulicami miasta czy mniejszych miejscowości. Również nie mam uwag do działania sieci Wi-Fi, z której korzystałam niemalże cały czas czy Bluetooth, którym przesłałam ponad 1000 zdjęć i kilka filmów.

Jeśli chodzi o 5G, to owszem połączyło mi się w sieci Orange, ale nadal nie są to pełne możliwości sieci i telefon raczej szybko nie wykorzysta pełnych możliwości naszych sieci 5G. Tutaj jeszcze długa droga przed naszymi operatorami.

 

Снимок экрана 2021 05 01 в 11.21.22

 

Bateria w S21 Ultra, to ogniwo 5000 mAh (typowa), która przy hardkorowym użytkowniku starczy na około 7 – 8 h godzin pracy na ciągle włączonym ekranie.  Szczególnie podczas korzystania z aparatu % lecą w dół jak szalone. Przy standardowym użytkowaniu w postaci odrobiny mediów społecznościowych, pojedyncze sms-y i rozmowy, to możemy liczyć nawet na 1,5 dnia. Jednak standardem będzie, że na koniec dnia trzeba będzie szukać ładowarki. Maksymalna moc ładowania przewodowego to 25 W. I  tutaj polecam nie oddawać ładowarki ze starego smartfona, gdyż w opakowaniu jedyne co znajdziemy to kabel USB- C. Plusem jest, to że możemy naładować testowany model bezprzewodowo – 10 W oraz udostępnić mocy innym urządzeniom np. słuchawkom. Trzeba mieć jednak na uwadze, że Bezprzewodowe PowerShare ogranicza się do smartfonów Samsung lub innych marek obsługujących bezprzewodowe ładowanie Qi, 

 

Снимок экрана 2021 05 01 в 11.34.08

Samsung Galaxy S21 Ultra tel 001

 

Aparat w S21 Ultra otrzymał następujące obiektywy:

  • Aparat przedni: 40 MP, AF z detekcją fazową, FOV (pole widzenia) 80°, F2,2, 0,7 µm
  • Aparat tylny:
    • Poczwórny aparat
    • Ultraszerokokątny: 12 MP Dual Pixel AF, FOV 120°, F2,2, 1,4 µm
    • Szerokokątny: 108 MP, AF z detekcją fazową, OIS (optyczna stabilizacja obrazu), F1,8, 0,8 µm
    • Teleobiektyw 1: 10 MP Dual Pixel AF, 3x zoom optyczny, OIS, F2,4, 1,22 µm
    • Teleobiektyw 2: 10 MP Dual Pixel AF, 10x zoom optyczny, OIS, F4,9, 1,22 µm
    • 100x Space Zoom
    • Laserowy czujnik AF

 

Kiedy rok temu dostałam w ręce S20 Ultra, to spodziewałam się wielkiego WOW, a wyszłam trochę z niesmakiem (problemy z łapaniem ostrości, słabe macro, a i zoom x5 nie zachwycał – przełączał się na cyfrowy). Tym razem podeszłam do tematu ostrożniej i stało się coś zupełnie przeciwnego. Z każdym dniem testów zdjęcia, które wychodziły z obiektywów S21 Ultra, robiły na mnie coraz to większe wrażenie. Szczególnie ciekawił mnie optyczny zoom x10, który mogliśmy poznać już chociażby w Huawei P40 Pro+, a który pokazał, że mobilna fotografia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Również w przypadku testowanego modelu możliwości zooma x3 i kosmicznego (jak na smartfon) x10 potrafią zwalić z nóg. Szczególnie w ciągu dnia zdjęcia wychodzą jak brzytwa (wyraźne, szczegółowe, o naturalnych kolorach – no może delikatnie podbitych), gdyż nocą niestety jeszcze jest miejsce na optymalizację. Zoom optyczny przełącza się dosyć często na cyfrowy. Tak też działo się we wspomnianym wcześniej Huawei P40 Pro+. Problem ten może również wystąpić przy nieco ciemniejszych porach dniach czy brzydszej pogodzie. Smartfon pozwala również na nieco większe powiększenia – aż do x100. O ile przy x30 można jeszcze je w miarę zaakceptować (chociaż widać już cyfrowe zniekształcenia) o tyle większe zbliżenia to już bardziej ciekawostka. Chociaż musze przyznać, że x100 wygląda już coraz lepiej. Nie mniej jeszcze daleko im do użyteczności. Zresztą zobaczcie sami:

 

Samsung Galaxy S21 Ultra 007 Samsung Galaxy S21 Ultra 008 Samsung Galaxy S21 Ultra x1 Samsung Galaxy S21 Ultra x2 Samsung Galaxy S21 Ultra x3 Samsung Galaxy S21 Ultra x10 Samsung Galaxy S21 Ultra x30 Samsung Galaxy S21 Ultra x100

 

Na pochwałę zasługują również zdjęcia z obiektywu głównego, szerokiego kąta czy ulubione przez wielu użytkowników macro czy ujęcia nocne. Nie mamy tutaj dedykowanego oczka do macro, ale mimo to smartfon świetnie sobie radzi z takimi kadrami na zoomie x3 czy w niektórych przypadkach nawet na zoomie x10. Zatem również tutaj świat macro stoi przed nami otworem. Oczywiście zdjęcia w ciągu dnia są bardzo wyraźne, szczegółowe i dobrej kolorystyce, chociaż standardowo lekko podbitej. Szczególnie widoczne jest to na kolorach niebieskich czy zielonych i w słoneczne dni. Aparat również świetnie radzi sobie przy gorszym oświetleniu czy w nocy (tryb nocny) – chociaż czasami zdarzają się drobne nieostrości i poruszenia – szczególnie w zdjęciach nocnych z ręki na szerokim kącie.

Ponad to bardzo przydatną funkcją jest optymalizator sceny oraz sugestie dotyczące ujęcia. Znamy te opcje również z poprzedników i przyznam się, że ciągle je lubię. Podpowiedzi, które pokazywały się na ekranie pozwalały wykonać całkiem ciekawe i dobrej jakości ujęcia. Czasami takie, na które bym sama nie wpadła.

Również selfie i tryb portretowy ucieszy nasze oko. Chociaż mam wrażenie, że w momencie jak osoba stoi trochę dalej od kadru, to jej twarz dostaje dziwnych cyfrowych nieostrości. Nie wiem z czego to może wynikać, ale nie zawsze zdjęcia portretowe wyszły tak idealnie jakbym się tego spodziewała. Zresztą co tu będę zanudzać. Najlepiej zobaczyć zdjęcia w praktyce. Oto one:

 

Samsung Galaxy S21 Ultra 113 Samsung Galaxy S21 Ultra 001 Samsung Galaxy S21 Ultra 002 Samsung Galaxy S21 Ultra 003 Samsung Galaxy S21 Ultra 027 Samsung Galaxy S21 Ultra 040 Samsung Galaxy S21 Ultra 042 Samsung Galaxy S21 Ultra 051 Samsung Galaxy S21 Ultra 081 Samsung Galaxy S21 Ultra 099

 

Podobnie jest z filmami wideo, które możemy nagrywać nawet w 8K. Chociaż nadal traktowałabym to jako ciekawostkę, gdyż nie widzę na dzień dzisiejszy większego zastosowania dla takiej rozdzielczości w telefonie. Na plus zasługuje na pewno bardzo dobra stabilizacja obrazu (poza 8K), czy zbieranie dźwięku. Bez problemu możemy filmować biegające pociechy czy zwierzaki bez obawy, że jakość filmów wyjdzie nie tak.  Co więcej S21 Ultra 5G oferuje również funkcję zoomu dla dźwięku.

 

 

Podsumowanie

O ile w przypadku Galaxy S21 5G miałam nie mały dylemat przy ocenie o tyle w przypadku Samsung Galaxy S21 Ultra mogę powiedzieć tylko WOW. Team Samsung udało Wam się stworzyć naprawdę kompletny model, który jest nie tylko wydajny o bardzo mocnych podzespołach (chociaż szkoda, że to nie Snapdragon), ma świetny ekran, świetne moduły łączności, ale również świetny aparat. Szczególnie ten ostatni powalił mnie na kolana. Po niezbyt udanym zestawie obiektywów w poprzedniku S20 Ultra bardzo sceptycznie podchodziłam do nowego modelu, a tu taka niespodzianka. Praktycznie każde zdjęcie wychodziło dokładnie tak jak się tego spodziewałam. Oczywiście są pewne kwestie, które można by jeszcze poprawić. Szczególnie bardzo ubogi zestaw w pudełku nie napawa optymizmem. Zatem sami musicie zdecydować czy te braki są dla was akceptowalne czy nie. Jedno jest pewne cena jest mega zaporowa i trzeba mieć naprawdę sporą ilość zaskórniaków. Podsumujmy jeszcze:

 

Plusy (dla testowanego modelu):

  • Wyjątkowy design i świetna jakość wykonania (szklane matowe plecki)
  • Płaski ekran Super AMOLED 2X z HDR10+ z dobrze odwzorowanymi barwami
  • Odświeżanie ekranu 120 Hz
  • Mocne podzespoły i płynne działanie
  • Duża ilość RAM-u – warianty 12 i 16 GB
  • Duża ilość pamięci wewnętrznej  – 128 / 256 GB (przy 12 GB RAM) lub 512 GB (przy RAM 16 GB)
  • Dual Sim
  • Karta eSIM
  • Bardzo dobrze zoptymalizowany system Android 11 z nakładką OneUI 3.1
  • Mnóstwo dodatkowych funkcji w nakładce OneUI 3.1
  • Świetne głośniki stereo
  • Obsługa rysika S Pen
  • Dobrze i szybko działający czytnik linii papilarnych w ekranie
  • Dobrze i szybko działające odblokowanie twarzą (chociaż nadal mniej bezpieczne)
  • Świetny zestaw aparatów i niesamowity zoom optyczny x10
  • Tryb nocny w standardzie – w tylnym i przednim aparacie
  • Dobrej jakości aparat do selfie
  • Możliwość wykonania zdjęć macro z zooma
  • Możliwość nagrywania filmów w 8K
  • Wodoszczelność – IP68
  • Dobry czas pracy na baterii
  • Szybkie ładowanie 25 W (chociaż nie tak szybkie jak u konkurencji)
  • Ładowanie indukcyjne
  • Obsługa bezprzewodowego ładowania zwrotnego
  • Samsung DEX – teraz możliwość bezprzewodowego połączenia
  • Obsługa najwydajniejszych standardów komunikacji
  • Obsługa sieci 5G, Witi 6E, eSIM, UWB itp.
  • Udoskonalone funkcje Link to Windows – użytkownicy mogą teraz łatwo i płynnie uzyskać dostęp do aplikacji mobilnych bezpośrednio z komputera z systemem Windows 10
  • funkcja Always On Displey

 

Minusy (dla testowanego modelu):

  • Duży i ciężki
  • Wystający moduł aparatu narażony na zarysowania
  • Brak gniazda mini Jack 3,5 mm
  • Brak w pudełku przejściówki USB C – mini Jack
  • Brak ładowarki w opakowaniu
  • Brak słuchawek w opakowaniu
  • Brak etui w opakowaniu
  • Brak diody powiadomień
  • Odblokowanie twarzą mniej bezpieczne – brak odblokowania tęczówką oka czy skanowaniem twarzy w 3D
  • Grzeje się przy maksymalnych obrotach
  • Brak slotu na dodatkową kartę pamięci
  • Wysoka cena

 

 

TECHNOSenior



Autor |2021-05-01T11:39:25+02:001 maja 2021 11:39|Kategorie: Android, Newsy, Samsung, Sprzęt, Testy i opinie|Tagi: , , , , |1 komentarz

1 komenarz

  1. paweł 5 maja 2021 w 13:24 - Odpowiedz

    Nie znalazłem tu głównej informacji a mianowicie problemie z zasięgiem całej serii S21. Telefon mimo, że pokazuje 2-3 kreski zrywa rozmowy mimo, że inny telefon mający w tym samym miejscu 1-2 kreski działa podczas rozmów idealnie. Trzeba się liczyć z takim zasięgiem mieszkając w mniejszych miejscowościach lub w miejscach gdzie mamy słaby zasięg, w tych miejscach nie porozmawiacie na S21. Trzeba zwrócić również uwagę na procesory zarówno exynosa jak i Snapa. Konstrukcja obu tych układów jest delikatnie mówiąc tragiczna. Wydajność porównywalna do Kirina i słabsza od apple a14 a TDP exynosa i snapa to 10W!!! przy czym huawei i jabłko ma TDP 6W. to prawie połowa tej wartości co widać po bateriach i czasie działania urządzenia. Samsung grzeje się nawet przy pisaniu sms i nie tylko samsung ale inni producenci ze Snapdragonem mają ten sam problem.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.