Roborock QR 798 to kolejny robot sprzątający z segmentu średniej-wyższej półki chińskiego producenta. Model ten wprowadza wiele rozwiązań znanych dotąd z dużo droższych modeli. Wyróżnia się sporą mocą ssania wynoszącą 10 000 Pa, rozbudowaną stacją dokującą oraz automatyzacją procesu sprzątania. W teście sprawdzamy, jak radzi sobie w codziennym użytkowaniu i czy jest warto wydać na niego nieco ponad 2 tys zł.

Wygląd, konstrukcja i pierwsze wrażenia 

QR 798 prezentuje się solidnie. Czarna stacja dokująca pasuje do większości pomieszczeń, chociaż pewnie wielu użytkowników i tak będzie chciało gdzieś ten odkurzacz schować. Ja zwykle umieszczam je pod kanapą (jeśli jest to model bez stacji dokującej lub pod stołem w przypadku większych modeli).

Na samym odkurzaczu znajdziemy dwa dyskretne podświetlane przyciski na górze (start i powrót do bazy). Pod pokrywą znajdziemy natomiast zbiornik na kurz z filtrem, kod QR oraz przycisk do konfiguracji.

Robot wyposażono w pojedynczą szczotkę główną z gumy, która minimalizuje plątanie włosów, boczną szczotkę oraz 2 obrotowe mopy mocowane magnetycznie. Niewielki zbiornik na kurz wraz z filtrem powietrza można wyjąć i przeczyścić. W nowym zestawie nie znajdziemy jednak zapasowych materiałów eksploatacyjnych – dodatkowe worki, tarcze mopujące  i szczotki musimy dokupić osobno.

Dane techniczne Roborock QR 798 są następujące

Moc ssania 10 000 Pa
Akumulator 5200 mAh (do 180 min pracy)
Poziom hałasu 64 dB
Pojemność pojemnika na kurz 0,33 l (robot), 2,7 l (stacja)
Pojemność zbiornika na wodę 4 l (czysta), 3 l (brudna)
Wysokość robota ok. 9,7 cm
Nawigacja LiDAR PreciSense + kamera
Mopowanie 2 obrotowe pady, 200 obr/min
Funkcje Odkurzanie, mopowanie, automatyczne opróżnianie, mycie i suszenie mopów, mapowanie 3D, obsługa wielu pięter, strefy zakazane, harmonogramy, sterowanie głosowe i przez aplikację

 

Stacja dokująca i automatyzacja

Stacja dokująca QR 798 jest miejscem gdzie robot się doładuje, ale także automatycznie opróżni pojemnik na kurz, uzupełni wodę do mopowania oraz umyje i wysuszy mopy. Dzięki temu użytkownik może ograniczyć czynności serwisowe do wymiany worka, wylania raz na jakiś czas brudnej wody i uzupełniania zbiornika na wodę czystą. Podnosi to komfort codziennego użytkowania.

Stacja jest funkcjonalna, choć nie tak „widowiskowa” jak w topowych modelach wykończonych na połysk. Ale nadrabia praktycznością – mopy są myte i suszone ciepłym powietrzem, co zapobiega powstawaniu nieprzyjemnych zapachów i rozwojowi bakterii. Jeśli umieścimy stację bazową pod stołem to –  do wyjęcia zbiorników na wodę – będziemy musieli całość wysunąć bo są one dosyć wysokie.

Funkcje

Roborock QR 798 oferuje zarówno odkurzanie, jak i mopowanie. Dwa okrągłe, obrotowe mopy wirują z prędkością 200 obrotów/min. Usuwają lżejsze plamy i zabrudzenia, a system unoszenia mopów pozwala na bezpieczne sprzątanie dywanów – w momencie wjazdu na wykładzinę,  mopy automatycznie się podnoszą, by ich nie zamoczyć. Robot radzi sobie z progami do 2,5 cm i automatycznie zatrzymując szczotki podczas podjazdu, co chroni je przed uszkodzeniem.

Za nawigację odpowiada system PreciSense LiDAR oraz kamera ze światłem strukturalnym. QR 798 rozpoznaje przeszkody, ale nie tak dobrze jak droższe modele. Częściej wciągał kable od ładowarek lub skarpetki, które zostały nieopatrznie pozostawione na podłodze. W miejscach plątaniny kabli możemy  jednak ustawić strefy wyłączone z mopowania i odkurzania. Lidar bardzo dobrze radzi sobie z mapowaniem pomieszczeń i orientacją  w przestrzeni. Przy pierwszym włączeniu szybko robi skan mieszkania a w przypadku ręcznego przeniesienia w inne miejsce jest w stanie szybko określić swoją pozycję na mapie.

Robot obsługuje do czterech pięter (cztery niezależne mapy), co jest plusem dla właścicieli domów wielopoziomowych. W aplikacji można przypisywać indywidualne ustawienia sprzątania do poszczególnych pomieszczeń, planować harmonogramy oraz definiować strefy nie do ruszenia.

Skuteczność odkurzania i mopowania

Deklarowana moc ssania 10 000 Pa przekłada się na dobrą skuteczność zbierania kurzu, sierści, okruchów czy piasku – zarówno z twardych podłóg, jak i dywanów. Robot nie zostawia smug ani niedoczyszczonych stref, a gumowa szczotka główna dobrze radzi sobie z włosami i sierścią, nie plącząc ich wokół siebie. Zaschnięte plamy trzeba jednak doczyścić innymi metodami – np. mopem akumulatorowym (patrz Test Roborock F25).

Mopowanie działa jednak dobrze w codziennym utrzymaniu czystości – robot może przecierać każdą strefę dwukrotnie, a co ok. 10 minut wraca do stacji, by wypłukać mopy.  Odstęp czasowy między płukaniami możemy regulować w aplikacji. Skuteczność mopowania przy krawędziach i narożnikach jest poprawna, choć – jak w większości okrągłych robotów – w najciaśniejszych rogach może pozostać niewielka ilość kurzu. Także w przypadku zagłębionych cokołów w meblach kuchennych robot nie zawsze był w stanie wjechać w szczelinę i ją wysprzątać – mimo, że jego wysokość na to pozwalała.

Wydajność, bateria i hałas

Akumulator 5200 mAh pozwala na do 180 minut pracy, co w praktyce przekłada się na możliwość jednoczesnego odkurzenia i umycia mieszkania o powierzchni 120 m² i jeszcze zostanie spory zapas baterii. Poziom hałasu wynosi ok. 64 dB, co oznacza, że robot pracuje stosunkowo cicho – w trybie cichym nie przeszkadza w codziennych czynnościach. W trybie turbo jest słyszalny, ale nadal jest to akceptowalny poziom.

Robot sam wraca do stacji po zakończeniu pracy lub gdy bateria się rozładuje. Opróżnianie kurzu i mycie mopów odbywa się automatycznie w podgrzanej wodzie – użytkownik nie musi pamiętać o tych czynnościach. Zapobiega to powstawaniu pleśni i nieprzyjemnych zapachów.

Aplikacja i sterowanie

Aplikacja Roborock jest jedną z najlepiej ocenianych i funkcjonalnych aplikacji tego typu dostępnych na rynku. Pozwala ona na:

  • Tworzenie i edycję map (także w 3D)
  • Ustawianie harmonogramów i stref sprzątania
  • Definiowanie stref zakazanych i wirtualnych ścian
  • Zdalne sterowanie robotem (np. wysyłanie do konkretnego pokoju)
  • Dostosowanie mocy ssania, intensywności mopowania i innych parametrów
  • Obsługę wielu pięter
  • Sterowanie głosowe (Google Assistant, Alexa, Siri)
  • Aktualizację oprogramowania i wgrywaniu polskich komend głosowych

Jest też wiele innych ustawień z których możemy skorzystać. Warto dodać, że mapę można udostępnić innym użytkowników, którzy będą mogli w ten sposób korzystać z odkurzacza na swoim koncie.

Podsumowanie

Roborock QR 798 to dobrze wyceniony i wszechstronny robot sprzątający, który oferuje niemal pełną automatyzację codziennego utrzymania czystości. Imponuje mocą ssania, skutecznym mopowaniem i rozbudowaną stacją dokującą. Jeśli nie mamy wielotysięcznego budżetu na kosztujące 4 tys zł lub więcej modele z wyższej półki,  a chcemy zapomnieć o codziennym sprzątaniu i oczekujemy  wygody, to jest to dobra propozycja. Dopracowana aplikacja mobilna to dodatkowy plus. W porównaniu z najdroższymi modelami musimy zgodzić się na kilka kompromisów: w stacji dokującej nie ma zbiornika na detergent do mycia, brak jest kamerki do poglądu mieszkania a precyzja nawigacji i rozpoznawania przeszkód jest nieco mniejsza.

Zalety:

  • Wysoka moc ssania (10 000 Pa)
  • Automatyczna stacja: opróżnianie kurzu, mycie i suszenie mopów, uzupełnianie wody
  • Skuteczne odkurzanie i mopowanie
  • Dobra nawigacja i omijanie przeszkód
  • Cicha praca i długi czas działania na baterii
  • Praktyczna, rozbudowana aplikacja
  • Obsługa wielu pięter i mapowanie 3D
  • Rozsądna cena w stosunku do możliwości

Wady:

  • Narożniki i zagłębione cokoły nie zawsze są doczyszczone